Armia i Służby

Amerykanie szukają przewagi w walce elektronicznej

us army antena
Fot. @USArmy/Flickr/CC BY 2.0

Armia USA chce mieć pewność, że jej dowódcy otrzymują dane z czujników w czasie zbliżonym do rzeczywistego. W związku z tym specjaliści aktywnie pracują nad stworzeniem narzędzi przeznaczonych do tego celu. 

Mark Kitz, odpowiedzialny za kierowanie Army's Program Executive Office Intelligence Electronic Warfare and Sensors, podczas konferencji AFCEA TechNet Augusta podkreślił, że w przeszłości wyżsi rangą dowódcy wojskowi nie przejmowali się za bardzo walką elektroniczną. Jednak wojna w Ukrainie zmieniła to podejście. 

Cytowany przez Defense One amerykański wojskowy zaznaczył, że jedną z rzeczy, którą przedstawiciele sił zbrojnych USA nauczyli się w ciągu ostatnich tygodni, a w dalszej perspektywie – 5 lat, jest to, że walka elektroniczna stanowi czynnik stwarzający szansę na polu bitwy. 

To sprawia, że korzystają z niej wszystkie ze stron. Taki stan rzeczy powoduje, że muszą posiadać zdolności sprawdzające się w spornym środowisku. 

Czytaj też

Od danych do efektów

Instytucja Kitza zajmuje się kwestiami związanymi z walką elektroniczną, w tym możliwościami mogącymi wspierać działania konwencjonalne i niekonwencjonalne. 

Wśród głównych priorytetów znajduje się opracowanie inteligentnych czujników, które będą w stanie odciążyć wojskowych analityków. Chodzi o stworzenie takich rozwiązań, jakie dostarczałyby np. zagregowane już sugestie, co do sposobu rozwiązania określonej sprawy/sytuacji.

„Dane stają się kluczowe w tym, co robimy" – podkreślił Mark Kitz, cytowany przez Defense One. Jak dodał, służą one do podejmowania określonych kroków, a tym samym generowania efektów. 

Czytaj też

Z dużej odległości

Nadal jednak pozostaje pytanie, jak wykorzystać informacje pochodzące z czujników, aby wywołać konkretny efekt dla żołnierza. 

Amerykanie pracują nad nowoczesnymi rozwiązaniami, działającymi nawet z dużego dystansu, które – jak deklaruje Kitz – mogą pomóc armii skuteczniej działać w zatłoczonym środowisku. 

Mowa o np. antenie Multi-Domain Sensing System (MDSS). Z założenia ma dostarczać dane analitykom oddalonym o setki kilometrów, a przez to pomagać wojskowym w zrozumieniu środowiska znajdującego się daleko od nich.

Czytaj też

Gotowość do operacji multidomenowych

Opracowywane rozwiązania mają przystosować amerykańską armię do prowadzenia wielodomenowych operacji w następnej dekadzie. 

Chodzi m.in. o to, aby żołnierze dysponowali narzędziami, które pozwalałby na wizualizację fal radiowych i planowanie, kontrolowanie oraz zarządzanie widmem elektromagnetycznym.

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także