Prywatność

Niemcy przyjrzą się mechanizmom ochrony prywatności Apple’a. Nie chodzi o dane osobowe

Fot. Armand Valendez/Pexels/Domena publiczna

Niemiecki organ antymonopolowy przyjrzy się mechanizmom ochrony prywatności Apple'a i bynajmniej nie z powodu możliwych nadużyć wobec danych osobowych. Tematem postępowania ma być sprawdzenie, czy Apple nie wykorzystuje prywatności do budowania przewagi na rynku.

Niemiecki urząd antymonopolowy – FCO – pochylił się nad mechanizmem App Tracking Transparency (ATT), o którym pisaliśmy już w CyberDefence24 w kontekście wpływu na przychody Big Techów, którym nagle przyszło się zmierzyć z możliwością rezygnacji użytkowników z przekazywania danych na potrzeby reklamy.

W ubiegłym roku podobne postępowanie wszczęła Francja, a pod koniec 2021 roku sprawą zainteresował się również polski UOKiK.

Obecnie nie można mówić o tym, że zdaniem FCO Apple zdecydowanie narusza zasady wolnej konkurencji i rzeczywiście buduje swoją rynkową przewagę za pomocą funkcji ochrony prywatności w swoim systemie iOS. Organ wydaje się jednak ewidentnie skłaniać ku takiej opinii – jakie orzeczenie ostatecznie zapadnie w sprawie? To się okaże.

Na czym polegają wątpliwości niemieckiego organu?

Zdaniem FCO, konkurencja na rynku aplikacji mobilnych może być ograniczona przez to, że konsumenci co prawda zdecydują się na ograniczenie przesyłania danych zewnętrznym aplikacjom mobilnym i reklamodawcom, jednak Apple nadal będzie miało do nich nieskrępowany dostęp, mogąc zestawiać je w dowolny sposób na potrzeby marketingu.

Czytaj też

Konsumenci mogą też mniej chętnie wybierać aplikacje, o których będą wiedzieli, że finansowane są z reklamy cyfrowej, opartej o wykorzystanie ich danych osobowych.

Apple wyłączone spod własnych reguł?

Według niemieckiego organu, Apple stworzyło reguły, do których samo się nie dostosowuje. FCO zauważa, że potężna pozycja koncernu pozwala mu dyktować warunki dla całego ekosystemu własnych produktów, jednak w tym wypadku zastosowanie reguł wykracza znacząco poza ofertę tej firmy – obejmując swoim oddziaływaniem inne spółki, w żadnym stopniu nie odnosząc się do działalności koncernu z Cupertino.

Czytaj też

Organ korzysta przy tym z rozszerzonych uprawnień, które otrzymał w ubiegłym roku na mocy zmian w niemieckim prawie, przystosowującym przepisy dotyczące ochrony konkurencji i konsumentów do zmieniających się realiów gospodarki cyfrowej.

W oświadczeniu przesłanym mediom w związku ze sprawą, Apple broni się, twierdząc iż od zawsze stawia prywatność na pierwszym miejscu, a odnoszenie tej kwestii do tego, w jaki sposób kształtują się realia konkurencji na rynku nie ma sensu – mechanizm pozwalający użytkownikom na dokonywanie wyborów w kwestii prywatności w żaden sposób nie ogranicza bowiem możliwości emisji reklam przez inne firmy, jak i nie blokuje możliwości pozyskiwania danych użytkowników usług cyfrowych, o ile wyrażą oni na to wprost swoją zgodę.

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także