Cyberbezpieczeństwo

Ostrzegamy, trwa duży atak spoofingowy. Paweł Szramka i dyrektor Grupy Defence24 kolejnymi ofiarami

cyberatak, polska policja, atak hakerski
Fot. CyberDefence24.pl

Wiceprzewodniczący sejmowej komisji obrony narodowej Paweł Szramka otrzymał telefony z groźbami pod jego adresem. Tuż po tym, jak sytuację skomentował August Żywczyk, dyrektor operacyjny Grupy Defence24, on także dostał telefony z groźbami pod jego adresem. To kolejne przykłady spoofingu w ostatnich dniach, a jak wynika z naszych informacji - trwa właśnie duży atak spoofingowy.

O całej sytuacji Paweł Szramka poinformował na Twitterze: „Kolejne groźby… Tym razem z obcego numeru, na który później oddzwoniłem. Pan nie znał mnie i nie miał mojego numeru. Był zdziwiony całą sytuacją. Osoba podszywająca się pod numer nawiązała do mojej niedawnej interpelacji w sprawie dopalaczy w paczkomatach” – napisał.

„W moim przypadku to kolejny przypadek tego typu działania, więc nie byłem jakoś szczególnie zdziwiony, kiedy dostałem taki telefon. Tym razem postanowiłem, że warto wszystko nagrać” – mówi w rozmowie z naszym portalem Paweł Szramka. 

Poseł, podobnie jak to miało miejsce w ostatnim przypadku, o sprawie poinformował ABW i policję. „Była już u mnie policja, funkcjonariusze spisali zeznania” – wskazuje. Po wszystkim polityk zamieścił wpis na Twitterze.

Kolejną ofiarą - za nagłośnienie sprawy - dyrektor operacyjny Grupy Defence24

Chwilę po pojawieniu się tej informacji, sprawę skomentował August Żywczyk, dyrektor operacyjny Grupy Defence24, który zaapelował o podjęcie działań w tej sprawie. „Nie ma co rozmawiać tylko podjąć konkretne działania. Trzeba zaangażować operatorów” – stwierdził.

Chwilę po tym samemu otrzymałem telefon z groźbami. „Dziwnym trafem po pewnym czasie jak udostępniałem post Pawła Szramki. Widać wyraźnie, że nasze posty są analizowane…” – ocenił Żywczyk. Podobnego zdania jest poseł, który na łamach naszego portalu wskazuje - tu cytat: „Osoba, która bawi się w ten sposób musiała dokładnie śledzić, co dzieje się z moim twittem w sieci. Widzimy, że to nie jest przypadkowa akcja, tylko ktoś >>bawi się<< w sposób zorganizowany”.

Pierwszy telefon, jaki otrzymał dyrektor Defence24 dotyczył wprost nagłaśniania spoofingu. Męski głos powiedział: „Zamorduję Cię za nagłaśnianie spoofingu”. Drugi – kobiecy, który brzmiał jak syntezator mowy stwierdził: „Pomóż nam łamać zabezpieczenia dla mafii”. Otrzymał też trzeci telefon z nieznanego mu numeru, który brzmiał identycznie jak pierwszy.

Przedstawiciel grupy Defence24 o sytuacji poinformował już Janusza Cieszyńskiego, pełnomocnika rządu ds. cyberbezpieczeństwa, a także CERT Polska oraz T-Mobile. Sprawa trafi również na policję.

UWAGA: Trwa duża akcja spoofingowa

Podobne groźby usłyszał również rzecznik Urzędu Komunikacji Elektronicznej - Witold Tomaszewski. Po odebraniu połączenia przekazano mu „dedykowaną” wiadomością, życzącą mu wszystkiego co najgorsze. Głos słuchawce mówił, żeby przestał poruszać temat spoofingu, bo inaczej z jego numeru będą podnoszone alarmy o podłożonej bombie.

Jak wynika z naszych informacji, trwa właśnie duża akcja spoofingowa, dlatego ostrzegamy, że każdy z nas może paść ofiarą spoofingu. Zwróćcie uwagę, że komunikat z drugiej strony słuchawki, pochodzący z nieznanego numeru może być albo groźbą, albo informacją, która ma np. wprowadzić Was w błąd, przestraszyć Was i najbliższych czy wywołać chaos w Waszym życiu.

Kto może stać za atakami?

„Mogą to być osoby, które chcą namieszać w polityce lub takie, którym zależy, aby komuś zaszkodzić, bądź po prostu znudzony dzieciak” – zaznacza Paweł Szramka. „Chciałbym liczyć na to, że nasze służby są w stanie temu zaradzić i wyłapać taką osobę, aczkolwiek przypadków spoofingu była cała masa i jakoś szczególnie nikt tego nie wykrywał. Obawiam się, że nasze służby nie mają odpowiednich narzędzi, aby temu przeciwdziałać” – dodaje. 

Brak poczucia bezpieczeństwa

Telefony, w których tajemniczy głos grozi śmiercią, nie są niczym przyjemnym – wręcz przeciwnie. Wpływają również na poczucie bezpieczeństwa odbiorców wiadomości. 

„Pytanie, kim ja ta osoba (sprawca – red.) – czy to ktoś niezrównoważony, czy osobą robiąca sobie głupie żarty. Myślę, że jeśli ktoś chciałby mi zrobić krzywdę, po prostu by to zrobił, a skoro działa w ten sposób, to ma jakiś określony cel” – mówi nam Paweł Szramka. Co ma na myśli? Wskazuje, że może sprawcom zależy na nagłośnieniu sprawy lub zastraszeniu konkretnej osoby. „Chciałbym, żeby nasze służby to wyjaśniły, ale nie mam wielkich nadziei, że to się uda” – podkreśla.

Spoofing w Polsce na coraz większą skalę

Przypomnijmy, że ledwo w czwartek rano informowaliśmy o tym , że nieznany sprawca zaalarmował straż o pożarze w mieszkaniu byłego szefa CBA Pawła Wojtunika, gdy nikogo nie było w domu. W słuchawce można było usłyszeć kobiecy głos. To kolejny przykład spoofingu wobec rodziny byłego szefa CBA.

Od stycznia trwają ataki spoofingowe na rodzinie Pawła Wojtunika. To jednak nie jedyna osoba, która padła ofiarą spoofingu w ostatnim czasie, dotyczy to m.in. Borysa Budki, córki Romana Giertycha czy Marcina Matczaka.

Zapowiedzi podjęcia kroków

W połowie stycznia br. Janusz Cieszyński, sekretarz stanu w KPRM i pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa poinformował, że rząd planuje podjąć działania, by powstrzymać oszustwa takie jak phishing i spoofing. "Pracujemy z rynkiem telekomunikacyjnym nad rozwiązaniami, które pozwolą walczyć z przestępcami wykorzystującymi spoofing i phishing. Chcemy pilnie wdrożyć te rozwiązania do polskiego porządku prawnego" – mówił dziennikarzom na spotkaniu prasowym, o czym pisaliśmy na łamach CyberDefence24.pl.

Ty też padłeś ofiarą spoofingu? O tym, na czym polega spoofing, jakie ma odmiany, co możemy zrobić, aby się chronić i dlaczego policja nie jest w stanie go zablokować pisaliśmy na łamach #CyberMagazynu. Zachęcamy do zapoznania się z tekstem, który – okazuje się – jest ciągle aktualny.

Wszelkie informacje na ten temat możecie zgłaszac na adres: [email protected] Przede wszystkim warto zawiadomić także odpowiednie organy: zgłoszenia możecie kierować za pośrednictwem strony: incydent.cert.pl jako osoba fizyczna, a następnie należy wybrać, na czym polega incydent. W przypadku gróźb pod Waszym adresem, zachęcamy, aby sprawę zgłaszać na policję.

Komentarze

    Czytaj także