- WIADOMOŚCI
Broń z Ukrainy w Iranie? Uwaga na rosyjską propagandę
Rosyjska dezinformacja ponownie wykorzystuje narrację o rzekomym handlu zachodnią bronią przez Ukrainę, tym razem w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie. Spreparowane materiały medialne mają sugerować, że uzbrojenie trafia do Iranu i jest wykorzystywane przeciwko siłom Zachodu.
Autor. Aerra Carnicom / Wikimedia Commons / https://commons.wikimedia.org/wiki/File:CGI_Iran_Flag.png
- Fałszywe nagranie przypisywane stacji Al Jazeera zostało spreparowane poprzez montaż autentycznych materiałów i dodanie nieprawdziwej narracji.
- W propagandzie wykorzystano nieistniejącą wypowiedź przypisywaną byłemu niemieckiemu generałowi Klausowi Wittmannowi.
- Brakuje wiarygodnych dowodów potwierdzających tezę o sprzedaży zachodniej broni przez Ukrainę od 2022 roku.
Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD) odnotowało kontynuację kampanii informacyjnej, której celem jest podważenie wiarygodności Ukrainy jako partnera Zachodu.
Kluczowym elementem tej operacji jest rozpowszechnianie zmanipulowanego nagrania, fałszywie przypisywanego stacji Al Jazeera.
Wideo ma sugerować, że Iran wykorzystuje broń pochodzącą z USA i Francji, rzekomo sprzedaną przez Ukrainę na czarnym rynku po 2022 roku, do ataków na amerykańskie i francuskie bazy wojskowe.
Manipulacja materiałem i fałszywe źródła
Analiza CPD wskazuje, że nagranie nie zostało opublikowane na żadnej oficjalnej platformie Al Jazeera. Propagandyści wykorzystali fragmenty autentycznych materiałów wideo, które następnie zostały zmodyfikowane poprzez dodanie spreparowanych podpisów i narracji.
Dodatkowo, w przekazie pojawia się rzekoma wypowiedź przypisywana byłemu niemieckiemu generałowi Klausowi Wittmannowi. Według ustaleń, nie istnieją jednak żadne dowody, że taka wypowiedź kiedykolwiek padła.
Stała narracja o „czarnym rynku broni”
Kampania wpisuje się w długotrwałą linię dezinformacyjną, według której Ukraina ma sprzedawać zachodnie uzbrojenie na czarnym rynku. Narracja ta jest regularnie wykorzystywana do podważania zasadności wsparcia militarnego udzielanego przez państwa zachodnie.
CPD przypomina, że od początku pełnoskalowej inwazji Rosji w 2022 roku nie pojawiły się żadne wiarygodne dowody potwierdzające takie oskarżenia.
Celem osłabienie wsparcia dla Ukrainy
CPD wskazuje, że tego typu operacje informacyjne mają na celu nie tylko dezinformację opinii publicznej, ale również wpływanie na decyzje polityczne państw zachodnich. Sugerowanie niekontrolowanego obiegu broni ma budzić obawy dotyczące bezpieczeństwa i skuteczności mechanizmów nadzoru.
W konsekwencji narracje te mogą być wykorzystywane do ograniczania wsparcia wojskowego dla Ukrainy oraz podważania jedności państw wspierających Kijów.


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?