Cyberbezpieczeństwo

W rocznicę zabicia irańskiego generała cyberprzestępcy zaatakowali strony izraelskich dzienników

Fot. strona internetowa Jerusalem Post

Strony internetowe izraelskich dzienników "Maariw" i "Jerusalem Post" zostały w poniedziałek rano zaatakowane przez proirańskich hakerów - poinformował "JP". W poniedziałek mija druga rocznica zabicia przez siły USA generała Kasema Sulejmaniego, jednego z najbardziej wpływowych dowódców irańskich.

Cyberprzestępcy umieścili na twitterowych kontach i witrynach obu tytułów grafikę przedstawiającą pocisk wypuszczany z dłoni Sulejmaniego i jego eksplozję nad makietą izraelskiego ośrodka nuklearnego w Dimonie. "Jesteśmy blisko was, tam, gdzie się tego nie spodziewacie" - brzmiało zapisane po angielsku i hebrajsku hasło towarzyszące grafice.

O cyberataku "The Jerusalem Post" poinformowała około 2.30 polskiego czasu. Podano, że redakcja "zdaje sobie sprawę z ataku", jednak newsy można było nadal śledzić w aplikacji.

Czytaj też

Nie wiadomo, czy sprawcami ataku byli hakerzy z Iranu czy spoza niego oraz czy były to działania służb tego państwa - zaznacza "Jerusalem Post". Przypomina, że gazeta już wcześniej była atakowana przez proirańskich hakerów, podobnie jak inne izraelskie media. W maju 2020 roku na głównej stronie "Jerusalem Post" umieszczono zdjęcie płonącego Tel Awiwu z hasłem "bądźcie przygotowani na dużą niespodziankę".

Brak komentarza

Atak hakerów nie został na razie skomentowany przez izraelski rząd, ani władze w Teheranie.

Generał Kasem Sulejmani, szef operacji zagranicznych irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i dowódca elitarnej jednostki Al-Kuds, został zabity 3 stycznia 2020 roku na międzynarodowym lotnisku w stolicy Iraku, Bagdadzie w wyniku amerykańskiego ataku rakietowego. Ataku dokonano z użyciem dronów i zginęło w nim łącznie osiem osób, w tym jeden z dowódców proirańskiej milicji w Iraku Abu Mahdi al-Muhandis, a dziewięć zostało rannych.

Pod koniec grudnia były szef izraelskiego wywiadu wojskowego generał Tamir Hejman potwierdził udział Izraela w zorganizowaniu śmiertelnego ataku na Sulejmaniego. "Zamach na Sulejmaniego był osiągnięciem, ponieważ naszym głównym wrogiem, w mojej opinii, są Irańczycy" - powiedział Hejman.

Czytaj też

Sulejmani był jednym z najważniejszych irańskich dowódców wojskowych; jego oddziały walczyły m.in. w Syrii wspierając reżim prezydenta Baszara el-Asada i w Iraku, walcząc z terrorystami z Państwa Islamskiego - przypomina agencja Reutera. Władze USA oskarżały irańskiego generała o wspieranie ataków na amerykańskich żołnierzy.

Chcemy być także bliżej Państwa - czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać - zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Źródło:
PAP

Komentarze