- WIADOMOŚCI
Rosjanie szpiegują Europę przez kamery. Na liście również Polska
Autor. Canva
Rosyjski wywiad wykorzystuje kamery z dostępem do internetu do cyfrowego szpiegostwa – ostrzegają holenderskie służby. Problem dotyczy urządzeń na terenie Holandii, lecz także w innych krajach Unii Europejskiej oraz na Ukrainie. W przypadku tych ostatnich, informacje są wykorzystywane do eliminowania żołnierzy i sprzętu.
Widoczność kamer z poziomu internetu jest poważnym problemem zarówno dla właścicieli, jak i ogólnego bezpieczeństwa. Wskazywaliśmy na niego na naszych łamach kilkukrotnie – zależnie od monitorowanego miejsca, dostęp do przejętych urządzeń może kosztować na czarnym rynku od kilkudziesięciu do kilku tysięcy dolarów. Te najdroższe przypadki umożliwiają podgląd na zakłady przemysłowe lub infrastrukturę krytyczną.
Tysiące kamer narzędziem cyberszpiegostwa
Największe zainteresowanie takimi możliwościami przejawia Kreml. W swoim najnowszym komunikacie, uwagę na tę kwestię zwróciły holenderskie służby: Główna Służba Wywiadu i Bezpieczeństwa (AIVD) oraz Wojskowa Służba Wywiadowcza i Bepieczeństwa (MIVD). Ich zdaniem, co najmniej jedna rosyjska jednostka wywiadu i służby bezpieczeństwa prowadzi za pomocą kamer IP operację cyberszpiegowską w Europie.
Widoczny na kamerach obraz jest analizowany przez oprogramowanie do rozpoznawania materiałów zdjęciowych. Pozwala to prowadzić poszukiwania pojazdów wojskowych NATO, w tym transportów kluczowych dla logistyki, ale też tych nieposiadających żadnego związku ze wsparciem dla Kijowa.
Problem nie dotyczy wyłącznie Holandii – celem są również urządzenia w innych krajach członkowskich UE, a także na Ukrainie. W tym ostatnim przypadku chodzi także o położenie samych żołnierzy i sprzętu w celu ich eliminacji. Na liście znalazła się również Polska – według danych zajmującej się cyberbezpieczeństwem firmy Censys, spośród 57,5 tys. kamer w naszym kraju, 4,2 tys. z nich mogły zostać wykorzystane do cyberszpiegostwa. Na terenie całej Europy zidentyfikowano aż 87 tys. urządzeń z podatnościami.
Nie jest to jednak nowe zjawisko. Na początku marca informowaliśmy, że grupy prorosyjskich haktywistów od dłuższego czasu podglądały Polaków w zakładach produkcyjnych, urzędach czy domach.
Jak się zabezpieczyć?
Holendrzy zwracają uwagę, że do tej pory nie zaobserwowano, aby rosyjskie służby wykorzystały pozyskane informacje do przeprowadzenia ataków poza Ukrainą.
„(Przypadek ten – red.) pokazuje jednak, że Rosjanie są w stanie pozyskiwać istotne dane wywiadowcze z kamer IP. Taka sama taktyka mogłaby zostać wykorzystana przez rosyjskie jednostki wojskowe w przyszłym konflikcie” – podkreśliły AIVD i MIVD w komunikacie.
W rekomendacjach zalecono, aby właściciele i operatorzy kamer przede wszystkim ograniczyli dostęp do urządzeń z poziomu internetu. Transmisje niewypełniające istotnej roli nie powinny być publicznie dostępne, zaś konfiguracja powinna obejmować wyłączenie opcji Universal Plug and Play czy możliwość wykorzystania VPN do połączenia z siecią.
Należy również ograniczyć pole widzenia sprzętu, a także nie obejmować nim krytycznej infrastruktury transportowej. Oprogramowanie powinno być aktualizowane, zaś pierwszą czynnością po zakupie powinna być zmiana domyślnego hasła na unikalne i skomplikowane.
Zobacz też




Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].