Cyberbezpieczeństwo

Luka w systemie Apple’a. Pozwala podsłuchiwać

Fot. pxhere.com/CC0

Nowa luka wykryta w systemie macOS, wykorzystywanym w urządzeniach Apple'a, umożliwia m.in. przechwycenie poufnych danych oraz uruchomienie mikrofonu w celu nagrywania prywatnych rozmów użytkowników.

Specjaliści zespołu „Microsoft 365 Defender” zidentyfikowali nową lukę systemu macOS, która pozwala zewnętrznym podmiotom na uzyskanie nieautoryzowanego dostępu do chronionych danych na urządzeniach Apple'a. Jest on wykorzystywany w m.in. komputerach Macintosh.

Swoim odkryciem eksperci podzielili się z amerykańskim koncernem, a firma 13 grudnia ub. r. wydała aktualizację, mającą na celu likwidację podatności „CVE-2021-30970”, znaną również jako „powerdir”.

Czytaj też

Wykorzystanie luki może mieć poważne konsekwencje dla użytkownika. „Przykładowo, atakujący może przejąć kontrolę nad określoną aplikacją na urządzeniu lub zainstalować własne złośliwe oprogramowanie, a także uzyskać dostęp do mikrofonu, aby nagrywać prywatne rozmowy” - wskazują specjaliści Microsoftu. Dodają, że podatność pozwala także na robienie screenów, co umożliwia przechwytywanie poufnych informacji wyświetlanych na ekranie.

Zachęcamy użytkowników systemu macOS do jak najszybszego zastosowania tych aktualizacji zabezpieczeń. Specjaliści „Microsoft 365 Defender”.

Eksperci podkreślają, że pomimo tego, iż producenci starają się udoskonalać swoje rozwiązania wydając aktualizacje, to i tak ujawniane są nowe podatności. Z tego względu koncerny, takie jak Apple, specjaliści ds. bezpieczeństwa oraz badacze muszą stale ze sobą współpracować, aby skutecznie wykrywać podatności, zanim zostaną one wykorzystane przez wrogie podmioty.

Czytaj też

Chcemy być także bliżej Państwa - czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać - zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture.

Komentarze