- WIADOMOŚCI
- WAŻNE
Głośna wrzutka w ustawie o e-zdrowiu
Projekt ustawy o usługach e-zdrowia z założenia ma stwarzać warunki do wdrażania i rozwijania nowoczesnych rozwiązań w polskiej służbie zdrowia. Mowa o np. wykorzystaniu sztucznej inteligencji w diagnostyce czy systemu domowej opieki zdrowotnej. W treści ustawy znajdziemy również artykuł, który przykuwa uwagę, bo wychodzi poza przedmiot regulacji.
Autor. CyberDefence24/Canva
We wtorek 21 kwietnia do Sejmu wpłynął rządowy projekt ustawy dotyczący rozwoju usług e-zdrowia. Jak informowaliśmy, zmienia łącznie dziewięć ustaw:
- o zawodach lekarza i lekarza dentysty,
- Prawo farmaceutyczne,
- o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych,
- o prawach pacjenta,
- o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawę ją zmieniającą z 2021 roku,
- o systemie informacji w ochronie zdrowia (SIOZ),
- o refundacji,
- o podstawowej opiece zdrowotnej.
Proponowane przepisy mają za zadanie wprowadzić rozwiązania wspierające transformację cyfrową państwa, które będą wpływały na rozwój usług e-zdrowia.
Mowa o np. narzędziu wspomagającym podejmowanie decyzji przez lekarzy w oparciu o algorytmy sztucznej inteligencji. Diagnostyka z użyciem AI mogłaby mieć miejsce w przypadku m.in. zmian niedokrwiennych i krwotocznych w badaniach obrazowych mózgu, zmian pourazowych układu kostnego w badaniach RTG czy mammografii.
Dodatkowo, projekt ustawy rozszerzają katalog elektronicznej dokumentacji medycznej. Jednym z nowych elementów jest karta pacjenta, obejmująca dane osobowe oraz podstawowe dane medyczne pacjenta, jak grupa krwi, alergie, produkty przepisane na recepcie, szczepienia czy operacje.
Więcej o założeniach ustawy znajdziecie w materiale „Lekarze będą korzystać z AI? Ustawa trafiła do Sejmu”.
Miliardy z KPO dla szpitali
Propozycją nowych przepisów zajęła się sejmowa Komisja Zdrowia. We wtorek 12 maja br. w trakcie I czytania Tomasz Maciejewski, wiceminister zdrowia, podkreślił, że Polska zajmuje 6 miejsce w Europie, jeśli chodzi o cyfryzację służby zdrowia.
Jak zaznaczył, procedowany projekt zmian przepisów należy postrzegać jako jeden z kluczowych elementów dalszej modernizacji i digitalizacji całego sektora.
Co ważne, w realizacji projektów mają pomóc środki z KPO. Mowa o 4,2 mld zł, co – zdaniem przedstawiciela resortu – stanowi realne wsparcie dla polskich placówek.
Tomasz Maciejewski przekazał, że obecnie uwaga resortu w dużej mierze skupiona jest na szpitalach samorządowych, które mają otrzymywać wsparcie w zakresie cyfryzacji i cyberbezpieczeństwa, w tym digitalizacji danych.
Jak przekonywał, projekt ustawy „porządkuje funkcjonowanie kluczowych struktur cyfrowych” w ochronie zdrowie.
AI w polskich szpitalach i nie tylko
Szczegóły przedstawiła Karolina Tądel, zastępca dyrektora Departamentu e-Zdrowia w Ministerstwie Zdrowia. Podczas posiedzenia komisji wskazała na zapisy dotyczące m.in.:
- uporządkowania systemu zarządzania danymi;
- karty pacjenta (dokument generowany na bazie informacji znajdujących się już w systemie, zgodnie z europejskim standardem);
- Hurtowni Danych e-Zdrowia;
- systemu domowej opieki zdrowotnej, czyli narzędzie do monitorowania zdrowia pacjenta poza placówkami (dane pochodziłyby z różnych narzędzi medycznych i aplikacji) – w pierwszej kolejności objęci nim mieliby zostać osoby z chorobami przewlekłymi czy też wymagającymi ciągłej opieki, np. pacjenci kardiologiczni czy diabetologiczni;
- e-konsylium wspierające współpracę specjalistyczną między podmiotami leczniczymi – w pierwszej kolejności chodzi o pacjentów kardiologicznych i onkologicznych;
- Platformy Usług Internetowych, a więc nowego systemu teleinformatycznego zapewniającego dostęp do certyfikowanych modeli i narzędzi bazujących na technologii sztucznej inteligencji – celem jest automatyzacja wielu procesów, w tym np. opisywania badań (pierwsza faza w przypadku m.in. tomografii, RTG czy mammografii).
