Polityka i prawo

Zagrożenie w sieciach komórkowych wzbudza obawy rządu federalnego

  • Rakieta próbna ATV z silnikiem typu scramjet. Fot. Indian Space Research Organisation / isro.gov.in

Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA (DHS) pracuję wraz z Generalną Administracją USA (GSA) nad zebranie dokładnych informacji dot. wzrostu zagrożeń cybernetycznych w sieciach komórkowych oraz na urządzeniach mobilnych.  

Vincent Sritpan w rozmowie z portalem FCW powiedział, że agencje zaczynają współpracę z powodu chęci poznania dokładnych mechanizmów jakie zachodzą w cyberprzestrzeni urządzeń mobilnych.

Oprócz wymienionej współpracy agencja NSA zaczęła oferować program monitorujący aktywność w sieci. Oferta skierowana jest do firmy związanych m.in. z branżą transportową, program Enhanced Cybersecurity Serivces (ECS) powstał na zlecenie DHS. Takie rozwiązania wprowadziła już do swoich produktów firma CenturyLink zapewniająca łączność internetową dla wielu agencji na poziomie federalnym w Stanach Zjednoczonych.

Spotkanie z przedstawicielami firm i DHS wraz z Generalną Administracją ma się odbywać na mocy The Cybersecurity Act z 2015 roku, które umożliwia przeprowadzanie takich badań w środowisku rzeczywistym. Agencje oficjalnie chcą przez dwa dni robocze spotykać się z firmami oferującymi swoje urządzenia oraz usługi na terenie Stanów Zjednoczonych, wśród nich ma znajdować się firma Verizon, AT&T, Apple, Google oraz Samsung. Podczas tych spotkań agencję zamierzają dowiedzieć się jak najwięcej na temat trendów oraz obecnie występujących zagrożeń cybernetycznych w rejonach jakimi zajmują się firmy.

Pierwszy dzień spotkania został wyznaczony na 20 lipca w siedzibie GSA, kolejny ma się odbyć 2 sierpnia w Menelo Park w Kalifornii. Informacje jakie otrzymają od firmy organy federalne mają zostać wykorzystane do stworzenia raportu, który będzie przedstawiony później przed Kongresem.

Oprócz zaplanowanych już spotkań GSA chcę uzyskać dostęp do informacji dotyczących rozwoju oraz zabezpieczeń stosowanych w urządzeniach mobilnych oraz jakie zagrożenia mogą one sprawiać ze względu na niewystarczający nacisk na bezpieczeństwo. Informacje te mają pochodzić od firm oferujących dostęp do sieci GSM i Wi-Fi, agencja tłumaczy się potrzebą sprawdzenia i ewentualnej implementacji odpowiednich rozwiązań zapew0niających bezpieczeństwo użytkowników oraz całego mobilnego ekosystemu obecnego na terenie USA. Informacje jakie zostaną uzyskane mają pomóc także do zapełnienia nisz biznesowych w branży teleinformatycznej przez biznes, rząd czy placówki edukacyjne.

Czytaj też: Finlandia potrzebuje więcej ekspertów od cyberobrony

Komentarze