Rosyjskie „oko” na Łotwę. Agresywne operacje cyberszpiegowskie

19 marca 2020, 12:04
Vladimir_Putin_2017_New_Year_Address_to_the_Nation_02
Fot. The Presidential Press and Information Office/Wikimedia Commons/CC 4.0

Rosyjscy hakerzy, działający na zlecenie Kremla od dłuższego czasu prowadzą agresywne operacje cyberszpiegowskie wymierzone w instytucje państwowe Łotwy oraz sektor prywatny. Państwowa Służba Bezpieczeństwa (VDD) apeluje o rozsądek i rozwagę w sieci, a także niebagatelizowanie wytycznych dotyczących cyberbezpieczeństwa.

Monitorując działania w cyberprzestrzeni, VDD zaobserwowało wiele wrogich operacji wymierzonych w Łotwę, w tym kampanie cyberprzestępcze wspierane przez podmioty państwowe – donosi serwis The Baltic Times. Analiza incydentów wykazała, że cyberszpiedzy dokładnie sprawdzają swój cel przed zainfekowaniem go złośliwym oprogramowaniem.

VDD podkreśla, że hakerzy są zainteresowani przede wszystkim instytucjami rządowymi, infrastrukturą krytyczną oraz obiektami o znaczeniu strategicznym. Jak informuje The Baltic Times, grupy cyberprzestępcze działające na zlecenie państwa, ukierunkowały swoje działania przede wszystkim na dostawców usług ICT. 

Łotewskie służby we współpracy z CERT.LV oraz partnerami międzynarodowymi wykryły w ubiegłym roku szereg incydentów związanych z cyberbezpieczeństwem. Prowadzone dochodzenia wskazują, że zarówno dostawcy ICT, jak i pojedynczy użytkownicy często byli lekkomyślni i nie przywiązywali odpowiedniej wagi do kwestii cyberbezpieczeństwa. Dzięki temu hakerzy w łatwy sposób mogli złamać zabezpieczenia i wykraść wrażliwe dane, a także infekować urządzenia złośliwym oprogramowaniem, w tym ransomware – wskazuje The Baltic Times.

Łotewskie organy podejmują liczne działania mające na celu ograniczenie zagrożenia ze strony podmiotów państwowych, w tym Rosji. Jak czytamy na oficjalnej stronie Państwowej Służby Bezpieczeństwa, w dniu 17 lutego bieżącego roku VDD zwróciło się do prokuratury o wszczęcie postępowania karnego przeciwko obywatelowi łotewskiemu o próbę zrekrutowania urzędników Służby do grupy szpiegowskiej działającej na zlecenie Kremla.

Łotysz, działający na rzecz rosyjskiego wywiadu, starał się zwerbować urzędników do zbierania i przekazywania zagranicznej komórce niejawnych informacji, w tym między innymi danych urzędowych. Postępowanie przeciwko oskarżonemu zostało wszczęte już w lipcu 2019 roku. W wyniku prowadzonego dochodzenia zebrano mocne dowody, które potwierdzają jego winę. „Zebrane materiały zostały przekazane prokuraturze” – czytamy na oficjalnej stronie Państwowej Służby Bezpieczeństwa Łotwy.

KomentarzeLiczba komentarzy: 8
As.
niedziela, 22 marca 2020, 10:35

Łotwa ma dużą Rosyjską V kolumnę. Będzie ciężko.

Rhotax
piątek, 20 marca 2020, 19:31

Kraje NATO powinny nałożyć sankcje na Rosje . Oraz zastrzec sobie zestrzeliwanie ich agresywnych samolotów wojskowych wykonujących rajdy .Plus wesprzeć Turcje w sprzęcie zestrzeliwującym Suczki...a ona je przekaże swoim sojusznikom...każda maszyna zestrzelona to miliony dolarów strat...

bolek
piątek, 20 marca 2020, 17:04

tyle sie mówi ,źe Kreml atakuje hakerami róźne kraje.A gdzie te róźne kraje mają swoich hakerów.Czyźby kreml był bardziej zawasowany techicznie od krajów hakowanych.

Ahmed dzida
piątek, 20 marca 2020, 11:04

Propaganda trzyma sie dobrze jak by to bylo o Austri albo Szwajcari.Lub jakiejs liczacej sie gieldzie finansowej to mialo by to sens. Ale co takiego do hakowania jest na Lotwie chyba ich portal nasza kasa.

Gts
czwartek, 19 marca 2020, 20:09

U nas cisza i spokój, udajemy, że ich tu nie ma.

Kiks
piątek, 20 marca 2020, 12:40

Wystarczy poszperać na tutejszym forum.

piątek, 20 marca 2020, 07:41

U nas nie tylko ruskie wirusy działają.

chateaux
piątek, 20 marca 2020, 01:20

Nie tylko Ciebie to zastanawia. Rosjanie maczają palce na całym świecie, tylko w polskim internecie nie.

Tweets CyberDefence24