CYBERMAGAZYN

#CyberMagazyn: Co zrobić gdy dopadnie nas FOMO? Praktyczny poradnik radzenia sobie z epidemią naszych czasów

fot. Creative Christians/ Unsplash/ Domena publiczna

Choć o pojęciu FOMO prawdopodobnie słyszała już większość z nas, to tematu zagrożeń, które ze sobą niesie, nie wszyscy jesteśmy świadomi. Jak konkretnie objawia się to zjawisko i na co należy zwrócić szczególną uwagę, aby ten syndrom nie stał się także częścią naszego życia?

Dokładnie rok temu na łamach CyberDefence24 opisywaliśmy wyniki raportu „FOMO 2021, Polacy a lęk przed odłączeniem podczas pandemii" przygotowany przez Wydział Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii UW, Wydziału Psychologii UW, Panelu Badawczego Ariadna oraz Państwowego Instytutu Badawczego NASK pod kierownictwem dr hab. prof. UW Anny Jupowicz-Ginalskiej.

Choć do publikacji kolejnego raportu pozostało jeszcze trochę czasu (wyniki najnowszego raportu powinny ujrzeć światło dzienne w styczniu 2023 roku) to już dzisiaj postanowiliśmy przygotować mini-poradnik dotyczący tego, jak uchronić się przed FOMO, jak je zdiagnozować i jak sobie z nim poradzić, kiedy stwierdzimy, że ten syndrom zaobserowaliśmy także u nas.

Czytaj też

FOMO, czyli?

Zanim zaczniemy pisać o profilaktyce i ewentualnym leczeniu, warto aby zdefiniować zjawiska, którym będziemy się przyglądać. Pierwszym i najważniejszym słowem, którego pojęcie należy rozwikłać jest oczywiście FOMO (Fear of Missing Out). To syndrom, który można nazwać „strachem przed pominięciem, związanym z potrzebą nieustannego bycia online". Innymi istotnymi dla nas sformułowaniami są także:

  • infodemia, która jest nadmiarem informacji (w tym tych nieprawdziwych);
  • nomofobia, którą można zdefiniować jako strach przed brakiem dostępu do smartfona;
  • phubbing, czyli sytuacja, w której dany człowiek jest na tyle skoncentrowany na swoim smartfonie, że ignoruje przez to otaczające go osoby.

Tak uporządkowane pojęcia powinny ułatwić nasze poruszanie się po tematyce, którą poniżej zaprezentujemy. 

Lepiej zapobiegać, niż leczyć

W związku z tym, że wychodzimy z założenia, że „lepiej zapobiegać, niż leczyć", pierwszym pytaniem, które postawiliśmy w kontekście FOMO, było to czy w przypadku tego syndromu, można zastosować działania prewencyjne, które uchronią nas przed uwikłaniem się w tę przypadłość. Odpowiedź, którą podała nam Marta Witkowska, ekspertka ds. edukacji cyfrowej w NASK oraz współautorka opisywanego raportu na szczęście jest twierdząca.

„To, co może przeciwdziałać pojawianiu się FOMO, to przede wszystkim dbanie o zaspokajanie potrzeb psychicznych również poza siecią, podnoszenie kompetencji cyfrowych oraz budowanie zdrowych nawyków niezbędnych do utrzymania cyfrowego dobrostanu" – stwierdza w rozmowie z CyberDefence24.pl Witkowska.

„Czynnikami, które mogą chronić, zwłaszcza najmłodszych użytkowników internetu, są także działania edukacyjne - wspierające i promujące odpowiedzialne oraz zrównoważone korzystanie z internetu i mediów społecznościowych, racjonalne zarządzanie czasem ekranowym, krytyczne podejście do treści online" – dodała.

Czy cierpię na FOMO?

