- WIADOMOŚCI
Irańscy hakerzy dostali rozkaz. Celem wrogowie reżimu
Autor. CyberDefence24/Canva
Brytyjskie Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC), amerykańskie FBI oraz holenderski wywiad AIVD ostrzegają przed kampanią wymierzoną w dysydentów, aktywistów i dziennikarzy. Przestępcy wykorzystują złośliwe oprogramowanie określane jako CHOSEN BRICK, które było używane co najmniej od 2025 r.
NCSC ocenia, że za operacjami stoją irańscy aktorzy państwowi. Ich celem ma być pozyskiwanie informacji o osobach postrzeganych przez Teheran jako zagrożenie dla władz.
W niektórych przypadkach irańskie służby wywiadowcze planowały porwania lub przeprowadzały śmiercionośne operacje przeciwko osobom (...), które postrzegają jako wrogów reżimu.
Komunikat NCSC
Wykorzystywany malware może przejmować m.in. e-maile, dane z komunikatorów, zrzuty ekranu i nagrania z mikrofonu, czyli wszystko to, co pozwala napastnikom odtworzyć sieć kontaktów ofiary, jej miejsce pobytu i codzienne zwyczaje. W niektórych wcześniejszych przypadkach wykradzione dane trafiały też na strony powiązane z Iranem.
Atak zaczyna się od rozmowy
Schemat ataku rozpoczyna się od phishingu dostosowanego do konkretnej osoby, o której napastnicy wcześniej gromadzą informacje. Podając się za kogoś znanego ofierze albo pomoc techniczną serwisu, nawiązują z nią kontakt przez komunikatory (WhatsApp lub Telegram) i nakłaniają do uruchomienia przesłanego pliku.
Atakujący wykorzystuje tę relację z ofiarą, aby przekonać ją do pobrania i otwarcia pliku, który wydaje się autentyczny.
Komunikat NCSC
Fałszywe instalatory i dokumenty wyglądają wiarygodnie – w analizowanych przypadkach imitowały m.in. Telegram, Norton Antivirus, KeePass, Pictory czy RunwayML. Zdarzały się też pliki udające wyniki rezonansu magnetycznego.
Pliki i zebrane dane są eksfiltrowane za pomocą połączenia bota Telegram (T1041) oraz chmurowych magazynów obiektów, takich jak VultrObjects i StorjShare (T1567.002).
Komunikat NCSC
Po ich otwarciu użytkownik widzi pozornie prawidłowy ekran- w tle jest natomiast instalowany CHOSEN BRICK, czyli malware, który przetrwa chociażby ponowne uruchomienie urządzenia.
Zobacz też 
Pełna kontrola nad zainfekowanym urządzeniem
Program próbuje utrzymać się w systemie, m.in. przez wpisy w rejestrze uruchamiane przy logowaniu użytkownika. Może też dodawać wyjątki w Microsoft Defenderze, aby utrudnić wykrycie. Do komunikacji z operatorami wykorzystywany jest Telegram, a każda zainfekowana maszyna może być przypisana do osobnego bota.
Możliwości CHOSEN BRICK:
- sprawdzanie uruchomionych procesów,
- wykonywanie zrzutów ekranu,
- uruchamianie mikrofonu,
- kopiowanie danych z przeglądarkowych wersji Telegrama i WhatsAppa,
- pobieranie kolejnych plików,
- usuwanie danych,
- wymazywanie zawartości komputera (w niektórych wariantach).
Zebrane informacje mogą być przesyłane przez Telegram albo chmurę.
Jak się chronić?
Autorzy ostrzeżenia zalecają szczególną ostrożność wobec plików przesyłanych w wiadomościach, nawet jeśli nadawca wydaje się wiarygodny. Oprogramowanie powinno być pobierane z oficjalnych stron lub sklepów z aplikacjami, a system i program antywirusowy regularnie aktualizowane.
Najlepszą obroną jest zwiększenie świadomości użytkownika/ofiary na temat socjotechniki poprzez szkolenia.
Komunikat NCSC
Organizacjom rekomenduje się m.in. uwierzytelnianie wieloskładnikowe, monitorowanie urządzeń i sieci oraz sprawdzanie oznak potencjalnej infekcji wskazanych w raporcie.
NCSC podkreśla, że kampania może dotyczyć nie tylko sprzętu służbowego – jeśli zabezpieczenia firmowe utrudniają przeprowadzenie ataku, napastnicy mogą próbować przenieść rozmowę na urządzenia prywatne.
Osoby należące do grup podwyższonego ryzyka (dziennikarze, politycy, aktywiści) powinny chronić całe swoje cyfrowe otoczenie.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].