- WIADOMOŚCI
Świat nauki wspiera machinę wojenną Rosji. Ukraiński wywiad ujawnia listę nazwisk
Autor. CyberDefence24/Canva
Rosyjscy naukowcy pracujący nad technologiami wykorzystywanymi przez sektor zbrojeniowy wciąż pozostają częścią międzynarodowego świata akademickiego. Czerpiąc z zachodniej infrastruktury badawczej i unijnych programów budują technologiczną przewagę na froncie. Ukraiński wywiad wojskowy publikuje szczegółową bazę danych 56 badaczy.
Choć wojna kojarzy się przede wszystkim z ruchem wojsk i polityką, jej ramiona sięgają znacznie głębiej – do laboratoriów, w których tworzy się technologiczną przewagę na froncie.
Aspekt ten znalazł się w centrum uwagi ukraińskiego wywiadu wojskowego (DIU), który 2 września zaktualizował listę rosyjskich naukowców, którzy mimo tworzenia technologii wspierającej potencjał militarny Rosji, pozostają częścią globalnej społeczności akademickiej. Czerpią oni tym samym korzyści z zagranicznych grantów, międzynarodowych partnerstw naukowych, i infrastruktury badawczej.
O jakich technologiach mowa?
Wymienione na stronie (póki co) 56 osób prowadzi prace nad nowoczesnymi systemami rakietowymi, dronami, urządzeniami do walki elektronicznej czy zaawansowanymi systemami naprowadzania broni.
Rozwijają też tzw. technologie podwójnego zastosowania, których militarne znaczenie nie zawsze jest od razu oczywiste. „Na papierze” sztuczna inteligencja, materiały kompozytowe czy technologie cyfrowego przetwarzania obrazu sprawiają przecież wrażenie cywilnych – każde z nich pośrednio służy jednak tworzeniu uzbrojenia nowej generacji.
Uwidacznia się tu groźna zależność: zagraniczne instytucje, podejmując współpracę z rosyjskimi naukowcami, mogą mniej lub bardziej bezpośrednio wspierać machinę wojenną agresora. Rosyjscy badacze nie tylko korzystają z dostępnych funduszy, ale i czerpią z zachodniej wiedzy – biorą udział w światowych konferencjach, i publikują w renomowanych czasopismach.
Daje im to możliwość budowania sieci kontaktów, kształtowania narracji i ocieplania wizerunku rosyjskich instytucji. W skrajnych przypadkach rodzi też pytania o ryzyko wykorzystywania takich relacji przez rosyjskie służby.
Doświadczenia zdobyte w ramach takiej współpracy są następnie wykorzystywane przez Federację Rosyjską nie tylko do tworzenia broni masowego rażenia, ale także do uzyskania przewagi strategicznej w nowoczesnym wyścigu zbrojeń technologicznych.
War Sanctions, "Inżynierowie Agresji"
Czy pojawia się wątek polski?
Nie, ale Europejski już tak, czego najbardziej wyrazistym przykładem jest Anvar Baimuratov – fizyk zajmujący się nanofotoniką, półprzewodnikami i materiałami dwuwymiarowymi, czyli strukturami których grubość odpowiada pojedynczym warstwom atomów.
W latach 2018–2024 pracował on na Uniwersytecie Ludwika i Maksymiliana w Monachium (LMU), korzystając przy tym ze stypendium finansowanego w ramach unijnego programu Horizon 2020 – Marie Skłodowska-Curie Actions, a w 2025 r. uzyskał tam habilitację. Nie jest to przy tym zamknięty etap jego kariery: jeszcze w publikacjach z 2026 r. Baimuratov występuje równocześnie z afiliacją rosyjskiego Skoltechu i monachijskiego Munich Center for Quantum Science and Technology (MCQST).
Tutaj warto podkreślić, że samo pochodzenie naukowca nie powinno przekreślać jego dorobku. Problem pojawia się wtedy, gdy ten aktywnie wspiera instytucje państwa uznawanego za agresora, czy też wroga. W przypadku Baimuratova rosyjska afiliacja jest jawna także dla partnerów w Monachium – którzy wydają się nie dostrzegać zagrożeń związanych ze wspieraniem takiej osoby.
Dlaczego DIU wydało listę?
Lista ma służyć uwypukleniu tego problemu, ułatwiając też zagranicznym instytucjom sprawdzenie, z kim współpracują – nawet przy ograniczonych zasobach.
Dlatego też działalność każdego z 56 mężczyzn została szczegółowo opisana – wskazano ich publikacje, źródła pozyskiwanych grantów i instytucje, dla których pracują bądź pracowali. Przy każdym nazwisku przedstawiono, uzupełniony odnośnikami do materiałów źródłowych, powód, dla którego DIU postuluje bojkot jego działalności.
Autor. War Sanctions / CyberDefence24
Aby nie pozostawiać wątpliwości co do tożsamości wskazanych osób, na ich profilach widnieją fotografie naukowców, a ich imiona i nazwiska przedstawiono w trzech wariantach zapisu. Do dyspozycji użytkowników strony pozostają też bardziej personalne informacje o dacie urodzenia, czy numerze paszportu (w niektórych przypadkach też tego zagranicznego).
Głównym celem powołania tej zakładki „Inżynierowie Agresji” jest odcięcie rosyjskiego sektora zbrojeniowego od zewnętrznych zasobów zarówno wiedzy jak i finansowania – z korzyścią zarówno dla Ukrainy, jak i świata zachodniego, który bagatelizując problem zwiększa własne ryzyko bezpieczeństwa.
Ukraiński wywiad wojskowy apeluje więc do światowych instytucji o całkowite wstrzymanie współpracy z rosyjskimi naukowcami wskazanymi na platformie.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Wybrane okazje dla Ciebie