Reklama

Gawkowski o zawetowaniu ustawy wdrażającej DSA: Prezydent odpowiedzialny za hejt i dezinformację

Wicepremier Krzysztof Gawkowski odniósł sie do weta Prezydenta Nawrockiego w sprawie wdrożenia aktu o usługach cyfrowych (DSA)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski odniósł sie do weta Prezydenta Nawrockiego w sprawie wdrożenia aktu o usługach cyfrowych (DSA)
Autor. CyberDefence24

Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, wdrażającą unijny Akt o Usługach Cyfrowych (DSA). Wicepremier Krzysztof Gawkowski i wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski podczas konferencji prasowej mocno krytykowali decyzję Nawrockiego. Minister cyfryzacji przekazał, że weto Prezydenta „skazuje polskie dzieci na oglądanie treści pedofilskich”.

Zawetowana nowelizacja ustawy zakładała m.in., że Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej będzie miał możliwość blokowania nielegalnych treści. Wdrożenie DSA budziło wiele kontrowersji - z różnych stron sporu politycznego oraz apolitycznych środowisk pojawiały się bardzo zróżnicowane głosy. Niektórzy alarmowali o cenzurze w internecie, zaś inni podkreślali zwiększenie poziomu bezpieczeństwa polskich Internautów. Akt prawny miał również regulować zasady dotyczące odwoływania się od decyzji dotyczących usuwania treści przez platformy internetowe.

Czytaj też

Gawkowski: Nawrocki stanął po stronie hejtu

Na stronie Prezydenta RP zawarto apel Nawrockiego o przygotowanie kolejnego projektu. W dwa miesiące możemy mieć ustawę, która chroni dzieci i respektuje Konstytucję. Zapraszam do wspólnego przygotowania dobrego projektu Ministerstwo Cyfryzacji i organizacje, które zwróciły się w tej sprawie do Prezydenta. Wolność słowa musi być chroniona przez sądy – szybko, skutecznie i niezależnie. (…) Nie traćmy czasu, w trosce także o najmłodszych, budujmy państwo wolności, nie państwo cenzury!” - stwierdził Prezydent.

Do słów Nawrockiego odniósł się wicepremier Gawkowski podczas konferencji prasowej. „Prezydent zawetował bezpieczeństwo w Internecie” - stwierdził minister cyfryzacji.

Prezydent zawetował ustawę, ale skierował cios przeciwko polskim obywatelom
Wicepremier Krzysztof Gawkowski

Gawkowski podkreślał, że wdrożenie DSA pozwalało na realną ochronę użytkowników, m.in. poprzez kontrolę algorytmów. Według wicepremiera, Nawrocki „stanął po stronie hejtu”.

Prezydent nie wie, co jest w tej ustawie. Mówi, że urzędnik podległy rządowi będzie mógł podejmować sam decyzje. Otóż Panie Prezydencie - Pan nie doczytał, że mamy do czynienia z sądami powszechnymi, które o tym decydują?
Wicepremier Krzysztof Gawkowski

Minister cyfryzacji przekazał, że weto jest gestem politycznym przeciwko interesom społeczeństwa. Podkreślił również, że ustawa była wielokrotnie konsultowana z różnymi środowiskami. „Zostawia Pan polskie rodziny, młode dzieci, starszych obywateli samych w Internecie, mówiąc: „zdjęcie pedofilskie to nie problem”. (…) Stawiam Panu akt oskarżenia za to, że pozwala Pan polskim dzieciom na to, aby były skazywane w Internecie na oglądanie zdjęć pedofilskich - stwierdził mocno wicepremier. Gawkowski przekazał również, że w jego opinii Prezydent będzie odpowiedzialny za obecność w sieci hejtu czy „ruskiej dezinformacji”.

„Prezydent nie wziął w ochronę swojej rodziny” - stwierdził wicepremier, odnosząc się do hejtu skierowanego w stronę Karola Nawrockiego i jego najbliższych.

Prezydent spoliczkował obywateli, mówiąc: "nie będziecie chronieni w Internecie"
Wicepremier Krzysztof Gawkowski

Gawkowski przekazał, że do końca stycznia zostaną podjęte decyzje dotyczące dalszych działań wobec weta prezydenta. Stwierdził również, że Prezydent „najczęściej nie czyta ustaw, bo chodzi na siłownię”.

