- WIADOMOŚCI
Cyfryzacja zasobów polskiej kultury. Wyzwaniem nie tylko pieniądze
Ustawa o zarządzaniu danymi wkrótce trafi na biurko Prezydenta RP – poinformował wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Podczas konferencji prasowej w Filmotece Narodowej wiceszef rządu zauważył, że pieniądze na digitalizację kultury muszą być duże i zarazem dobrze wykorzystane. Dyrektor FINA przyznaje jednak, że sektor nie jest najlepiej dofinansowany. W tle znajdują się również kwestie związane z cyberbezpieczeństwem zgromadzonych zasobów.
Autor. CyberDefence24
Od kilku miesięcy wiele się dzieje w zakresie digitalizacji dóbr kultury i dziedzictwa narodowego w Polsce. W lipcu 2025 roku resort cyfryzacji poinformował o przeznaczeniu przeszło 440 mln zł z Funduszy Europejskich na ten cel. Jak wówczas opisywaliśmy na naszych łamach, największym beneficjentem przedsięwzięcia została Biblioteka Narodowa. Inną jego częścią jest z kolei projekt KRONIK@ 2.0.
W rozmowie z naszym portalem Grzegorz Zajączkowski, lider cyfryzacji Komisji Europejskiej na Polskę i ekspert Ministerstwa Cyfryzacji, podkreślał, że potencjał polskich cyfrowych zasobów kultury wynosi około 250 petabajtów danych. W przypadku jednego filmu, mowa nawet o min. 200 terabajtach danych.
Filmoteka Narodowa przykładem digitalizacji kultury
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Filmotece Narodowej, wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przypominał, że proces poprawiania dostępu do danych obejmuje również zasoby nauki i kultury. Jednym z miejsc, które digitalizują swoje zasoby, jest właśnie FINA.
„12 petabajtów danych, 46 tys. obiektów audiowizualnych, do tego kilkaset tysięcy obiektów okołoaudiowizualnych, jak plakaty czy różnego rodzaju elementy powstałe przy produkcji filmów – to pokazuje skalę, która tylko w FINA jest dostępna. Środki na digitalizację kultury muszą być jednocześnie i duże, i dobrze wykorzystane” – podkreślał w swoim wystąpieniu szef resortu cyfryzacji.
Gawkowski przypomniał również o projekcie ustawy o zarządzaniu danymi – 27 marca, po zaakceptowaniu poprawek senackich przez Sejm, zakończono prace nad dokumentem w parlamencie. Niedługo trafi on na biurko Prezydenta Karola Nawrockiego do podpisania. Według słów ministra cyfryzacji, zbieranie danych jest jednak jedynie „początkiem”.
„Wierzymy, że digitalizacja kultury to jeden z najważniejszych elementów nowoczesnego państwa, w którym bliskość obywatela i ich zasobów, które zgromadził przez tysiące lat daje poczucie łatwiejszego sięgania do historii bez konieczności przeszukiwania zasobów, które czasami pomimo tego, że piękne, odstraszały swoją ilością” – zaznaczył wicepremier.
Petabajty rosną. Koszty również
Dyrektor Filmoteki Narodowej Tomasz Kolankiewicz powiedział z kolei, że obecna liczba 12 petabajtów danych z roku na rok będzie się powiększała. Jest to zarówno szansa, jak i odpowiedzialność oraz koszty.
„To wszystko stwarza konieczność długofalowego planowania w perspektywie 7-10 lat i zarządzania infrastrukturą cyfrową. W tych bardzo rozchwianych geopolitycznie czasach ceny prądu też znacznie rosną. To dla archiwum filmowego bardzo konkretny problem, więc bardzo mocno stawiamy na rozwiązania pasywne, minimalizujące to ryzyko” – wyjaśnił Kolankiewicz.
My jako archiwum cyfrowe stanowimy krytyczną infrastrukturę kulturalną. Wymaga ona stabilnego finansowania i długofalowego podejścia, jeżeli chodzi o planowanie działań. Nie zapominamy przy tym o najważniejszym celu, o dostępności zbiorów i dostarczanie profesjonalnych informacji o zbiorach. Jako archiwista z wykształcenia bardzo głęboko wierzę, że archiwum ma głęboki sens wtedy, kiedy nie tylko zabezpiecza, ale też otwiera się na użytkowników, kiedy udostępnia te materiały i kiedy pozwala im pracować.
Tomasz Kolankiewicz, dyrektor Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego
Zobacz też

Problemy z dofinansowaniem a kwestie bezpieczeństwa
Wzrost liczby zgromadzonych danych oznacza automatycznie wzrost kosztów z tym związanych. Zapytaliśmy szefa instytucji, czy Filmoteka nie obawia się, że w pewnym momencie ktoś nie zwróci na tę kwestię uwagi i nie zacznie wymagać ograniczenia wydatków.
Kolankiewicz przyznał, że sektor kultury nie należy do grona najlepiej dofinansowanych działów gospodarki – tak jest nie tylko w Polsce, lecz również i zagranicą. Pozostaje jednak „niesłychanie istotnym” sektorem.
„To jest trochę tak, jakby ktoś w którymś momencie stwierdził, że nie opłaca się przechowywać »Damy z łasiczką«, bo to kosztuje. Najczęściej te dane to są filmy na natywnych nośnikach, mamy do czynienia również z dziełami sztuki. Wydaje mi się, że pod tym względem polskie państwo nie składa broni i jak najbardziej planuje przechowywać polską kulturę” – odpowiedział dyrektor FINA naszej redakcji.
Zwróciliśmy się również z pytaniem o bezpieczeństwo gromadzonych danych w kontekście możliwych działań cyberprzestępców.
Co ciekawe, według wicedyrektor FINA ds. digitalizacji Elżbiety Wysockiej, instytucja ma doświadczać zwiększenia ilości cyberataków o 800 proc., co spowodowało konieczność podjęcia konkretnych i szybkich działań w tym temacie.
Digitalizacja to jedno, zobowiązanie do bezpiecznego przechowywania to drugie. To, z czym się mierzymy, nie jest wyjątkowe; cała Europa mierzy się z podobnymi wyzwaniami. Mamy szczęście, że weszliśmy w dobre rozwiązania technologiczne na wczesnym etapie. To, co teraz stoi przed nami jako wyzwanie, to żeby rozproszyć lokalizację naszych obiektów. Sytuacja, z którą mierzymy się dzisiaj jest zupełnie inna niż ta, z którą mierzyliśmy się 10 lat temu. Razem z naszym organizatorem i Ministerstwem Cyfryzacji myślimy wspólnie, w jaki sposób zapewnić zbiorom bezpieczeństwo, bo ten zbiór cyfrowy nie jest w żaden sposób mniej ważny niż zbiór analogowy. On reprezentuje w tym momencie też oryginały, a więc jest to naszą troską.
Elżbieta Wysocka, wicedyrektor Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego ds. digitalizacji


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?
Materiał sponsorowany