Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

MSZ komentuje kampanię dezinformacyjną o Zaolziu. „Przyjaźń między narodami”

Ministerstwo Spraw Zagranicznych odniosło się do kampanii dezinformacyjnej o Zaolziu
Ministerstwo Spraw Zagranicznych odniosło się do kampanii dezinformacyjnej o Zaolziu
Autor. Adrian Grycuk, CC 3.0, creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.pl, pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Ministerstwo_Spraw_Zagraniczych_al._Szucha_23.JPG

„(…) operacja nie była w stanie zakłócić przyjaźni między naszymi narodami” – podkreśla polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, odnosząc się do niedawnej kampanii dezinformacyjnej o Zaolziu. MSZ zaznaczyło, że kampania miała na celu poróżnienie Polaków i Czechów. Wciąż trwa ustalanie sprawców.

Na naszych łamach nagłośniliśmy pierwszy etap kampanii dezinformacyjnej, podczas której m.in. opublikowano fałszywy artykuł na stronie polskiego radia oraz podszywano się pod polskiego i czeskiego dyplomatę. Propagowano również sfałszowany dokument, gdzie polski MSZ miał żądać ponad 600 hektarów czeskiej ziemi.

Wraz z Januszem Koniecznym (Czeska Partia Piratów) i Lukášem Valáškiem (Seznam Zprávy) opisaliśmy dalszy ciąg wydarzeń, obejmujące m.in. fałszywe konta na Facebooku. Temat wybrzmiał zarówno po polsku, jak i po czesku.

Do sprawy odnosili się premierzy Polski i Czech – kampania zaowocowała „falą przyjaźni”.

MSZ komentuje

7 września Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiedziało na nasze pytania prasowe odnośnie kampanii dezinformacyjnej. „(…) informacje na temat tej odsłony operacji dezinformacyjnej uderzającej w relacje polsko-czeskie zostały przekazane 16 sierpnia 2026 r. przez zespół CERT Polska do Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK, a następnie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP” – stwierdza MSZ.

Dzięki reakcji MSZ i NASK, META usunęła konta podszywające się pod Podsekretarza stanu MSZ RP oraz Ambasadora Czech w Polsce. Polskie służby i instytucje prowadzą działania, których celem jest jednoznaczne wskazanie sprawców.
MSZ

Resort zaznaczył, że właściwe instytucje są w kontakcie ze stroną czeską – monitorują i analizują sprawę, aby „ocenić jej skalę, charakter oraz potencjalne efekty”.

Reklama

Elementy kampanii i relacje

MSZ wskazało również elementy wykorzystane w ramach operacji dezinformacyjnej, takie jak:

  • ataki hakerskie i publikacja fałszywego artykułu na stronie polskiej rozgłośni radiowej;
  •  sfałszowane pismo Podsekretarza stanu MSZ RP;
  •  fałszywe profile w mediach społecznościowych Podsekretarza stanu MSZ RP oraz Ambasadora Czech w Polsce;
  •  treści generowane przez AI, technologię deepfake;
  •  sieć nieautentycznych kont do dystrybucji i wzmacniania zasięgu sfałszowanych materiałów, pozorowania oddolnej dyskusji i wzywania do demonstracji.

MSZ podkreśliło, że celem kampanii dezinformacyjnej było podsycanie napięć między Polską a Czechami przy instrumentalnym wykorzystaniu kwestii historycznych. Działania mają się wpisywać w „szerszy katalog praktyk” dotyczących wywoływania podziałów między sojusznikami (wraz z osłabianiem wzajemnego zaufania).

Resort zapewnił o przyjacielskich relacjach po obu stronach Olzy:

Chcielibyśmy podkreślić, że operacja nie była w stanie zakłócić przyjaźni między naszymi narodami. Próby podważania dobrosąsiedzkich relacji poprzez szerzenie nieprawdziwych informacji nie zmniejszają w żadnym stopniu naszej konstruktywnej współpracy i polsko-czeskiego dialogu w strategicznych tematach.
MSZ

Co dalej?

Premier Czech Andrej Babiš stwierdził, że o kampanii dezinformacyjnej dowiedział się z mediów – skrytykował przy tym czeskie służby.

Jan Lipavský, były szef czeskiego MSZ wytknął premierowi, że zlikwidował tamtejsze centrum komunikacji strategicznej (STRATKOM/STRATCOM), uznając je za niepotrzebne.

Prezydent Czech Petr Pavel wyraził zadowolenie, że kampania nie znalazła posłuchu wśród ludzi.

„Kiedy nasi wrogowie tylko wzmacniają naszą przyjaźń” – podkreśla MSZ w wpisie na portalu X.

Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama