Zdzikot: motywacja patriotyczna u podstaw krajowego systemu cyberbezpieczeństwa

17 grudnia 2019, 15:16
729x308
fot. gov.pl

„To jest świat, w którym państwa wykorzystują te nowe narzędzia i nową domenę do swoistej projekcji siły do prowadzenia aktywnych operacji wywiadowczych a także jako element pełnowymiarowych operacji militarnych” - stwierdził Minister Tomasz Zdzikot w trakcie konferencji "Walka cybernetyczna jako element ofensywny i defensywny – aspekt prawnoustrojowy". W trakcie wystąpienia mówił również o wyzwaniach dla budowy systemu a także przypomniał raz jeszcze o filarach krajowego systemu cyberbezpieczeństwa.

To jest świat, w którym grupy przestępcze wykorzystują nowoczesne narzędzia do wykonywania tych samych narzędzi, które były ich domeną w świecie rzeczywistym jak i rozwijają nowe sposoby dokonywania przestępstw – mówił minister Zdzikot, określając, dlaczego niezbędne jest stworzenie sprawnie funkcjonującego systemu cyberbezpieczeństwa w Polsce. Jednak to wyzwaniom dla systemu minister poświęcił przeważającą część swojej wypowiedzi, dzieląc je na cztery grupy, które obecnie są lub w najbliższym czasie staną się elementami, z którymi system będzie musiał sobie poradzić. Zdaniem ministra powinniśmy uwzględniać wyzwania organizacyjno-finansowe, technologiczne a także ryzyko podziału globalnego Internetu.

Wyzwania organizacyjno - finansowe zostały określone jako te, z którymi administracji publicznej będzie najciężej sobie poradzić. Minister wskazywał na konieczność stworzenia i utrzymywania organów i instytucji, które będą wchodziły w skład systemu a także co wydaje się być kluczowe – zatrudnienie wysokiej klasy ekspertów. I właśnie w aspekcie kadr, minister dostrzega jedno z największych wyzwań, wskazując, że administracja publiczna nie będzie w stanie konkurować w kwestii wysokości wynagrodzeń. Jednocześnie podkreślił możliwość zaoferowania tym pracownikom szkolenia oraz rozwoju zdolności i umiejętności. Wskazuje również na szeroko pojmowaną motywację patriotyczną, która może stać o podstawy wyboru ekspertów zatrudnianych w instytucjach wchodzących w skład polskiego systemu cyberbezpieczeństwa.

Minister w trakcie wypowiedzi określił, że sferę cyber należy rozumieć jako domenę transgraniczną, jednocześnie w której stosunkowo prosto można ukryć tożsamość. Przewagą strony atakującej jest fakt, że to ona dobiera czas, sposób i narzędzia ataku. Jednocześnie dodał, że jest to obszar, który zmienia się bardzo dynamicznie. Wszystko to powoduje, że obrona musi być gotowa do prowadzenia działań w całym spektrum działań.

W każdym przypadku nie jesteśmy wstanie konkurować na wysokość wynagrodzeń. Natomiast jesteśmy w stanie zaoferować wyzwania, których nie ma w żadnej innej sferze. Jesteśmy w stanie zaoferować inwestycję w każdego człowieka (…) no i wręczcie motywacja o charakterze patriotycznym, czyli możliwość poświęcenia części swojego życia, na służenie dobru wspólnemu rozumianemu jako bezpieczeństwo kraju, bezpieczeństwo obywateli.

Tomasz Zdzikot, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej

W ramach wyzwań technologicznych, minister wskazał m.in. Internet rzeczy i sztuczną inteligencję. To właśnie w kontekście sztucznej inteligencji minister powiedział, że Unia Europejska w przeciwieństwie do państw nie należących do „świata zachodniego” skupia się na kodeksach mających regulować etyczne aspekty jej zastosowania, kiedy tym czasem państwa nie należące do tego świata skupiają się na jej wdrożeniu. Minister wskazał również na konieczność wdrożeń technologii 5G – która stanowić będzie rdzeń naszego połączenia z globalną siecią a także na aspekty pierwszych zastosowań technologii kwantowej.

Unia Europejska nieco bardziej chyba niż inni skupia się na kodeksach etycznych i moralnych, które mają towarzyszyć rozwijaniu przyszłości, w czasie, kiedy nasi adwersarze raczej skupiają się na jej operacyjnym wykorzystaniu. Jest to zasadnicza różnica pomiędzy światem zachodu a państwami, które do niego nie należą.

Tomasz Zdzikot, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej

Ostatnim wyzwaniem na który zwrócił uwagę jest ryzyko podziału globalnego Internetu, czyli prowadzonych prac w niektórych krajach na rzecz odcięcia się od światowej sieci, czego świadkiem jesteśmy m.in. w wypadku Rosji. Jak informowaliśmy już wcześniej, Rosja testuje swoją zdolność funkcjonowania po odłączeniu się od globalnej sieci internetowej a pierwsze testy sieci RuNet miały zostać przeprowadzone w listopadzie.

