Reklama

Cyberbezpieczeństwo

Ukraiński rząd poszukuje hakerów do walki w cyberwojnie

Fot. sebastiaan stam/unsplash.com
Fot. sebastiaan stam/unsplash.com

Ukraiński rząd poszukuje hakerów, którzy będą walczyli w cyberwojnie przeciwko Rosji. Chodzi o ochronę kluczowej infrastruktury teleinformatycznej i prowadzenie operacji cyberszpiegowskich.

Reklama

Anglojęzyczny serwis informacyjny The Kyiv Independent podaje, że ukraiński rząd poszukuje hakerów do walki w cyberwojnie przeciwko Rosji. Kraj chce zwerbować rekrutów z „podziemia hakerskiego” do ochrony kluczowej infrastruktury systemów teleinformatycznych i do cyberszpiegostwa.

Reklama

W czwartek redakcja Kyiv Post informowała, że jest „poddawana ciągłym atakom cybernetycznym od momentu, gdy Rosja rozpoczęła ofensywę militarną na Ukrainę. Jesteśmy i będziemy dokładać wszelkich starań, aby informować Państwa w tym trudnym czasie” – podkreślał zespół.

Jak informujemy na łamach CyberDefence24.pl , haktywiści należący do grupy Anonymous ogłosili, że oficjalnie rozpoczynają cyberwojnę przeciwko rosyjskiemu rządowi. Ich działania spowodowały awarię kilku rosyjskich stron rządowych, w tym kontrolowanego przez państwo serwisu informacyjnego Russia Today.

Reklama

Czytaj też

Cyberataki poprzedziły wypowiedzenie wojny przez Rosję

Przypomnijmy, że dzień przed zbrojnym atakiem Rosji (tj. środa, 23 lutego br.) miał miejsce cyberatak na rządowe systemy na Ukrainie. Na naszym portalu informowaliśmy, że nie działały strony internetowe Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy, Ministerstwa Obrony, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i Gabinetu Ministrów. Incydent dotyczył również kilku banków w kraju.

Czytaj też

W czwartek 24 lutego rozpoczęły się uderzenia rakietowo-lotnicze na miasta na Ukrainie, w tym m.in. Kijów, Charków i Kramatorsk. Ostrzał uprzedziły słowa prezydenta Rosji Władimira Putina, który przekazał informacje o rozpoczęciu "specjalnej operacji wojskowej" w Donbasie.

Działaniom militarnym towarzyszy również zakłócanie internetu i łączności. Problemy z usługami pojawiły się w czwartkowy poranek m.in. w Charkowie. Jednak już dzień wcześniej, późnym wieczorem obywatele informowali, że łączność komórkowa w Doniecku przestała działać.

Do wcześniejszego cyberataku doszło we wtorek 15 lutego po południu, kiedy przestały działać strony internetowe ministerstwa obrony i sił zbrojnych Ukrainy. Problemy występowały również w państwowych bankach - Oschadbank i Privat. Ukraiński Stratcom potwierdził, że są one wynikiem trwającego cyberataku.

Czytaj też

Natomiast do poprzedniego znaczącego cyberataku na Ukrainę doszło nocą z 14 na 15 stycznia, kiedy to przestało działać wiele rządowych stron internetowych i usług. Jak wynika z rozmów z ekspertami, które przeprowadzili dziennikarze Euromaidan Press, Ukraina jest podatna na cyberzagrożenia, dlatego wobec obecnej - napiętej sytuacji na linii Ukraina - Rosja, można spodziewać się wzmożonej aktywności cyberprzestępców.

The Kyiv Independent to ukraiński serwis informacyjny w języku angielskim. Redakcja powstała po tym, jak w listopadzie 2021 roku redaktorzy zostali zwolnieni z "The Kyiv Post" za obronę swojej niezależności dziennikarskiej.

/NB

Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]. Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Reklama

Komentarze

    Reklama