Jak podkreśliła Karolina Tądel, projekt ustawy ma pozwolić na uruchomienie „kluczowych systemów” jeszcze w tym roku.
Lekarze wskazują na ryzyka
Uregulowanie kwestii związanych z cyfryzacją służby zdrowia jest potrzebne, co potwierdzają głosy płynące ze strony opozycji i środowiska. Technologia daje ogromne możliwości, ale generuje również ryzyka, o czym wprost mówili m.in. lekarze.
Podczas posiedzenia komisji zwracali uwagę na kwestie związane z m.in. halucynacjami lub też nieprawidłowymi opisami tworzonymi przez modele udostępnione lekarzom. Tu pojawił się przykład, gdzie narzędzie AI błędnie zidentyfikowało niegroźną zmianę jako nowotwór. Pytanie zatem, kto w tego typu sytuacjach będzie ponosił odpowiedzialność.
Do tego dochodzą takie kwestie jak:
- kto zyska dostęp i możliwość wykorzystania tego typu rozwiązań;
- co z weryfikacją opisów generowanych przez AI;
- język jakim posługiwać się będą modele;
- bezpieczeństwo danych i ochrona prywatności pacjentów;
- koszty wdrożenia i utrzymania narzędzi.
Zobacz też

„Po co taka wrzutka?"
Szczególną uwagę przykuł zapis (art. 9) dotyczący wydłużenia o 2 lata (do 30 czerwca 2029 r.) funkcjonowania sieci szpitali w obecnym kształcie. Opozycja wskazała wprost: „to zapis, który nie dotyczy e-zdrowia”.
„Jaki ma to związek z e-Zdrowiem? Po co taka wrzutka?” – zapytał Janusz Cieszyński z PiS-u.
Pojawiły się głosy, że w związku z tym projekt ustawy powinien mieć zupełnie inną nazwę, podkreślającą inny aspekt przepisów, a mianowicie: „ustawa o wydłużeniu funkcjonowania sieci szpitali z dodatkiem elementów e-zdrowia”. I właśnie taką poprawkę złożył poseł PiS.
Dodatkowo, skierował prośbę o wyjaśnienie kwestii warunków rozliczenia placówek z otrzymania środków z KPO.
Ministerstwo Zdrowia tłumaczy wrzutkę i rozliczenie się z KPO
Ministerstwo Zdrowia wspomnianą wrzutkę do ustawy tłumaczy procesami restrukturyzacyjnymi i konsolidacyjnymi w szpitalnictwie.
Chodzi o procesy zainicjowane ustawą z 5 sierpnia 2025 r., które w różnych placówkach znajdują się na różnym etapie. Celem – jak zapewnia resort – jest zapewnienie jasności co do sytuacji w jakiej się znajdują. Zaproponowany przepis ma zatem wychodzić naprzeciw potrzebom szpitali.
Z kolei Karolina Tądel z Ministerstwa Zdrowia zaznaczyła, że „jeżeli placówki mają dedykowane środki na połączenie się z platformą, muszą wykazać to połączenie chcąc się rozliczyć”.
Jak zapewniła, terminy zostaną zmienione i przesunięte, aby każda placówka miała możliwość dopełnienia wszystkich warunków. Tu padła data 15 lipca – do tego dnia jest zatem czas na dokończenie inwestycji.
Odnosząc się do bezpieczeństwa, przedstawicielka resortu podkreśliła, że do dyspozycji specjalistów (uprawnionych do posiadania dostępu) będą „certyfikowane algorytmy”, które nie są tym samym, co znane obecnie LLM-y. Mowa o rozwiązaniach dopuszczonych do działania w sektorze ochrony zdrowia. Ich udostępnienie ma być nieodpłatne dla placówek, które dołączą do PUI.
Ostatecznie projekt ustawy z poprawkami został przyjęty przez komisję w drodze głosowania (11 głosów za, 7 przeciw). Teraz sprawozdaniem zajmie się Sejm na Sali Plenarnej.




Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?
Materiał sponsorowany