Polityka i prawo

Wojna na Ukrainie. USA zamrażają Rosji dostęp do technologii

Fot. ReneSchulze1984 / Pixabay

W ramach sankcji na Rosję ogłoszonych w czwartek po inwazji tego państwa na Ukrainę, USA ograniczyły eksport szerokiego wachlarza amerykańskich technologii do Federacji Rosyjskiej, odcinając ją również od szeregu zagranicznych produktów, wytwarzanych z wykorzystaniem amerykańskich narzędzi.

Sankcje mają na celu osłabienie gospodarcze Rosji, która w czwartek nad ranem zaatakowała Ukrainę kinetycznie. O wszystkich aspektach konfliktu związanych ze sferą cyberprzestrzeni informujemy Państwa na bieżąco na naszych łamach.

Jakie sankcje technologiczne USA wprowadza dla Rosji?

Od czwartku o specjalne pozwolenie administracji USA muszą ubiegać się wszystkie amerykańskie firmy, które będą chciały sprzedawać Rosji komputery, czujniki, lasery, narzędzia nawigacyjne i telekomunikacyjne, a także sprzęt dla sektora lotniczego i morskiego. Jak pisze agencja Reutera, USA mają niejako "z automatu" wszystkie wnioski.

Sankcje eksportowe obejmą także produkty firm, które co prawda nie są amerykańskie lecz zagraniczne, ale do wytwarzania swoich towarów i usług korzystają z narzędzi opartych o technologie USA. Również one będą musiały uzyskać licencję na sprzedaż swoich towarów do Rosji.

Czytaj też

Według szacunków, przytaczanych przez agencję Reutera - w ub. roku eksport dóbr z USA do Rosji to około 6,4 mld dol. Największą kategorią eksportową dla USA pozostawały maszyny przemysłowe oraz pojazdy.

Gdzie najbardziej straci Rosja?

Najprawdopodobniej - wcale nie na sankcjach obejmujących produkty amerykańskich firm, tylko na tych, które dotyczą towarów wytwarzanych przez spółki zagraniczne w oparciu o technologie z USA. Rosja korzysta z wielu produktów technologicznych, które powstają w Azji z wykorzystaniem narzędzi produkowanych w Ameryce.

Zdaniem cytowanej przez Reutersa ekspertki z think-tanku Center for a New American Security - Emily Kilcrease, sankcje, którymi obłożona została Moskwa, technologicznie zamrożą Rosję w punkcie, w którym obecnie się znajduje.

"Nie będzie można sprowadzać do kraju nowych technologii" - komentuje krótko specjalistka.

Czytaj też

Cios zadany przez tego rodzaju ograniczenia eksportowe nie będzie dla Rosji wyczuwalny od razu - podkreślają inni eksperci. Sankcje tego typu ukierunkowane są na działanie długofalowe, odczuwalne w ciągu kolejnych miesięcy. Dodatkowo, w przypadku Rosji będą tym bardziej dotkliwe, że państwo to jednak mimo wszystko jest uwikłane w łańcuchy dostaw światowej gospodarki i od nich zależne - w przeciwieństwie np. do Korei Północnej, która całkowicie wymyka się międzynarodowemu obiegowi gospodarczemu.

Podobne do amerykańskich sankcje - w zakresie ograniczenia możliwości nabywania towarów produkowanych w oparciu o technologie - nałożyć na Rosję chcą Unia Europejska, Wielka Brytania, Kanada, Japonia, Australia i Nowa Zelandia.

Czego sankcje nie obejmą?

Objęte sankcjami eksportowymi nie zostaną przedmioty z zakresu elektroniki konsumenckiej, produkty wykorzystywane w celach humanitarnych i technologie mające gwarantować bezpieczeństwo lotów.

Dla przykładu, sprzedaż telefonów komórkowych do Rosji ma być dozwolona tak długo, jak nie będą one trafiały do przedstawicieli rosyjskiej administracji rządowej i powiązanych z nią firm.

Co ciekawe, sankcjami nie zostały też objęte technologie pozwalające np. na prowadzenie szyfrowanej komunikacji przez komunikatory internetowe. Jak pisze Reuters, stało się tak najprawdopodobniej dlatego, że USA nie chcą utrudniać działania protestującym przeciwko wojnie i przeciwnikom Putina, którzy wykorzystują szyfrowaną komunikację do swoich celów.

Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Czytaj także