- WIADOMOŚCI
Nowelizacja KSC. Ministerstwo zapowiada pakiet wsparcia dla przedsiębiorców
Nowelizacja ustawy o KSC wprowadza nowe obowiązki dla firm i instytucji publicznych, w tym mechanizmy dotyczące dostawców wysokiego ryzyka oraz bezpieczeństwa łańcucha dostaw. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada konkretne działania, które mają pomóc przedsiębiorcom przygotować się do zmian i ograniczyć ryzyko regulacyjne.
Autor. Andrea Piacquadio / Pixels / Free to use
- Mechanizm eliminowania dostawców wysokiego ryzyka ma być narzędziem reagowania na realne zagrożenia dla infrastruktury państwa.
- Terminy 4-7 lat na wymianę sprzętu mają odzwierciedlać cykl życia technologii ICT i stanowić kompromis między bezpieczeństwem a interesem przedsiębiorców.
- Resort uruchomi kampanię informacyjną oraz przygotuje wykaz standardów i materiał Q&A wyjaśniający praktyczne skutki przepisów.
Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) jest kluczowym elementem budowania odporności państwa na cyberzagrożenia. Jej nowelizacja dostosowuje polskie przepisy do unijnych regulacji, w tym dyrektywy NIS2, i rozszerza katalog obowiązków nakładanych na przedsiębiorców oraz podmioty publiczne.
Zmiany dotyczą zarówno kwestii organizacyjnych, jak i technicznych, a w praktyce obejmą tysiące firm działających w sektorach kluczowych dla funkcjonowania państwa.
O założeniach podpisanej już przez prezydenta ustawy, szczegółach nowych rozwiązań i planowanym wsparciu rozmawiamy z Marcinem Wysockim, zastępcą dyrektora departamentu cyberbezpieczeństwa Ministerstwa Cyfryzacji.
Wsparcie dla przedsiębiorców
Nowe przepisy ustawy o KSC oznaczają dla firm i instytucji publicznych konkretne obowiązki organizacyjne oraz techniczne. Resort cyfryzacji zapowiada jednak, że równolegle uruchomi pakiet działań informacyjnych i edukacyjnych, które mają ułatwić przedsiębiorcom przygotowanie się do nowych wymagań.
„Chcemy dotrzeć do przedsiębiorców we współpracy z kolegami z Ministerstwa Rozwoju i Technologii, np. poprzez stronę biznes.gov.pl, tak, aby wyjaśnić, jakie są kryteria wyznaczania i samookreślenia przez przedsiębiorców, czy są podmiotem kluczowym albo ważnym, czyli czy są zobowiązani m.in. do wdrożenia obowiązków wynikających z przepisów” - wyjaśnia w rozmowie z naszym portalem Marcin Wysocki.
Podjęte zostaną także dodatkowe działania.
Będziemy też prowadzić kampanię skierowaną do przedsiębiorców, żeby podnieść poziom świadomości. Dodatkowo przygotujemy wykaz dokumentów normalizacyjnych, tak, aby wyciągnąć rękę do wszystkich podmiotów regulowanych i omówić, jakie standardy można spełniać i które mogą być dla nich pomocne w świetle spełniania wymogów z zakresu cyberbezpieczeństwa. Obiecaliśmy również materiał Q&A dla przedsiębiorców, w przystępny sposób wyjaśniający, co, zdaniem projektodawcy i wnioskodawcy, wynika z tych przepisów.
Marcin Wysocki, zastępca dyrektora departamentu cyberbezpieczeństwa Ministerstwa Cyfryzacji
Dostawcy wysokiego ryzyka
Marcin Wysocki na łamach naszego portalu odniósł się również do kwestii dostawców wysokiego ryzyka. Jego zdaniem mechanizm ten jest niezbędny i to nie tylko z perspektywy Polski, ale całej Unii Europejskiej.
Mechanizm eliminowania dostawców niewiarygodnych ma być odpowiedzią na realne ryzyka, w tym możliwość ingerencji w infrastrukturę poprzez aktualizacje, oprogramowanie czy zdalny dostęp.
„Odnosimy się do konieczności eliminowania dostawców niewiarygodnych, którzy dostarczają np. sprzęt mogący zagrozić części funkcjonowania państwa. Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której jako demokratyczne państwo prawa pozostajemy bez narzędzi w odpowiedzi na zidentyfikowane, na poziomie Polski i Unii Europejskiej, zagrożenia” - podkreślił zastępca dyrektora departamentu cyberbezpieczeństwa Ministerstwa Cyfryzacji.
4-7 lat na wymianę sprzętu
Istotnym elementem regulacji są terminy na wycofanie sprzętu od dostawców uznanych za wysokiego ryzyka. W zależności od zakresu obowiązku wynoszą one od czterech do siedmiu lat.
To wynika z kompromisu, bo musimy uwzględniać różne wartości konstytucyjne. Z jednej strony bezpieczeństwo państwa, z drugiej - swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. Żeby pogodzić te interesy i przeprowadzić test proporcjonalności, uzgodniliśmy takie terminy. W niektórych krajach europejskich, a także w części działań lub planowanych działań Unii Europejskiej, wynika, że terminy na wycofanie niebezpiecznego sprzętu mogą być krótsze. Natomiast terminy przyjęte w ustawie KSC, w szczególności termin siedmioletni, pokrywają się ze średnim cyklem życia produktów ICT. W wielu krajach europejskich funkcjonują podobne rozwiązania, a w kilku dokładnie takie.
Marcin Wysocki, zastępca dyrektora departamentu cyberbezpieczeństwa Ministerstwa Cyfryzacji
Łańcuch dostaw: obowiązki „rozleją się” na mniejsze firmy
Choć ustawa co do zasady dotyczy co najmniej przedsiębiorstw średnich w rozumieniu prawa unijnego, w praktyce jej skutki obejmą także mniejsze podmioty.
Wysocki zwrócił uwagę, że podmioty kluczowe i ważne będą zobowiązane do uwzględniania określonych wymogów w relacjach z podwykonawcami. To oznacza, że część obowiązków zostanie przeniesiona na dalsze ogniwa łańcucha dostaw:
„Ataki na łańcuch dostaw są bardzo częste, właśnie dlatego, że są skuteczne” - podkreślił.
W efekcie mniejsze firmy, jeśli są elementem łańcucha dostaw podmiotów objętych ustawą, również będą musiały dostosować swoje praktyki do nowych standardów bezpieczeństwa. Skala tych obowiązków ma być jednak adekwatna do ich roli i charakteru działalności.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?