Strona główna

Polskie banki stawiają na identyfikację biometryczną

Oprócz realnych i na co dzień stosowanych zabezpieczeń, polskie banki opracowują rozwiązania, które mają za zadanie w przyszłości chronić klientów bankowości elektronicznej. Weryfikacja tożsamości nie będzie już polegała tylko na haśle, ale też na wiadomościach biometrycznych - takich jak głos czy nasz wygląd.

Z informacji, które uzyskaliśmy od przedstawicieli banków wynika, że już niedługo klienci banków będą mogli korzystać z nowości na rynku weryfikacji transakcji bankowych - takich jak biometryka. To technologia, która dopiero jest w powijakach. W tym roku po raz pierwszy w niektórych brytyjskich bankach funkcja tego typu jest dostępna w serwisach transakcyjnych. Jednym z takich banków jest HSBC. Bank w lutym tego roku oprócz działającej już autoryzacji głosowej  wprowadził dla wszystkich klientów możliwość korzystania z autoryzacji za pomocą odcisku palca. Ograniczył przy tym tę weryfikację do użytkowników telefonów iPhone wyposażonych w czytnik linii papilarnych.

Jak poinformował nas PKO Bank Polski w jego strukturach są opracowywane metody weryfikacji bazujące na nowych oraz znanych już metodach biometrycznych. Weryfikacja za pomocą wprowadzonych w przyszłości technologii ma odbywać się automatycznie. Autoryzacja ma być nie tylko bezpieczna, ale również wygodna przy codziennym użytkowaniu serwisu na urządzeniach mobilnych i desktopowych. Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że już teraz wprowadzane są niektóre z elementów biometryki w struktury serwisu transakcyjnego. Wraz z upływem czasu metody weryfikacji zostaną rozszerzone.

Technologie, nad którymi pracują eksperci z baku PKO BP to m.in. elektroniczne pióro, kamera typu Time of Flight (ToF). ToF to kamera wyposażona w sensor działający na zasadzie pomiaru odległości za pomocą światła strukturalnego. Promiennik podczerwieni wyświetla chmurę punktów, których położenia rejestrowane są przez kamerę z filtrem podczerwonym. W przypadku sensora stosowanego przez bank ma on za zadanie dostarczać informacji o cechach twarzy klienta. Oprócz kamery działającej w czasie rzeczywistym bank rozważa wprowadzenie czytnika rozkładu naczyń krwionośnych w dłoni oraz autoryzację za pomocą głosu.

Czytaj też: Jakie cyberzabezpieczenia stosują polskie banki?

Komentarze