Technologie

Sztuczna inteligencja Mety bez trudu zastąpi człowieka

Fot. GeoJango Maps / Unsplash

Sztuczna inteligencja Mety ma być pierwszym algorytmem, który osiągnął umiejętność posługiwania się językiem naturalnym tak, aby oszukać człowieka. Model Cicero dokonał tego grając w popularną grę „Dyplomacja".

„Dyplomacja" to gra, która wymaga od graczy interakcji opartych na umiejętnościach interpersonalnych i dużej wrażliwości na niuanse językowe oraz psychologiczne – dlatego obwieszczenie Mety, jakoby stworzony przez nią model sztucznej inteligencji Cicero zdołał oszukać graczy i przekonać ich, że jest człowiekiem, powinno istotnie przyciągać uwagę.

Czytaj też

Język (zbyt) naturalny

Sztuczna inteligencja Cicero, według jej twórców, opanowała posługiwanie się językiem naturalnym do tego stopnia, że nie ma trudności zarówno w komunikacji z innymi graczami, jak i w odczytywaniu głębi znaczeniowej fraz, z którymi się spotyka.

„Dyplomacja" to gra, która wymaga empatii, umiejętności nawiązywania relacji międzyludzkich, a także zawierania sojuszy taktycznych. Serwis Ars Technica zwraca uwagę, że to zadania bardzo trudne dla komputera, który – nawet, jeśli pokonywał człowieka w grach planszowych, takich jak np. szachy – robił to w oparciu o logikę i obliczenia.

Stało się tak m.in. w słynnym pojedynku szachisty Garry'ego Kasparowa z komputerem Deep Blue, do którego doszło w 1997 roku. Mistrz wówczas przegrał, podobnie jak najlepszy gracz świata w grę Go – pokonany w 2015 roku przez algorytm AlphaGo. W obu przypadkach, jak przypomina serwis, komputery wykorzystywały wyłącznie reguły analizy.

Algorytm Mety ma różnić się m.in. tym, że potrafi wykorzystywać do analizy oprócz danych również język naturalny. Cicero ma z jego pomocą umieć negocjowć, argumentować, a także współpracować z innymi graczami po to, aby realizować zadane mu cele strategiczne.

Czytaj też

Jak Cicero nauczył się dyplomacji?

Według Mety, grając w wersję „Dyplomacji" dostępną online tak długo, aż nie zwiększył swoich umiejętności do poziomu mistrzowskiego, osiągając dwa razy większą liczbę punktów, niż przeciętni gracze.

Algorytm uplasował się w końcu w topowej dziesiątce graczy, którzy rozegrali w ciągu historii swojej przygody z grą więcej niż jeden mecz – a to spore osiągnięcie.

Aby Cicero powstał, Meta – jak pisze Ars Technica – połączyła modele sztucznej inteligencji ukierunkowane na wnioskowanie strategiczne, zbliżone do AlphaGo, a także modele stworzone do przetwarzania języka naturalnego (podobne do GPT-3).

Działanie Cicero opiera się na analizie komunikacji pomiędzy graczami i predykcji tego, jakie następnie podejmą decyzje. Następnie algorytm tworzy plan postępowania, który realizuje przez działanie modelu posługującego się językiem naturalnym – wchodzi w dialog z innymi graczami, nawiązuje współprace, etc.

Język naturalny Cicero opanował przez uczenie się na tekście, który został przez Metę zgromadzony z otwartych kanałów internetowych. Według Mety, do szkolenia na samym początku wykorzystano 2,7 mld parametrów, a także 40 tys. historycznych rozgrywek „Dyplomacji".

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także