Biznes i Finanse

Spotify zwalnia. Cięcia obejmą 6 proc. załogi platformy

Fot. Alexander Shatov / Unsplash

Szwedzka muzyczna platforma streamingowa Spotify – najpopularniejsza tego rodzaju usługa na świecie – zatrudnia ok. 10 tys. osób. Firma poinformowała, że zamierza zwolnić ok. 6 proc. załogi aby „zwiększyć wydajność" pracy.

Szef Spotify Daniel Ek na blogu firmowym ocenił, że spółka przeszarżowała z inwestycjami, które w pewnym momencie przerosły wysokość przychodów platformy.

Ek zaznaczył przy tym, że bierze pełną odpowiedzialność za decyzje, które doprowadziły firmę do punktu, w którym konieczne było podjęcie takich właśnie decyzji.

Ile dokładnie zarabia Spotify? Nie wiadomo – firma nigdy nie pochwaliła się rocznymi zyskami – zwraca uwagę serwis internetowy brytyjskiego nadawcy publicznego BBC .

Ze Spotify ma odejść m.in. dyrektorka ds. treści i biznesu reklamowego Dawn Ostroff.

Czytaj też

Kolejne zwolnienia w sektorze technologicznym

Redukcje w Spotify to kolejne zwolnienia, które w ciągu ostatnich tygodni ogłoszono w sektorze technologicznym.

Wcześniej o zmniejszeniu załogi poinformowali giganci Microsoft i Alphabet . Firmy te zwolnią kolejno 10 tys. i 12 tys. pracowników.

Czytaj też

Inwestycje ponad miarę

BBC ocenia, że Spotify od swojego startu największy nacisk kładło na inwestycje, które miały według strategii firmy dawać jej rozwój i możliwość wejścia na kolejne rynki. W ostatnich latach inwestycje te objęły m.in. treści dostępne wyłącznie na platformie i biznes podcastowy – Spotify kupiło bowiem platformę Anchor.

W ub. roku firma ogłosiła, że spowolni rekrutację nowych pracowników – jednak, jak się okazało, był to krok niewystarczający.

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także