Europol uderza w serwery ISIS. Cios w propagandę Państwa Islamskiego

26 listopada 2019, 08:30
DATCH_PROPAGANDA2
Fot. Wikipedia Commons/CC 4.0

ISIS otrzymało potężny cios. Setki stron internetowych i kont w mediach społecznościowych zostały zamknięte. To skutek wspólnej operacji państw UE, Europolu i platform internetowych, która była wymierzona w serwery należące do Państwa Islamskiego.

Operacja była koordynowana przez European Union Internet Referral Unit of Europol i wspierana przez Eurojust. Uczestniczyło w niej 12 państw członkowskich UE oraz 9 platform internetowych takie jak: Google, Twitter, Instagram, Files.fm, Dropbox i Telegram. Na usuniętych stronach miały znajdować się filmy propagandowe oraz publikacje zawierające treści ekstremistyczne. Usunięto również wiele kont będących przekaźnikiem materiałów propagandowych w mediach społecznościowych. Całkowita liczba wykrytych treści miała sięgnąć 26 tys. Największą liczbę materiałów znaleziono na Telegramie, który był bardzo popularnym medium wśród terrorystów.  W ramach operacji hiszpańska Guardia Civil aresztowała w Hiszpanii podejrzanego o rozpowszechnianie tego typu treści.

W 2018 roku, wielonarodowa operacja, na czele której stało biuro Belgijskiego  Prokuratora Federalnego przy wsparciu Europolu, Eurojustu i państw członkowskich UE doprowadziło do sparaliżowania resztek stron i forów internetowych należących do ISIS. Państwo islamskie musiało od tamtego czasu polegać głównie na mediach społecznościowych oraz aplikacjach mobilnych aby dotrzeć z treściami do szerszego grona odbiorców.

Wszystkie te operacje pokazują, że zacieśniająca się współpraca pomiędzy podmiotami prywatnymi i publicznymi przynosi pożądane korzyści i jest skutecznym narzędziem do walki z terroryzmem w sieci.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Niuniu
wtorek, 26 listopada 2019, 17:47

Cios w Państwo Islamskie - setki kont na portalach społecznościowych zamknięte. Dobre sobie. Ale sukces. Przecież jeden przygłup nie do końca zdający sobie sprawę z powagi tego co robi może założyć nawet tysiące kont na których głosić może skrajne idee zbliżone do ideologi Państwa Islamskiego. A po ich zamknięciu założyć nowe. Prawdziwe działani prowadzi się w terenie. tam giną cywile, żołnierze i teroryści. Może więcej o tej prawdziwej wojnie a nie o internecie? Jak będzie rzetelnie opisywana tradycyjna wojna to można pisać i takie kawałki jak powyżej ale nie na odwrót. Dla przykładu. Wczoraj w Mali w katastrofie dwóch francuskich helikopterów podczas misji bojowej przeciwko terorystą-partyzantom Pństwa Islamskiego zginęło 13 wojskowych Francji. To największe straty francuskich wojsk ekspedycyjnych od lat. Ale nie jedyne. Od początku interwencji w Mali zginęło tam łącznie 38 wojskowych tego kraju. A znacznie większa ich liczba odniosła rany. O stratach francuzów poinformował wczoraj oficjalnie Prezydent Macron. I to chyba najważniejsza informacja z wczoraj. A def24 i inne media siedzą cicho.