- sponsorowane
- WIADOMOŚCI
- WYWIADY
Telefon jako element infrastruktury krytycznej. Polski producent stawia na alternatywy
Autor. HAMMER / materiały prasowe
Smartfon od dawna jest czymś więcej niż zwykłym telefonem, a to przecież nie koniec technologicznej ewolucji. Urządzenia mogą dziś pełnić rolę przemysłowego terminala, przechowywać klucze kryptograficzne, komunikować się przez alternatywne sieci radiowe i działać nawet wtedy, gdy klasyczna infrastruktura telekomunikacyjna przestanie być jedynym kanałem łączności.
Materiał sponsorowany
O kierunkach rozwoju technologii mobilnej oraz planach polskiego producenta telefonów HAMMER rozmawialiśmy podczas 3. Konferencji Technologicznej HAMMERA z Jerzym Koziełem, Head of B2B/G Business Solutions w firmie.
Przez lata smartfon był głównie narzędziem komunikacji z wykorzystaniem internetu. Dziś w związku z rozwojem technologii jest jednym z kluczowych elementów naszego bezpieczeństwa.
W świecie, gdzie użytkownicy telefonów narażeni są na ataki różnego rodzaju z różnych stron… W świecie, którym rośnie znaczenie cyberbezpieczeństwa, odporności państwa i suwerenności technologicznej, coraz większą rolę odgrywają rozwiązania wyposażone w sprzętowe zabezpieczenia kryptograficzne, alternatywne kanały łączności i możliwość integracji z systemami organizacji. Omawiali je przedstawiciele HAMMERA podczas specjalnej konferencji technologicznej.
W sektorach takich jak energetyka, transport, przemysł, budownictwo czy infrastruktura krytyczna urządzenia mobilne są kluczowym elementem większych systemów bezpieczeństwa i procesów operacyjnych. Człowiek nadal jest ich najsłabszym ogniwem.
Smartfon już dawno przestał być telefonem
Jeszcze kilka lat temu telefony HAMMERA wykorzystywane przez pracowników terenowych różniły się od urządzeń konsumenckich głównie wytrzymalszą obudową i wbudowanymi narzędziami, które potrafiły zastąpić te np. na budowie (jak dalmierz).
Dziś – jak podkreśla Jerzy Kozieł, Head of B2B/G Business Solutions w HAMMER – urządzenie może zostać tak zmodyfikowane, że w praktyce przestaje pełnić funkcję telefonu lub… może pełnić znacznie więcej funkcji niż konsumencki smartfon.
Autor. HAMMER / materiały prasowe
Z jednej strony kamera, mikrofon, głośnik czy połączenia głosowe mogą zostać całkowicie wyłączone, ale z drugiej, dzięki certyfikowanej konstrukcji, odporności na trudne warunki pracy, wydajnemu procesorowi i dużemu ekranowi taki telefon może stać się platformą dla dedykowanych aplikacji oraz systemów wykorzystywanych przez przedsiębiorstwa. I programowany zgodnie z ich zaleceniami.
To jednak i tak tylko część z możliwych rozwiązań stosowanych w telefonach polskiego producenta.
Bezpieczeństwo zaczyna się od sprzętu
W dyskusji o cyberbezpieczeństwie najwięcej uwagi poświęca się zwykle oprogramowaniu, ale coraz większe znaczenie zyskują zabezpieczenia sprzętowe.
Według przedstawiciela HAMMER jednym z kierunków rozwoju są urządzenia wyposażane w dedykowane układy przeznaczone do przechowywania kluczy kryptograficznych.
Standardowo klucze wykorzystywane do uwierzytelniania czy szyfrowania przechowywane są w pamięci urządzenia. W przypadku bardziej zaawansowanych zastosowań takie podejście może jednak okazać się niewystarczające.
To szczególnie istotne w przypadku organizacji zarządzających infrastrukturą krytyczną, gdzie urządzenie mobilne staje się jednym z punktów dostępu do systemów przedsiębiorstwa.
Autor. Hammer / materiały prasowe
W takim modelu bezpieczeństwo nie kończy się na samym urządzeniu. Obejmuje również operatora telekomunikacyjnego, systemy zarządzania oraz cały ekosystem komunikacyjny.
Suwerenność zaczyna się od kontroli
Temat suwerenności technologicznej to obok dual-use jeden z popularniejszych tematów omawianych obecnie w kraju. Coraz częściej pojawia się zarówno w debacie publicznej, jak i w strategiach przedsiębiorstw. Zdaniem przedstawiciela HAMMER nie należy jednak sprowadzać go wyłącznie do miejsca produkcji urządzeń.
Produkcja najbardziej zaawansowanych układów elektronicznych nadal odbywa się poza Europą. O wiele ważniejsze – jak podkreśla Jerzy Kozieł – staje się jednak to, kto kontroluje projekt, architekturę urządzenia, proces integracji oraz rozwój zabezpieczeń.
Piotr Pilewski: W dyskusji o bezpieczeństwie urządzeń najczęściej skupiamy się na oprogramowaniu. Tymczasem Pan zwraca uwagę na sprzęt. Dlaczego?
Jerzy Kozieł: Coraz częściej dochodzimy do momentu, w którym samo oprogramowanie nie wystarcza. Dlatego pracujemy nad rozwiązaniami wykorzystującymi sprzętowe przechowywanie kluczy kryptograficznych. Standardowo klucze są przechowywane w pamięci urządzenia, natomiast dedykowane zabezpieczenia sprzętowe znacząco podnoszą poziom bezpieczeństwa. Oczywiście sam hardware to tylko jeden z elementów. Równie ważny jest cały ekosystem, od urządzenia po operatora telekomunikacyjnego i systemy, z którymi ono współpracuje.
Piotr Pilewski: Podczas prezentacji kilkukrotnie padło stwierdzenie, że telefon może przestać być telefonem. Co to oznacza w praktyce?
Jerzy Kozieł: Dzisiaj urządzenie mobilne może być wykorzystywane na wiele sposobów. Możemy wyłączyć funkcje głosowe, kamerę, mikrofon czy głośnik i pozostawić wyłącznie funkcjonalności niezbędne do realizacji konkretnego zadania. Wtedy nie mówimy już o telefonie, ale o wyspecjalizowanym urządzeniu elektronicznym zintegrowanym z procesami klienta. Naszą przewagą jest możliwość bardzo głębokiej customizacji – zarówno sprzętowej, jak i systemowej.
Piotr Pilewski: Coraz częściej pojawia się pytanie o odporność komunikacji. Co stanie się, jeśli klasyczna sieć GSM okaże się niewystarczająca?
Jerzy Kozieł: Patrzymy również na alternatywne technologie komunikacyjne. Mamy projekty wykorzystujące między innymi UHF, VHF czy LoRa. Nie chodzi o zastępowanie sieci komórkowych, ale o budowanie dodatkowych możliwości komunikacji dla konkretnych zastosowań. Współczesne konflikty pokazują, że infrastruktura telekomunikacyjna pozostaje niezwykle ważnym elementem funkcjonowania państwa i organizacji, dlatego warto myśleć o różnych scenariuszach.
Piotr Pilewski: Wiele mówi się dziś o suwerenności technologicznej. Co to pojęcie oznacza z perspektywy producenta urządzeń?
Jerzy Kozieł: Dla mnie suwerenność oznacza przede wszystkim bezpieczeństwo. Trzeba uczciwie powiedzieć, że najbardziej zaawansowana produkcja elektroniki nadal odbywa się poza Europą. Natomiast możemy mieć kontrolę nad projektem, architekturą urządzenia, jego funkcjonalnościami oraz bezpieczeństwem. Im więcej kompetencji, projektowania i rozwoju pozostaje w Polsce lub Europie, tym lepiej dla całego rynku.
Piotr Pilewski: Jednym z najciekawszych rozwiązań zaprezentowanych przez HAMMER był Safe Worker. Skąd wziął się ten pomysł?
Jerzy Kozieł: Z bardzo praktycznej potrzeby. Wielu ludzi pracuje samodzielnie w terenie lub wykonuje niebezpieczne zadania. Mówimy o pracy na wysokości, przy instalacjach elektrycznych czy w odległych lokalizacjach. W takich sytuacjach upadek, utrata przytomności czy inne nagłe zdarzenie mogą pozostać niezauważone. Safe Worker ma pomagać w wykrywaniu takich sytuacji i uruchamianiu odpowiednich procedur. Chcemy oferować rozwiązanie systemowe dla przemysłu i biznesu, którego celem jest po prostu zwiększenie bezpieczeństwa ludzi.
Piotr Pilewski: Dokąd zmierza dziś HAMMER?
Jerzy Kozieł: Coraz mocniej w stronę rozwiązań dedykowanych. Oczywiście nadal rozwijamy urządzenia dostępne na rynku masowym, ale równolegle pracujemy nad projektami tworzonymi pod konkretne potrzeby klientów. Nie wszystkie z nich są telefonami czy tabletami. Coraz częściej są to wyspecjalizowane rozwiązania, które mają realizować konkretne zadania w biznesie, przemyśle czy sektorze publicznym.
Dziękuję za rozmowę.

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].