Minister wskazał raz jeszcze na przygotowany przez ministerstwo program podnoszenia zdolności Polski w obszarze cyberbezpieczeństwa. Ponownie wskazał na 4 jego części. Oprócz budowania stabilnych struktur i instytucji odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo (m.in. Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni, Wojska Obrony Cyberprzestrzeni), minister podkreślił bardzo ważny element, który określił jako obszar kształcenia i doskonalenia kadr. W ramach poprawy zdolności postawiono przede wszystkim na szkolnictwo na uczelniach wojskowych, z których dwie już prowadzą programy edukacji w zakresie kierunków powiązanych z cyberbezpieczeństwem. Jednocześnie wskazał na uruchomione szkolenia podyplomowe, studia doktoranckie czy studia MBA a także na nowo powstałe liceum informatyczne (funkcjonujące przy WAT). Minister wskazał również na rolę szkoły podoficerskiej w Zegrzu, która powołana została, aby kształcić kadry w zakresie zdolności cyber. Trzecim elementem podnoszenia zdolności w obszarze cyberbezpieczeństwa jest współpraca międzynarodowa, która niezbędna jest nie tylko przy podnoszeniu zdolności, ale również w aspekcie działalności cyberprzestępców, których działalność jest w dużej mierze transgraniczna. Ostatnim elementem który jest powiązany z podnoszeniem bezpieczeństwa sieci i systemów, w tym celu sformowano - ministerialny CERT.

Kończąc minister wskazał na ważny, dotychczas pomijany aspekt cyberprzestrzeni określając ją nie tylko jako domenę informatyków, ale zwrócił uwagę na jej przekrojowy charakter, w której praca wymaga zatrudnienia również ekspertów z różnych dziedzin – lingwistów, prawników czy socjologów.

Konferencja „Walka cybernetyczna jako element ofensywny i defensywny – aspekt prawnoustrojowy” z udziałem Ministra Zdzikota miała miejsce 17 grudnia w Nowym Domu Poselskim. Celem konferencji było omówienie kwestii związanych z zarządzaniem i funkcjonowaniem administracji państwowej w cyberprzestrzeni podczas ewentualnego konfliktu militarnego oraz regulacji prawnych w tym obszarze. Organizatorem przedsięwzięcia jest Komisja Obrony Narodowej. Współorganizatorem konferencji są Akademia Sztuki Wojennej i Akademia Marynarki Wojennej.

KomentarzeLiczba komentarzy: 15
midichlorian
czwartek, 19 grudnia 2019, 08:57

Taka "motywacja" to jest moooc !

Wiem co piszę
środa, 18 grudnia 2019, 18:04

Za dużo symboli za mało kompetencji.

Gts
środa, 18 grudnia 2019, 17:10

Czyli standardowe "ku chwale ojczyzny", za które chleba się nie kupi, a żona weźmie rozwód, bo lepiej wyciągnąć od chłopa alimenty i poszukać alternatyw w sektorze prywatnym.

admin
środa, 18 grudnia 2019, 13:55

W krótkim czasie powinna pojawić się kasa na systemy bezpieczeństwa i szkolenia dla informatyków. Wbrew pozorom ta kasa nie jest aż tak wielka w porównaniu z ogólnymi kosztami obronności i bezpieczeństwa publicznego. Ministerstw i organów centralnych jest kilkadziesiąt, województw - kilkanaście, powiatów kilkaset, zaś gmin 2500, innych jednostek niezbędnych do funkcjonowania (policja, straż, sł. zdrowia, inspektoraty) jest pewnie ok 10 000. Oczywiście część już ma jakieś wyposażenie i jakieś etaty. Jasne jest, że sprzęt i zasoby ludzkie powinny być zróżnicowane jeśli chodzi o jednostki centralne, wojewódzkie, powiatowe i gminne. Fachowcy od cyberbezpieczeństwa nie muszą być na etacie w każdej gminie, ale mogą i powinni być na poziomie powiatu. Przydatne mogą być takie systemy chmurowe, i zdalne zarządzenie bezpieczeństwem na najniższym poziomie przez jednostki wyższego poziomu. No i kasa ... Informatycy w małych urzędach i niskiej rangi inspektoratach szorują po dnie płac minimalnych. Taki jest fakt. Myślę, że im należy się indeksacja płac min. do średniej krajowej w jednostkach budżetowych. Szkolenia powinny być online'owe wtaz z warsztatami praktycznymi w środowiskach demo. Można by też pomyśleć o ochotniczej (nie mylić z darmowym) formacji wojskowej klasy CYBER OT. A całość nie w jeden rok ale w 3-4.

MadMax
środa, 18 grudnia 2019, 13:53

Czyli kasy na specjalistów nie ma... To może wojsko wolontariackie zróbmy.

Ly
środa, 18 grudnia 2019, 17:14

Jest na tych odpowiednich, jak zawsze