W przypadku FOMO istotna jest świadomość objawów, które mogą wskazywać na to, że syndrom stał się również naszym problemem. Do najczęstszych objawów FOMO Marta Witkowska zalicza:

  • poczucie niepokoju, wynikające z faktu, że nie wiemy, co robią nasi znajomi i związana z tym obawa dotycząca ewentualnego przeoczenia zaplanowanego lub spontanicznie zorganizowanego spotkania;
  • lęk przed „wypadnięciem z obiegu" – brakiem wiedzy o tym, co aktualnie jest dla naszych znajomych ważne, o czym dyskutują, co ich bawi;
  • ciągłe porównywanie się z tym, co upubliczniają znajomi, narastające poczucie nieatrakcyjności towarzyskiej, poczucie posiadania gorszego, uboższego życia niż obserwowani znajomi.
  • potrzeba posiadania smartfona zawsze w zasięgu ręki, niepokój i dyskomfort w sytuacji, w której urządzenie czy aplikacja nie są dostępne;
  • reagowanie na każdy sygnał smartfona, natychmiastowe sprawdzanie powiadomień.

Wskazujemy tylko na kilka z możliwych objawów, podanych nam przez ekspertkę NASK. Warto, aby dokonując takiej autodiagnozy mieć świadomość, że zaobserwowana przez nas większość objawów MOŻE, ale NIE MUSI oznaczać, że FOMO dotyka również nas.

Czy FOMO da się leczyć?

Co w sytuacji, gdy okaże się, że FOMO jest również naszą przypadłością? Skuteczne przeciwstawianie się temu syndromowi oparte jest w głównej mierze na nawykach dotyczących naszego korzystania z urządzeń cyfrowych. Potrzebne jest również zadbanie o odpowiednią higienę cyfrową. Co kryje się pod tym pojęciem?

Cyfryzacja KPRM wskazuje , że jako higienę cyfrową rozumiemy:

  • znajdowanie czasu na relaks bez telefonu;
  • odkładanie telefonu w sytuacjach, gdy nie musimy z niego korzystać;
  • kontrolowanie czasu spędzanego online;
  • rezygnacja z komunikatorów na rzecz spotkań na żywo;
  • niezabieranie telefonu do sypialni i niekorzystanie z niego bezpośrednio przed snem i bezpośrednio po nim.

Zdaniem Marty Witkowskiej nawet drobne zmiany, pozwalające nam ograniczyć czas spędzany przed ekranem, mogą być dobrym początkiem procesu radzenia sobie z FOMO.

„Kształtowanie nowych nawyków to ciężka praca. Tu najlepiej sprawdza się metoda małych kroków. Jeśli naszym problemem jest niemożność wytrzymania pięciu minut bez sprawdzenia powiadomień, nie zakładajmy, że najbliższy weekend spędzimy offline. Lepiej zacząć od 30 minut bez zerkania na ekran. Dbajmy też o regularne spotkania poza siecią z rodziną i znajomymi. Wzmacnianie bezpośrednich, bliskich relacji z ważnymi dla nas osobami jest jednym z kluczowych sposobów osłabiania negatywnego wpływu FOMO na funkcjonowanie i dobrostan psychiczny" – stwierdziła.

„Dobrym pomysłem jest przeprowadzenie od czasu do czasu „cyfrowego detoksu" - okresowa rezygnacja ze smartfona i mediów społecznościowych, albo stopniowe ograniczenie korzystania z nich. Paradoksalnie pomóc nam w tym może właśnie technologia, np. zainstalowanie aplikacji kontrolujących aktywność w sieci" – radzi w rozmowie z CyberDefence24.pl ekspertka NASK.

Nie lekceważąc zagrożeń

Niezależnie od tego, jak oceniamy stopień swojego uzależnienia od urządzeń cyfrowych, warto mieć świadomość zagrożeń, które ze sobą niosą. Pomoc, której możemy udzielić samym sobie, ale również innym, może być nieoceniona.

Czy rosnąca cyfryzacja naszego życia prywatnego i publicznego doprowadzą do tego, że z roku na rok będziemy mierzyć się z coraz większą liczbą osób ze zdiagnozowanym FOMO? A może jest to syndrom, który okaże się być jedynie krótkotrwałym wynikiem pandemii?

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także