Social media

Czy Mark Zuckerberg prowadzi Metę do zguby? Tak sądzi jeden z ekspertów

Mark Zuckerberg
Fot. Anthony Quintano/Flickr/CC BY 2.0

Kierownictwo Marka Zuckerberga i słaba jakość jego umiejętności z dziedziny zarządzania powoli prowadzą koncern Meta ku zgubie – ocenia związany z Harvard Business School Bill George.

Niedostatki przywództwa i umiejętności zarządzania Marka Zuckerberga – prezesa koncernu Meta (Facebook) „w dalszym ciągu wykolejają" giganta – ocenił Bill George w rozmowie z serwisem CNBC .

„Myślę, że Facebookowi nie będzie wiodło się dobrze tak długo, jak on tam będzie" – powiedział ekspert w rozmowie z serwisem. „Jest jednym z powodów, dla którego tak wiele osób odwraca się od tej firmy i naprawdę stracił wyczucie kierunku" – ocenił Zuckerberga George.

Co się dzieje z Markiem Zuckerbergiem?

Zdaniem eksperta, los podobny do tego, który obecnie jest udziałem Marka Zuckerberga, czeka każdego prezesa, który straci kontakt ze swoimi najgłębszymi przekonaniami, wartościami i celami, które miał jako lider, szczególnie, gdy poświęci je na rzecz pieniędzy, sławy lub władzy.

George w przeszłości zajmował się analizą błędów popełnianych w biznesie przez różne osoby na stanowiskach kierowniczych. Jego zdaniem historie, które poznał w ciągu wielu dziesięcioleci pracy, niejednokrotnie znajdują odbicie w tym, co dziś w koncernie Meta robi Mark Zuckerberg.

Ekspert wymienił kilka powodów, dla których ocenia negatywnie dorobek szefa Mety jako prezesa globalnej spółki.

Racjonalizacja własnych działań i obciążanie odpowiedzialnością innych

W opinii Billa George'a, Zuckerberg podpada pod trzy kategorie spośród pięciu, które opisują negatywnych przywódców w biznesie.

Po pierwsze, jak powiedział w rozmowie z CNBC, Mark Zuckerberg to racjonalizator, typ przywódcy, który nie akceptuje własnych błędów, a co za tym idzie – nie uczy się na nich. Zamiast tego racjonalizuje swoje negatywne wybory, a winę za niepowodzenia przez nie spowodowane przenosi na inne osoby.

Redakcja CNBC przypomina, że w lutym Meta straciła ponad 232 mld dolarów ze swojej wartości rynkowej. To największy jednodniowy spadek wartości akcji jakiejkolwiek spółki w historii amerykańskiej giełdy – odnotowuje serwis.

Mark Zuckerberg oraz jego zastępcy obciążyli winą za ten fakt kilka czynników – np. zmiany w mechanizmach ochrony prywatności wprowadzone przez koncern Apple w 2021 r. (o czym pisaliśmy na łamach naszego serwisu), jak i rosnącą konkurencję ze strony chińskiej platformy społecznościowej TikTok.

Na pewno czynniki wskazane przez prezesa Mety miały wpływ na sytuację finansową firmy – mówi George – ale nie były one decydujące, jak twierdzi Zuckerberg. Należy wliczyć również duże wydatki na rozwój metawersum i innych produktów, a także straty odnotowywane m.in. przez dział rozwoju wirtualnej rzeczywistości, który w 2021 roku poinformował o stracie w wysokości 10 mld dolarów, a w 2022 roku w drugim kwartale – 2,8 mld dolarów.

George zwraca uwagę, że do tej pory Zuckerberg nie wziął za te kwestie publicznej odpowiedzialności.

Samotny lider, który nie akceptuje niczyjego doradztwa

Zdaniem Billa George'a, Zuckerberg stał się samotnym wilkiem, który unika tworzenia jakichkolwiek trwałych związków i kiedy tylko ktoś się do niego zbliża – ten natychmiast się oddala.

Szefowie tego rodzaju najczęściej nie akceptują pomocy, porad ani informacji zwrotnych na temat tego co robią, co sprawia, że są jeszcze bardziej podatni na błędy – ocenia ekspert.

CNBC przypomina, że Zuckerberg jest znany z tego, że ufa przede wszystkim własnym przeczuciom, które ceni wyżej, niż kolektywną mądrość. To fundament budowy Mety, która powstała w całości dzięki dobrej ocenie sytuacji rynkowej swojego twórcy i prezesa.

Serwis podkreśla jednak, że w początkowym etapie rozwoju koncernu, Zuckerberg akceptował dobre rady dawane mu przez otoczenie – choćby do pewnego stopnia.

Jednym z przykładów tego, jak Zuckerberg ignoruje ważne uwagi napływające z otoczenia, był rok 2016, kiedy to prezes firmy dostał ostrzeżenie o tym, iż Facebook może być wykorzystany przez Rosję do manipulacji wyborami .

Prezes spółki zignorował te ostrzeżenia, a dziś rzeczą oczywistą (m.in. potwierdzoną przez amerykańskie agencje wywiadowcze) jest to, że jego portal społecznościowy istotnie posłużył Rosjanom do wywierania wpływu na przebieg wyborów, w których zwyciężył w 2016 roku republikański kandydat Donald Trump.

Sława i zyski zamiast rozsądku

Ostatecznie, zdaniem George'a, przywarą Zuckerberga jest skłonność do rozkoszowania się własną sławą i glorią spływającą na niego w wyniku podejmowania decyzji prowadzących do sukcesów firmy. Szef Facebooka w opinii eksperta HBS wyżej ceni sławę i fortunę, niż wszystko inne.

Przywódcy tego rodzaju nigdy nie sa w pełni usatysfakcjonowani tym, jak rozwijają się ich firmy i bardzo często skłonni są podejmować decyzje prowadzące do ekstremów – zwraca uwagę specjalista.

Istotnie, zauważa CNBC, Mark Zuckerberg zawsze bardzo wysoko stawiał kwestię zysków i wzrostu koncernu Meta, które były ważniejsze, niż np. dobrostan użytkowników jego usług cyfrowych. Uwagę na to zwracała m.in. sygnalistka Frances Haugen, której rewelacje – np. te dotyczące Instagrama i wiedzy, jaką Facebook miał posiadać na temat wpływu tej platformy na nastolatków – opisaliśmy na łamach naszego serwisu .

Facebook wybrał zignorowanie ostrzeżeń naukowców i ekspertów, wykonujących dla koncernu wewnętrzne badania – to przykład decyzji, w której zysk i rozwój były ważniejsze.

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także