- WIADOMOŚCI
- WAŻNE
Wagnerowcy. Rosja: wojsko Putina, FSB, Gazprom pozbawieni internetu
Rosyjskie wojsko, służby specjalne, Gazprom, Rosatom i inne podmioty zostały pozbawione internetu satelitarnego. Do incydentu doszło podczas cyberataku, za którym stoją hakerzy opowiadający się po stronie Wagnerowców.
Autor. Presidential Executive Office of Russia/Wikimedia Commons/CC4.0
Jak wskazują dane udostępnione przez NetBlocks (zespół zajmujący się monitorowaniem sieci), doszło do poważnych zakłóceń internetu satelitarnego dostawcy Dozor-Teleport. Z jego usług korzystają m.in. FSB, Gazprom, Rosatom czy wojsko Putina.
Autor. NetBlocks (@netblocks)/Twitter
Specjaliści zwracają uwagę, że incydent ma miejsce w trakcie fali cyberataków ze strony hakerów, którzy twierdzą, że są powiązani z Grupą Wagnera.
Na podobny stan rzeczy wskazują dane z innych źródeł.
We can confirm that Russian satellite operator Dozor Teleport (AS41942) left the global routing table at about 02:00 UTC earlier today. It is now unreachable, reportedly due to a cyber attack.
— Doug Madory (@DougMadory) June 29, 2023
4 of 5 routes previously announced by AS41942 were withdrawn, one is now announced by… https://t.co/q46EMwJbF6 pic.twitter.com/gKZzKDS5pz
„Wyrzuciłeś nas z Rosji”
Ci sami hakerzy mają stać także za wyłączeniem niektórych rosyjskich witryn internetowych – podaje CyberScoop, któremu udało się uchwycić treść komunikatu wyświetlanego na przejętych stronach. Czytamy w nim, że Wagnerowcy zgodzili się na pokojowe rozwiązanie, ponieważ osiągnęli to, co było dla nich najważniejsze: „pokazaliśmy swoje możliwości i społeczną aprobatę naszych działań”.
W dalszej części przekazano, że nie wszystkie problemy zostały rozwiązane. Chodzi o zmiany w rosyjskim MON i wojsku, a także to, że sprawy karne wobec Grupy Wagnera i Prigożyna nie zostały zamknięte.
„Wyrzuciłeś (Putin – red.) nas (identyfikacja z Grupą Wagnera – red.) z Rosji, ale nie możesz wyrzucić z sieci. To dopiero początek” – wskazali hakerzy.
Co ciekawe, w sieci pojawiły się również pliki, w tym dokumenty PDF, grafiki, zdjęcia. Część z nich wydaje się, że pokazuje powiązania między Dozor-Teleport, a rosyjskim FSB – podaje CyberScoop.
Zobacz też

Atak Wagnerowców?
Doniesienia o incydencie i pozbawieniu m.in. rosyjskich służb i wojska internetu satelitarnego przykuły uwagę środowiska eksperckiego. Nie brakuje głosów, że za zhakowaniem dostawcy wcale nie stoją Wagnerowcy czy też grupa z nimi powiązana. Przykładowo, Oleg Szakirob, specjalista ds. cyber, podkreśla, że „zaangażowanie Wagnerowców (w cyberatak) jest bardzo mało prawdopodobne”. Jego zdaniem za wszystkim mogą stać Ukraińcy.
Z drugiej jednak strony, część ekspertów powstrzymuje się od jednoznacznego wykluczenia udziału Wagnerowców w cyberataku.
Zobacz też

To kolejny atak
Przypomnijmy, że opisany wyżej incydent nie jest jedynym w ostatnim czasie, który wiąże się z tzw. buntem Prigożyna i aktywnością jego sił w Rosji. Na łamach naszego serwisu opisywaliśmy kampanię hakowania komputerów w kraju Putina w celu mobilizacji społeczeństwa do udzielenia wsparcia Wagnerowcom.
To była operacja ransomware, lecz zamiast okupu, sprawcy żądali od ofiar zaangażowania się w działania sił Prigożyna i udział w wojnie przeciwko władzom na Kremlu, w tym przede wszystkim Siergiejowi Szojgu (minister obrony).
Więcej na ten temat znajdzie w materiale: Prigożyn ma wsparcie. Rosja: apel o wojnę z Szojgu



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?