- WIADOMOŚCI
Brytyjska posłanka pozywa xAI. „Grok od początku umożliwiał cyfrowe rozbieranie”
Autor. CyberDefence24/Canva
Brytyjska posłanka Jess Asato pozwała firmę xAI, zarzucając jej, że Grok umożliwiał tworzenie seksualizowanych i brutalnych materiałów z wykorzystaniem wizerunków osób, które nie wyraziły na to zgody. Posłanka twierdzi, że możliwość „cyfrowego rozbierania” ludzi nie była jedynie skutkiem nadużyć użytkowników – wynikała z założeń przyjętych już na etapie projektowania i szkolenia systemu.
Wykorzystywanie Groka do „cyfrowego rozbierania” ludzi bez ich zgody wywołało międzynarodową dyskusję o odpowiedzialności za treści tworzone przez sztuczną inteligencję.
Spór dotyczył nie tylko tego, czy odpowiadać powinien użytkownik, twórca modelu czy platforma udostępniająca narzędzie, ale też prawa do prywatności i wizerunku, ochrony danych osobowych, czy też skutecznego usuwania szkodliwych materiałów oraz granicy między bezpieczeństwem a wolnością słowa.
Niemniej jednak władze wielu państw jednomyślnie uznały, że skala nadużyć wymaga szybkiej reakcji. Na naszych łamach opisywaliśmy, że: Indonezja, Malezja i Filipiny czasowo ograniczyły dostęp do Groka, brytyjski regulator Ofcom wszczął postępowanie wobec platformy X, a Komisja Europejska rozpoczęła własne dochodzenie. Wielka Brytania przyspieszyła również wejście w życie przepisów penalizujących tworzenie intymnych deepfake’ów bez zgody przedstawianych osób.
Posłanka pozywa xAI
Choć xAI ogłosiło w styczniu ograniczenia dotyczące edycji fotografii i generowania wizerunków ludzi w skąpych strojach, testy przeprowadzone przez Reutersa wykazały, że zabezpieczenia można było ominąć, nawet gdy użytkownik informował system o braku zgody osoby ze zdjęcia.
Sprawa znalazła teraz swój ciąg dalszy w londyńskim Sądzie Najwyższym. Jak podał 28 lipca Reuters, posłanka rządzącej Partii Pracy Jess Asato domaga się nakazania firmie xAI wdrożenia trwałych zabezpieczeń uniemożliwiających Grokowi tworzenie zmanipulowanych, seksualizowanych materiałów z jej udziałem. W pozwie zarzuca firmie naruszenie prywatności i przepisów o ochronie danych, wskazując, że po publicznej krytyce Elona Muska i jego chatbota wygenerowano między innymi nagranie przedstawiające przygotowania do napaści seksualnej na nią.
Prawnicy kobiety przekonują, że rozstrzygnięcie może wyznaczyć nowy standard odpowiedzialności prawnej dla całej branży generatywnej sztucznej inteligencji.
Twórcy Groka świadomie dopuścili kontrowersyjne treści?
Pozew Jess Asato koncentruje się na decyzjach podjętych podczas projektowania Groka.
Jej prawnicy wskazują, że wewnętrzne instrukcje zabraniały chatbotowi wspierania użytkowników podejmujących działania przestępcze, a jednocześnie dopuszczały obraźliwe materiały oraz treści seksualne przeznaczone dla dorosłych.
Nasz klient domaga się wydania nakazu sądowego nakazującego dostosowanie systemów do wymogów, jeśli xAI odmówi wykonania tego obowiązku.
prawnik Jess Asato
Ograniczenia miały nie obejmować również fikcyjnych scen o brutalnym lub mrocznym charakterze. Zdaniem pełnomocnika posłanki Raviego Naika sposób działania Groka nie był przypadkowy, a wynikał z założeń przyjętych przez jego twórców.
Jak podkreślił, firmy odpowiedzialne za takie rozwiązania powinny ponosić prawne konsekwencje swoich decyzji.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].