Reklama

Standerski: nielegalne treści nie będą blokowane

Dariusz Standerski, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, podziękował osobom biorącym udział w procesie konsultacji ustawy. Podkreślił również, że w konsultacjach nie uczestniczyli przedstawiciele Prezydenta RP.

Standerski zaznacył, że nielegalne treści wciąż będą mogły być widoczne w sieci - mowa tutaj m.in. o nawoływaniu do samookaleczania czy oszustwach finansowych.

Przykłady nielegalnych treści, przytoczonych przez wiceministra Standerskiego, które - według jego stanowiska - nie będą usuwane z sieci
Przykłady nielegalnych treści, przytoczonych przez wiceministra Standerskiego, które - według jego stanowiska - nie będą usuwane z sieci
Autor. Ministerstwo Cyfryzacji / YouTube
Dzisiejsze weto stanowi kontynuację tego typu działań w Internecie
Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski

Sekretarz Stanu podkreślił również, że zawetowana ustawa umożliwiała skuteczniejszą ochronę małoletnich przed przeróbkami ich wizerunku w kontekście pornograficznym z wykorzystaniem AI. Dodał również, że decyzja prezydenta odbiera użytkownikom z Polski możliwość odwoływania się od decyzji platform. ”Żadna treść nie zostałaby zablokowana przy sprzeciwie bez wyroku sądu. (…) Ta ustawa dotyczy tych czynów, za które idzie się do więzienia” - zaapelował Standerski.

Czytaj też

Premier Tusk: "znajdziemy sposób na ochronę ludzi"

Do zawetowania wdrożenia DSA odniósł się również Premier Donald Tusk. „Znajdziemy sposoby na zwiększenie bezpieczeństwa w sieci. (…) Nie rozumiem, jak można zawetować ustawę, która ma usprawnić państwo w walce z pedofilią czy rosyjską dezinformacją w sieci - przekazała Kancelaria Premiera na X.

Reklama

Cenzura czy ochrona użytkowników?

Prezydent Nawrocki w mocnych słowach odniósł się do projektu ustawy, który trafił na jego biurko w połowie grudnia br. ”Chcę, aby to mocno wybrzmiało: sytuacja, w której o tym, co wolno w Internecie, decyduje urzędnik podległy rządowi, przypomina konstrukcję Ministerstwa Prawdy z książki Orwella „Rok 1984”. Autor pisał o mechanizmie władzy, który najpierw przejmuje kontrolę nad językiem, nad informacją, a w końcu nad myśleniem obywateli” - stwierdził na łamach prezydent.pl.

Krytycznie do decyzji Prezydenta odniósł się wiceminister Standerski (Lewica), który na portalu X napisał:

Prezydent Karol Nawrocki staje po stronie oszustów! Weto prezydenta wobec ustawy wdrażającej akt o usługach cyfrowych to oddanie kontroli nad dyskusją w internecie anonimowym moderatorom platform i ich algorytmom. Użytkownicy nie będą mogli odwołać się od decyzji platform o usunięciu treści lub konta do niezależnego organu. W sieci nadal będą krążyć materiały spełniające znamiona najpoważniejszych przestępstw z kodeksu karnego. Polki i Polacy wciąż będą tracić setki milionów złotych na oszustwach inwestycyjnych
Wiceminister Cyfryzacji Dariusz Standerski na X

Kilka dni temu Fundacja Panoptykon apelowała do Pierwszej Damy Marty Nawrockiej o poparcie ustawy wdrażającej DSA. Chcemy mieć możliwość reagowania na krzywdy i nadużycia, jakich nasze dzieci doświadczają na platformach - stwierdziła wówczas fundacja.

Do tego aspektu odniósł się Prezydent Karol Nawrocki, który powiedział:

Szczególnie bulwersujące jest to, że – by przykryć te cenzorskie zapędy – użyto dobra dzieci. Miało ono stać się cynicznym parawanem, za którym ukryta zostanie realna intencja, czyli kontrola swobody wypowiedzi. Ograniczanie wolności słowa jest niekonstytucyjne. Wykorzystywanie do tego interesu najmłodszych – jest niemoralne. (...) W tej ustawie ponownie zastosowano ten patologiczny manewr „na wrzutkę" . Do rozwiązań, które realnie mogłyby chronić dzieci, doklejono przepisy, które czynią całość nie do przyjęcia.
Prezydent RP Karol Nawrocki, prezydent.pl

„Big techy trzymają nas coraz mocniej” - kwituje Sylwia Czubkowska na X.

Czytaj też

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?

Komentarze

    Reklama