Armia i Służby

30 mln kont zhakowanych. Dane osobowe sprzedawano Rosji

haker lwów
Fot. Remko van Dokkum/Flickr/CC BY 2.0 / СБ України (@ServiceSsu)/Twitter / Modyfikacje: CyberDefence24.pl

Hakerzy ze Lwowa przejmowali konta obywateli Ukrainy i innych państw UE, wykradali ich poufne dane, a następnie hurtowo sprzedawali je prokremlowskim propagandystom. Zdaniem służb, sprawa dotyczy ok. 30 mln internetowych profili.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zneutralizowała we Lwowie grupę hakerską realizującą operacje na rzecz Rosji. Jej członkowie włamywali się na „konta użytkowników Ukrainy i Unii Europejskiej, uzyskując dostęp do ich danych osobowych” – czytamy w komunikacie SBU. 

Następnie sprawcy sprzedawali pozyskane „poufne informacje” w darknecie. Zapłatę zazwyczaj otrzymywali za pośrednictwem systemów elektronicznej płatności YuMoney, Qiwi i WebMoney (w Ukrainie są one nielegalne). 

Czytaj też

Wielka skala

O jak dużej skali procederu mówimy? SBU wskazuje na handel ok. 30 mln kont (i związanych z nimi danymi). 

Według szacunków do kieszeni hakerów trafiło blisko 14 mln hrywien (ponad 1,8 mln zł). Grupa sprzedawała skradzione dane głównie rosyjskim propagandystom

Czytaj też

Destabilizacja państw

„Wykorzystywali zakupione informacje dotyczące obywateli Ukrainy i UE do rozpowszechniania fake newsów dotyczących frontu wojennego w celu wywołania paniki” – podkreśla SBU. 

Śledztwo wykazało również, że zhakowane konta były używane do szerzenia dezinformacji.

Celem Rosjan była destabilizacja sytuacji w krajach wrogich i wspierających naszego wschodniego sąsiada.

Czytaj też

Operacja służb

Grupa składała się z kilku osób ze Lwowa. W ich mieszkaniach znajdował się „specjalistyczny sprzęt komputerowy”.

W trakcie przeszukania ukraińskie organy ścigania zajęły twarde dyski z danymi osobowymi ofiar oraz sprzęt elektroniczny, w tym telefony komórkowe, pendrive'y oraz karty SIM. Znajdowały się na nich dowody nielegalnej działalności.

Czytaj też

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także