Reklama
  • sponsorowane
  • WIADOMOŚCI

Jak przestępcy piorą pieniądze? Banki śledzą przepływy i szukają „słupów”

Pranie pieniędzy i finansowanie terroryzmu należą do najpoważniejszych zagrożeń dla sektora finansowego. Banki analizują transakcje, identyfikują nietypowe przepływy i próbują ustalić, czy środki znajdujące się na rachunkach mogą pochodzić z działalności przestępczej.

cyberPEKAO Beata Szewczuk
Autor. Bank Pekao S.A.
  • Pieniądze pochodzące z przestępstw mogą być lokowane w nieruchomościach, biżuterii, antykach oraz pozornie legalnych inwestycjach.
  • Jednym z głównych źródeł nielegalnych środków są oszustwa inwestycyjne, wyłudzenia internetowe i przejmowanie płatności za pomocą fałszywych rachunków.
  • Przestępcy wykorzystują tzw. słupy, aby utrudnić odtworzenie przepływu pieniędzy i odsunąć uwagę organów ścigania od organizatorów procederu.

Materiał sponsorowany

Pranie pieniędzy polega na ukrywaniu nielegalnego pochodzenia środków i wprowadzaniu ich do legalnego obrotu. Celem przestępców jest doprowadzenie do sytuacji, w której pieniądze pochodzące z oszustwa, kradzieży lub innej działalności zabronionej wyglądają jak dochód uzyskany zgodnie z prawem.

„Środki pochodzące z przestępstw mogą być lokowane w różnego rodzaju dobrach. Przestępcy kupują nieruchomości, biżuterię albo antyki. Mogą również inwestować pieniądze, a następnie szybko wycofywać środki z inwestycji, nawet ze stratą” – mówi Beata Szewczuk, dyrektor Departamentu AML w Banku Pekao S.A.

Strata poniesiona przy takiej transakcji może być dla przestępcy akceptowalna. Najważniejsze jest bowiem stworzenie pozoru, że środki pochodzą z legalnej sprzedaży, inwestycji lub innej wiarygodnie wyglądającej operacji.

Reklama

Skąd pochodzą prane pieniądze?

Źródłem środków jest nielegalna działalność. U podstaw prania pieniędzy znajduje się tzw. przestępstwo bazowe, czyli czyn zabroniony, który wygenerował środki przeznaczone następnie do zalegalizowania.

„Z oceny ryzyka publikowanej przez Generalnego Inspektora Informacji Finansowej wynika, że podstawowymi przestępstwami generującymi środki przeznaczone następnie do prania są przestępstwa przeciwko mieniu. Do najczęściej wymienianych należą różnego rodzaju oszustwa, w tym oszustwa inwestycyjne, w których ofiary są nakłaniane do wpłacania pieniędzy na fałszywe inwestycje. Są to również przestępstwa polegające na wyłudzaniu środków za pośrednictwem kanałów elektronicznych, podstawionych stron internetowych lub fałszywych rachunków przeznaczonych rzekomo do opłacania faktur” – tłumaczy Beata Szewczuk.

Wykorzystanie „słupów”

W procederze prania pieniędzy często wykorzystywane są tzw. słupy. Są to osoby, które udostępniają przestępcom swój rachunek bankowy, dane, kartę płatniczą lub możliwość wypłacania i przekazywania środków.

Część takich osób świadomie uczestniczy w procederze w zamian za wynagrodzenie. Inne mogą zostać zwerbowane pod pozorem legalnej pracy, obsługi płatności albo wykonywania prostych zleceń finansowych.

Słupy pozwalają przerwać bezpośredni łańcuch przepływu środków. Do ciągu transakcji zostaje bowiem wprowadzona osoba, która pozornie nie jest powiązana z przestępstwem ani jego organizatorami.

„Często wygląda to w taki sposób, że osoba będąca słupem otrzymuje pieniądze na swój rachunek, wypłaca je w gotówce, a następnie, za pośrednictwem innego operatora płatniczego, wpłaca je i przekazuje dalej, do kolejnego uczestnika procederu. W ten sposób ciąg transakcji zostaje przerwany i bardzo trudno ustalić, gdzie pieniądze ostatecznie trafiły – wyjaśnia Szewczuk.

Reklama

Słup jako pierwsza osoba, do której docierają śledczy

Wykorzystanie słupów pozwala również oddalić organizatorów procederu od nielegalnych transakcji. Gdy bank albo organy ścigania zaczynają analizować przepływy, pierwszą osobą widoczną w dokumentacji jest zwykle właściciel rachunku.

Słup często posługuje się prawdziwym imieniem, nazwiskiem i kontem bankowym. Nie ukrywa swojej tożsamości, dlatego ustalenie jego danych jest stosunkowo proste. Znacznie trudniejsze może być dotarcie do osób, które zlecały transakcje i przejęły pieniądze na dalszym etapie.

Nie oznacza to, że osoba udostępniająca rachunek pozostaje bezkarna. Nawet jeśli nie jest organizatorem procederu, może ponieść odpowiedzialność za udział w praniu pieniędzy lub pomoc w ukrywaniu ich pochodzenia.

Cała rozmowa dostępna jest na naszym kanale YouTube lub po kliknięciu w okładkę artykułu.

Zobacz również

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama