Technologie

Nowy iPhone na święta? Może być z tym problem

Fot. blocks/Unsplash

Globalne dostawy najnowszego iPhone'a mogą być opóźnione. Powód? Polityka Chin dotycząca Covid.

Firma założona przez Steve'a Jobsa posiada swoje fabryki w różnych częściach świata. Jeden z większych zakładów produkcyjnych pracujących dla amerykańskiego giganta, znajduje się w... Chinach.

Zakład montażowy Foxconn (współpracujący z Applem) zatrudnia nawet 200 tys. osób w swoich fabrykach w chińskim Zhengzhou. Nie trudno zatem wyobrazić sobie, że kryzys w takiej jednostce, może mieć swój znaczący wpływ na paraliż całego konsorcjum. Z taką sytuacją mamy do czynienia obecnie.

Czytaj też

Od dłuższego czasu prace Foxconn są sparaliżowane przez Covid-19 i restrykcje z nim związane. Ograniczenia, które wprowadzono w październiku br. (m.in. ponad połowa pracowników poddanych kwarantannie) będą miały swój wpływ na destabilizację pracy - a co za tym idzie - globalne dostawy Apple'a.  

Zmniejszenie produkcji

Zdaniem Reutersa w najbliższym czasie możemy być świadkami zmniejszenia produkcji iPhone'ów nawet o 30 proc. Wiele wskazuje więc na to, że początkowy sukces najnowszego iPhone'a 14 i Pro Max może jednak nie być tak spektakularny, jak można było oczekiwać.

Czytaj też

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

/mg

Komentarze

    Czytaj także