Technologie

Internet z kosmosu? Nie tylko od Muska. Konkurencja SpaceX przygotowuje usługę 5G

Fot. Mohamed Hassan / Pixabay

Firma Lynk niebawem zacznie testy łączności komórkowej 5G, która ma być obsługiwana przez satelity umieszczone na orbicie okołoziemskiej. W programie testowym rozpoczynającym się w grudniu, udział weźmie jeden z głównych operatorów telekomunikacyjnych. Oznacza to jedno – Elon Musk ma konkurencję.

Serwis Space.com przypomina, że Lynk to firma znacznie mniejsza niż SpaceX należący do Elona Muska, który usługi łączności dostarcza za pomocą satelitów Starlink.

Drugi komercyjny satelita

W grudniu na orbitę trafi drugi komercyjny satelita firmy Lynk – to właśnie na nim uruchomiona ma zostać testowa wersja usługi łączności komórkowej 5G, która realizowana ma być we współpracy z jednym z wiodących operatorów telekomunikacyjnych. Obecnie nie wiadomo jednak, z którym.

„Ten test zademonstruje możliwość wysyłania sygnału 5G z kosmosu do standardowych urządzeń komórkowych na Ziemi" – wyjaśnia firma Lynk na swojej stronie.

Czytaj też

Elon Musk idzie do celu, konkurencja nie śpi

Space.com podaje, że SpaceX podpisało umowę na obsługę łączności satelitarnej na urządzeniach mobilnych z operatorem T-Mobile.

W przeciwieństwie do Lynka, nie ma jednak zgody na jej uruchomienie od Federalnej Komisji Komunikacji (FCC).

Obie firmy ostro konkurują ze sobą o obsługę łączności dla osób, które mieszkają poza terenami wielkich aglomeracji.

Lynk swoje usługi łączności satelitarnej dla telefonii komórkowej testował już w ubiegłym roku – a obecne wysiłki to tylko nadganianie konkurencji. Dan Dooley – szef Lynka ds. handlowych – twierdzi, że usługi spółki są obecnie aktywnie testowane w 12 krajach na pięciu kontynentach.

Czytaj też

Patent firmy – maszty komórkowe, które mogą znajdować się na orbicie – są według Lynka kompatybilne ze standardowymi urządzeniami 5G dostępnymi w 55 krajach.

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także