Social media

AstraZeneca i Pfizer celem rosyjskiej operacji 

Fot. Johaehn/Pixabay
Fot. Johaehn/Pixabay

Facebook usunął sieć kont na platformie oraz Instagramie, które były zaangażowanie w kampanię dezinformacyjną o szczepionkach przeciwko COVID-19 – AstraZeneca i Pfizer. Wrogie działania powiązano z Rosją.

Facebook usunął łącznie 65 konta na platformie oraz 243 na Instagramie, które naruszyły zasady dotyczące zagranicznej ingerencji. Były aktywne w serwisach oraz innych forach, budując w ten sposób swoją bazę odbiorców. Zostały powiązane z Rosją a ich działalność skupiała się na użytkownikach z Indii, Ameryki Łacińskiej oraz – choć w mniejszym stopniu – Stanów Zjednoczonych.

Usunięte konta służyły do prowadzenia kampanii dezinformacyjnej o szczepionkach przeciwko COVID-19. Działania prowadzono w dwóch falach, które były oddzielone pięcioma miesiącami braku aktywności.

Człowiek stanie się szympansem

Pierwsza z nich miała miejsce w listopadzie i grudniu ubiegłego roku. Wówczas rozpowszechniano memy i komentarze mówiące o tym, że preparat firmy AstraZeneca zmienia ludzi w szympansy. Taki stan rzeczy miał wynikać z faktu, że szczepionka zawierała w sobie adenowirusa małpy.

Operacja były wymierzona przede wszystkim w użytkowników w Indiach oraz Ameryce Łacińskiej, choć sporadyczne, nieudane próby zaobserwowano również w Stanach Zjednoczonych.

Kampania rozpoczęła się od utworzenia „dwóch partii fałszywych kont na Facebooku w 2020 roku, które prawdopodobnie pochodziły z farm w Bangladeszu i Pakistanie” – czytamy w raporcie.

Początkowo z kont publikowano niewielką ilość treści niezwiązanych z tematyką koronawirusa. Najczęściej były to posty dotyczące indyjskiego jedzenia czy też aktorów z Hollywood. Pod koniec listopada ubiegłego roku zaczęto je wykorzystywać do rozpowszechniania dezinformacji. Pojawiły się treści w języku angielskim i hindi, mówiące, że AstraZeneca manipulowała danymi o szczepionkach przeciwko COVID-19 (na przykład, że preparat firmy powstał przy użyciu niesprawdzonej technologii).

Jak podkreślono w raporcie, aktywność kont na Instagramie była zorganizowana wokół konkretnych hashtagów: #AstraZenecakills, #AstraZenecalies, #stopAstraZeneca oraz #AstraZenecamata i #AstraZenecamente. „Między 14 a 21 grudnia 2020 roku około 10 tys. postów zawierało wskazane hashtagi, często z linkami do artykułów opublikowanych poza platformą” – wskazuje Facebook.

Większa śmiertelność Pfizera

Druga kampania miała miejsce w maju br. Kwestionowano wtedy bezpieczeństwo szczepionki Pfizera. Wskazywano na znacznie wyższy „wskaźnik ofiar” niż w przypadku innych preparatów.

Tym razem aktywność dezinformacyjna ograniczała się do kilkudziesięciu postów na Facebooku w języku angielskim. Jej celem byli użytkownicy w Stanach Zjednoczonych. Operacja okazała się nieskuteczna – nie wywołała prawie żadnej reakcji ze strony odbiorców.

Rdzeniem kampanii był 12-stronicowy dokument porównujący skuteczność szczepionek przeciwko COVID-19 różnych firm. Jak wskazywano, dane miały zostać ujawnione w wyniku wycieku po ataku hakerskim na firmę AstraZeneca. W treści widniała tabela, która rzekomo potwierdzała, że preparat Pfizera powoduje znacznie większą śmiertelność niż inne szczepionki.

Operacja rozpoczęła się dokładnie 14 maja br. Udostępniono wtedy trzy artykuły na Medium, Reddit i ethichacker. Opublikowano je w ciągu około 90 minut.

Aby zwiększyć skuteczność działań, zdecydowano się zaangażować rozpoznawalnych użytkowników social mediów. To okazało się zgubą operacji. Jak wskazuje Facebook, dwóch influencerów – z Niemiec i Francji – ujawniło kampanię, co uruchomiło falę badań i analiz.

Warto podkreślić, że obie „fale dezinformacji” miały miejsce w okresach, gdy rządy państw dyskutowały nad zezwoleniami dla preparatów wspomnianych firm.

Złożone działania

Na potrzeby kampanii tworzono wprowadzające w błąd artykuły, newsy i petycje na wielu forach, w tym na przykład Reddit, Medium, Change czy Medapply. Następie wykorzystywano fikcyjne konta w social mediach do wzmacniania i propagowania tych treści. Jednak najważniejszym elementem działań było zaangażowanie „wpływowych użytkowników”, posiadających wysoką liczbę obserwujących na Instagramie, YouTube i TikToku do publikowania określonych materiałów oraz używania konkretnych hashtagów.

W raporcie Facebooka podkreślono również, że kampania dezinformacyjna o szczepionkach była prowadzona w ramach wielu platform internetowych jednocześnie. W związku z tym, aby skutecznie walczyć z tego typu wrogimi działaniami konieczna była reakcja ze strony „całego społeczeństwa” – zarówno firm jak i użytkowników. To właśnie dzięki zgłoszeniom napływającym z Niemiec i Francji oraz badaniom CNN, The Daily Beast i Graphika Facebookowi udało się zidentyfikować sieć kont zaangażowanych w propagowanie dezinformacji.

Pomimo wysiłków i zaangażowania influencerów kampania nie zyskała dużego rozgłosu w sieci. Przykładowo, prawie wszystkie posty publikowane na Instagramie nie otrzymały żadnych polubień. Jedynie treści udostępniane przez rozpoznawalnych użytkowników zyskiwały jakikolwiek rozgłos, lecz była to minimalna aktywność.


Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected] Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture. 

image
Fot. Reklama

Komentarze