Prywatność

Śledzenie na potrzeby reklamy, z którego nie można zrezygnować? Tak, to niestety możliwe

Fot. piqsels.com/Domena publiczna

Śledzenie na potrzeby reklamy ukierunkowanej, z którego nie można zrezygnować – to najnowszy pomysł operatora sieci telekomórkowej Vodafone, który testuje go w Niemczech. Nowego mechanizmu śledzącego abonentów nie można w żaden sposób obejść.

Nowy system reklamowy operatora Vodafone ma nazywać się TrustPid i ma być oparty o niezbywalny, unikalny identyfikator reklamowy przypisywany każdemu abonentowi. Działania systemu nie będzie dało się obejść w żaden sposób, będzie on działał na poziomie dostawcy usługi łączenia z internetem.

Szpiegowanie, którego nie można uniknąć

System obecnie jest w fazie testowej w Niemczech. Jego dokładne działanie opiera się na asygnowaniu stałego numeru identyfikacyjnego (ID) do każdego klienta i powiązania całej aktywności, jaką dana osoba podejmuje podczas korzystania z telefonu połączonego z siecią komórkową z tym właśnie numerem. Działanie ID ma zależeć od wielu parametrów, co pozwoli na utrzymanie jego ciągłej aktywności i przekłada się jednocześnie na brak możliwości zablokowania go zarówno z poziomu przeglądarki internetowej, jak i maskowanie adresu IP czy też zablokowanie plików cookies, które do tej pory były główną technologią wykorzystywaną do śledzenia użytkowników.

Czytaj też

Identyfikator służyć będzie do tworzenia profili marketingowych na poziomie operatora, który będzie pośrednikiem w stosunku do reklamodawców, korzystających z już przetworzonych i zestawionych danych klientów sieci telefonicznych.

Konsumenci chcą blokować śledzenie i reklamy – to „problem"

Zdaniem Vodafone, problemem, który obecnie nęka branżę cyfrową jest rosnąca niechęć internautów i użytkowników usług cyfrowych do bycia śledzonym. Chcemy korzystać z „darmowych" usług, jednak nie mamy już zbyt wielkiej ochoty, aby płacić za nie swoimi danymi – blokujemy więc pliki cookie i korzystamy z narzędzi mających usprawniać naszą ochronę prywatności, jak choćby opcje blokowania trackerów śledzących naszą aktywność pomiędzy aplikacjami, które oferuje system operacyjny iOS od Apple'a.

Według wielkich firm technologicznych, zmiany wprowadzone przez Apple w działaniu jego systemu przyczyniły się do wielkich strat biznesowych i spadku przychodów. Łącznie firmy straciły już na tym ponad 16 mld dolarów, o czym pisaliśmy na łamach naszego serwisu tutaj .

Vodafone uważa, że jeśli nie przestaniemy blokować trackerów i chronić swojej prywatności, internet, w którym dostępne są „bezpłatne" treści przestanie być możliwy. Operator przyjmuje tu rolę adwokata wydawców, którzy „darmowe" artykuły i dostęp do swoich materiałów bez paywalla oferują przeważnie ze względu na bazowanie na modelu biznesowym, opartym o reklamy.

Czytaj też

Branża wygląda w przyszłość w poszukiwaniu rozwiązań, które pozwolą jej utrzymać dochody z reklamy, a jednocześnie będą dla użytkowników niemożliwe do obejścia – i tu technologia proponowana przez Vodafone wydaje się być właściwą odpowiedzią.

Jak operator odpowiada na obawy związane z prywatnością?

Serwis Bleeping Computer przywołuje wyjaśnienia Vodafone, który twierdzi, że użytkownicy będą mieli możliwość wyrażenia zgody na śledzenie przez Portal Prywatności na stronach operatora.

Oznacza to więc, że aby zrezygnować z trackingu, będzie trzeba włożyć w to trochę wysiłku i nie będzie można tego zrobić z poziomu urządzenia mobilnego. Ilu użytkowników zdecyduje się na taki krok? Jak wielu będzie wiedziało, jak to zrobić i gdzie znaleźć odpowiednie ustawienia? Pozostawmy to pytanie w formie retorycznej.

Operator dodatkowo wyjaśnił, że ID reklamowe będzie generowane losowo.

Obecnie nie wiadomo, ile osób jest objętych programem pilotażowym operatora, jedno natomiast jest pewne – wraz z ich preferencjami konsumenckimi, gromadzone są również bardzo intymne dane, takie jak te dotyczące orientacji seksualnej, poglądów politycznych czy wyznawanej religii – i wszystkie one, bez mała, składają się na profil reklamowy oferowany przez operatora.

Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Komentarze

    Czytaj także