Cyberbezpieczeństwo

Cieszyński: Sytuacja na kolei pokazała, jak ważne było wdrożenie stopnia alarmowego

Fot. Actuell37/Wikimedia Commons/CC4.0

„Gdy pojawiły się doniesienia o problemach na kolei, reakcje zespołów odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo można było liczyć w minutach, a nie godzinach” – wskazuje Janusz Cieszyński, sekretarz stanu w KPRM i pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa, zwracając uwagę na przydatność wprowadzenia w Polsce trzeciego stopnia alarmowego CHARLIE-CRP. 

Przypomnijmy, że z samego rana, a dokładnie ok. godz. 3:30-4:00 pojawiły się w wielu miejscach w Polsce problemy z systemami kierowania ruchem kolejowym, co doprowadziło do opóźnień pociągów, a nawet zawieszenia kursów. To spowodowało chaos na dworcach i frustrację podróżujących. 

W związku z zaistniałą sytuacją minister Janusz Cieszyński wskazał na swoim oficjalnym koncie w mediach społecznościowych, że zwołane zostaną obrady Zespołu ds. Incydentów Krytycznych. Jak informowaliśmy, odbędzie się to na podstawie art. 36 ustawy o Krajowym Systemie Bezpieczeństwa. 

Czytaj też

Obrady w trybie zastrzeżonym

W rozmowie z telewizją „Republika” minister podkreśla, że „warstwą informatyczną” dotyczącą awarii systemów polskich kolei eksperci zajmą się właśnie podczas obrad Zespołu.  „Działamy zgodnie z ustawą o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Podczas tego spotkania poznamy szczegóły (na temat sytuacji na kolei – red.). Odbędzie się ono w trybie zastrzeżonym” – wskazuje przedstawiciel KPRM.  

Reakcja liczona w minutach

Pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa zaznacza, że zaistniała sytuacja pokazała, jak ważne było wdrożenie trzeciego (z czterech) stopnia alarmowego CHARLIE-CRP na terenie całego kraju. Jego wprowadzenie wiąże się ze zwiększeniem gotowości polskiego systemu cyberbezpieczeństwa, a przez to szybszą reakcją w przypadku wystąpienia incydentu. 

„Widzimy, że gdy pojawiły się doniesienia o problemach na kolei, reakcje zespołów odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo można było liczyć w minutach, a nie godzinach” – zaznacza minister Cieszyński. 

Przypomnijmy, że premier Mateusz Morawiecki podpisał we wtorek zarządzenie przedłużające trzeci stopień alarmowy CHARLIE-CRP na terytorium całego kraju oraz drugi stopień alarmowy BRAVO na obszarze województwa lubelskiego i podkarpackiego. Stopnie będą obowiązywały do 31 marca 2022 r. godz. 23:59.

Czytaj też

Błąd, nie cyberatak

Od razu w przestrzeni publicznej zaczęły krążyć sugestie, że sytuacja na kolei to efekt wrogiego cyberataku. Jednak do sprawy odniósł się Alstom, czyli producent systemów używanych przez PKP. 

Firma wskazuje, że problemy w naszym kraju są związane nie z cyberatakiem, lecz błędem. „Alstom jest świadomy błędu w formatowaniu czasu, który ma obecnie wpływ na dostępność sieci kolejowej, a co za tym idzie na transport kolejowy w Polsce. Bezpieczeństwo pasażerów nie jest zagrożone” – podkreśla przedsiębiorstwo w oświadczeniu przesłanym do „Rynku Kolejowego”.

Czytaj też

Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Komentarze

    Czytaj także