Reklama
Reklama
  • WAŻNE
  • WIADOMOŚCI

Ponad 1,5 mld zł na bezpieczeństwo samorządów. NIK ujawnia, na co poszły pieniądze

Cyberbezpieczeństwo
NIK skontrolował projekt "Cyberbezpieczny samorząd".
Autor. CyberDefence24/Canva

Rząd przeznaczył gigantyczne środki na ochronę polskich gmin, miast i województw przed cyberatakami. Kontrolerzy NIK-u ujawnili jednak poważne luki w projekcie „Cyberbezpieczny samorząd”. Okazuje się, że miliony złotych przyznawano bez realnego sprawdzenia potrzeb, a zakupiony sprzęt wykorzystywano do innych celów.

Urzędy celem cyberprzestępców. Rząd wykłada miliony

Polskie samorządy są celem cyberataków, o czym informujemy na naszych łamach. Wystarczy wspomnieć o m.in. incydentach w Urzędzie Miasta w MyszkowieUrzędzie Miasta Nowa Ruda oraz Urzędzie Gminy Obrazów.  

Z myślą o podniesieniu bezpieczeństwa i odporności administracji niższego szczebla (w sumie 2807 gmin, powiatów i województw) rząd wyszedł z inicjatywą. Mowa o projekcie „Cyberbezpieczny samorząd”, którego realizacja ma zakończyć się z końcem 2027 r.  Odpowiedzialne za to są Centrum Projektów Polska Cyfrowa (CPPC) oraz NASK

Całkowita wartość inicjatywy wyniosła ponad 1,5 mld zł (ponad 1,2 mld z funduszy unijnych). Z pozyskanych środków instytucje mogą zakupić sprzęt oraz usługi pozwalające podnieść poziom cyberbezpieczeństwa. 

Reklama

Na co poszły miliony? NIK prześwietla wydatki samorządów

Jak wskazuje Najwyższa Izba Kontroli, 80 proc. przyznanych środków jednostki samorządu terytorialnego wydały na rozwiązania sprzętowe, oprogramowanie i usługi wdrożeniowe. Pozostałą część przeznaczono na opracowanie procedur, audytów i szkolenia. 

Kontrolerzy NIK-u przeglądnęli się realizacji projektu w odniesieniu do łącznie 19 jednostek: 12 urzędów miast i gmin, 5 starostw powiatowych, CPPC i NASK.

W ramach konkursu grantowego w 2023 r. jednostki samorządu terytorialnego (jst) złożyły 2614 wniosków o dofinansowanie na łączną kwotę 1,538 mld zł. Oceniono 2515 wniosków o wartości 1,486 mld zł, a w 2024 r. podpisano 2497 umów grantowych na kwotę 1,475 mld zł. Na koniec sierpnia 2025 r. realizowano 2490 projektów o łącznej wartości 1,471 mld zł.
Najwyższa Izba Kontroli

Według Izby, na dzień 31 sierpnia ubiegłego roku samorządy złożyły 26 wniosków o płatność w celu rozliczenia dofinansowania na kwotę 16 mln zł. Do 5 września rozliczono 17 wniosków na sumę 10,7 mln zł. 

Łączna kwota wykorzystanych środków na dzień 31 sierpnia 2025 r. wyniosła 1,122 mld zł, co stanowiło 62,4% całkowitego budżetu projektu” – wskazuje NIK w raporcie z kontroli. 

Finansowanie „na słowo honoru”. Poważna luka w zasadach konkursu

Kontrolerzy przyznają, że realizacja projektu „przebiegała zgodnie z jego założeniami i przyjętymi procedurami”. Z drugiej jednak strony krytycznie ocenili „założenia i konstrukcję konkursu” za co odpowiadało CPPC. 

Izba wskazuje, że na samorządy nie nałożono obowiązku przeprowadzenia audytu lub innej „obiektywnej oceny” ich bieżącego poziomu cyberbezpieczeństwa przy składaniu wniosków o granty. W efekcie wsparcie finansowe przyznawano na podstawie samooceny, która – jak miała wykazać kontrola – była niejednokrotnie błędna.

Ponadto, „przy rozliczeniu projektu nie wprowadzono mechanizmu, który uzależniałby uznanie wydatków za kwalifikowalne (prawidłowo wydane) od tego, czy samorząd realnie podniósł swój poziom odporności na cyfrowe zagrożenia” – podkreśla NIK.

Zdaniem kontrolerów, bez posiadania oceny stanu „przed” i „po”, niemożliwe jest zweryfikowanie, w jakim stopniu przyznane wsparcie pozwoliło na podniesienie poziomu bezpieczeństwa i odporności samorządów.  

Reklama

Sprzęt wykorzystywany w innym celu

NIK zwraca również uwagę, że sprzęt zakupiony w ramach grantów był wykorzystywany szerzej niż mówi program

Podano przykład serwera, który miał stanowić element systemu cyberbezpieczeństwa, podczas gdy w praktyce instalowano na nim oprogramowanie do codziennej pracy urzędu, np. do obsługi klientów czy systemy podatkowe

Pół roku czekania na podpis i wnioski z błędami

Według ustaleń Izby, czas od zakończenia oceny złożonych wniosków o granty do podpisania umowy wynosił średnio pół roku

(…)  na sam podpis urzędników z Warszawy czekało się od 14 do nawet 182 dni” – czytamy w raporcie. 

Problemem były także zaniedbania przy bieżącym raportowaniu postępów prac. 

Przeprowadzona kontrola wykazała, że NASK „prawidłowo wywiązał się z obowiązku organizacji naboru wniosków”. Instytucja stworzyła specjalne narzędzie – system LSI – oraz zagwarantowała jednostkom samorządu terytorialnego wsparcie techniczne i merytoryczne. 

Zastrzeżenia wywołał natomiast brak staranności przy rozliczaniu grantów. NIK sprawdził 15 wniosków i okazało się, że w 13 przypadkach zawierały poważne błędy (brak załączników, wadliwe sporządzenie itp.), a mimo to zostały zatwierdzone przez NASK.

Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama