- WIADOMOŚCI
Płonące elektryki i kłamstwa o atomie. Minister energii chce zmian systemowych
Autor. CyberDefence24/Canva/gov.pl - CC BY 3.0 pl
Dezinformacja wokół OZE, aut elektrycznych i klimatu sieje coraz większy chaos. Minister energii Miłosz Motyka wskazał na działania, jakie podejmuje resort, aby walczyć z tym zjawiskiem. Prostowanie fałszywych haseł polityków to nie wszystko.
Dezinformacja energetyczna jest wszechobecna i potrafi skutecznie oddziaływać na odbiorców, wywoływać emocje oraz groźny chaos informacyjny wokół kwestii dotykających bezpośrednio obywateli.
Dezinformacja nie kończy się na klimacie
Oczywiście pierwsze na myśl przychodzą fake newsy dotyczące klimatu i podważające jego zmiany. Problem w tym, że tego typu hasła są rozpowszechniane również przez osoby z pierwszych stron gazet, na czele z przywódcami państw czy politykami.
Poza tym możemy wymienić równie popularną obecnie dezinformację o m.in. atomie, elektromobilności czy OZE.
Wystarczy wspomnieć o „sensacyjnych” materiałach twierdzących, że coraz popularniejsze elektryki nam zagrażają, ponieważ np. się palą.
Rząd stawia na odporność społeczeństwa
Do problemu odniósł się minister energii Miłosz Motyka. Podczas Forum Bezpieczeństwa Defence24 w Karpaczu, przedstawiciel rządu zaznaczył, że dezinformujące hasła np. polityków należy prostować, ale nie jest to rozwiązanie systemowe.
Fundamentem i realną odpowiedzią na fake newsy stanowi budowanie odporności społeczeństwa. Minister wskazał na wprowadzenie odpowiednich zmian w systemie edukacji, aby wykształcić już u młodych obywateli zdolność weryfikacji informacji.
Miłosz Motyka podkreślił, że jego resort zgłasza wiele postów i kont siejących dezinformacyjne treści. Współpracuje też na tym polu z resortem cyfryzacji.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].