- WIADOMOŚCI
Prezydenckie weto do ustawy o rynku kryptoaktywów. Sejm ponownie go nie odrzucił
Sejm ponownie nie zdołał odrzucić prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Przepisy wprowadzały m.in. środki nadzorcze, umożliwiając KNF wstrzymanie oferty publicznej krypotwalut. Zdaniem Karola Nawrockiego regulacja ma zbyt restrykcyjny charakter. Rządzący z kolei uważają, że brak podpisu prezydenta tworzy poważne luki prawne. W tle nie zabrakło głośnego tematu Zondycrypto.
Autor. CyberDefence24/Canva
W piątek 17 kwietnia br. Sejm głosował nad ponownym uchwaleniem ustawy o rynku kryptoaktywów. Za głosowało 243 posłów, przeciwko 191, trzech wstrzymało się od głosu. Do uchwalenia ustawy – i tym samym do odrzucenia prezydenckiego weta – potrzebne były 263 głosy poparcia. Oznacza to, że Sejm ponownie nie uchwalił ustawy.
Było to już drugie podejście Sejmu do odrzucenia weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów. Prezydent pierwszy raz zawetował ją na początku grudnia ub.r. Wówczas w trakcie głosowania ustawy – również w grudniu 2025 r. – Sejm nie odrzucił weta.
Rząd zdecydował wtedy na ponowne wniesienie do Sejmu tej samej ustawy, która została uchwalona w lutym br. Prezydent po raz kolejny ją zawetował.
Prezydent swoje, rząd swoje
Strona prezydencka, argumentując weto, przekonywała m.in., że zawarte w niej rozwiązania są nadmiarowe i nie uwzględniono w nich proponowanych w czasie prac legislacyjnych niezbędnych poprawek. Według przedstawicieli rządu i partii koalicyjnych, brak ustawy tworzy luki prawne i nie pozwala na odpowiednią ochronę konsumentów.
Implementacja unijnych przepisów
Celem ustawy o kryptoaktywach było zapewnienie stosowania unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation dotyczącego rynku kryptoaktywów.
Ustawa wprowadzała środki nadzorcze mające na celu przeciwdziałanie naruszeniom, których mogą dopuścić się podmioty nadzorowane, w tym umożliwiała KNF wstrzymanie oferty publicznej kryptoaktywów, przerwanie jej przebiegu na określony czas, zakazanie rozpoczęcia oferty publicznej lub zakazanie dopuszczenia kryptoaktywów do obrotu.
Tusk o Zondacrypto: pieniądze rosyjskiej mafii
Przed głosowaniem głos zabrał premier Donald Tusk, który z mówinicy sejmowej wprost wskazał, że kariera firmy Zondacrypto zaczęła się za pieniądze rosyjskiej mafii. U źródeł jej sukcesu finansowego stoją też pieniądze powiązane z rosyjskimi służbami. Taką informację mają posiadać polskie służby.
Jak dodał, firma promuje bardzo konkretne siły polityczne.
SZP/PAP



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?
Materiał sponsorowany