- WIADOMOŚCI
- WAŻNE
Skąd wzięła się akcja #StopUkrainizacjiPolski na Twitterze?
Hasztag #StopUkrainizacjiPolski pojawił się w trendach polskojęzycznego Twittera kilka dni temu i od tego czasu niemal z nich nie znika. Skąd wzięła się antyimigrancka akcja i czy aby na pewno stoją za nią prawdziwi użytkownicy? Wyjaśniamy.
Autor. Kevin Bückert / Unsplash
Pierwotnie, fraza „Stop ukrainizacji Polski" była tytułem antyimigracyjnej ustawy, którą zaprezentowało ugrupowanie Konfederacja. Celem propozycji prawnej, według jej inicjatorów, ma być ochrona Polski przed dezintegracją etniczną, polityczną, a nawet terytorialną, która miałaby nastąpić w wyniku zmasowanej imigracji Ukraińców do Polski w związku z inwazją Putina na ich kraj z dnia 24 lutego.
Warto w tym punkcie przypomnieć, że od tego dnia granice z Polską przekroczyło 5 mln 934 osób z Ukrainy.
#Pomagamy🇺🇦
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) August 31, 2022
Od 24.02 #funkcjonariuszeSG odprawili w przejściach granicznych na kierunku z🇺🇦do🇵🇱 5,934 mln os.
Wczoraj tj.30.08➡️ 24,3 tys.
Dziś do godz. 07.00➡️ 7,5 tys.
W dn.30.08 z🇵🇱do🇺🇦odprawiono 29,4 tys. osób. Od 24.02- ponad 4,131 mln os. pic.twitter.com/6sJOGgQEd7
Konfederacja narzędziem internetowych trolli?
Laboratorium Digital Forensic Research Lab (DFRLab) działające przy think-tanku Atlantic Council poinformowało, że #StopUkrainizacjiPolski – hasztag wykorzystujący nazwę ustawy proponowanej przez Konfederację, w szczególności zaś promowanej przez posła Grzegorza Brauna – to część operacji informacyjnej realizowanej w polskiej infosferze.
Nie przeszkodziło to jednak Braunowi chwalić się, że hasztag zbudowany z nazwy jego ustawy jest popularny – mniejsza z tym, że popularność dały mu boty ewidentnie wykorzystywane do manipulacji polską opinią publiczną.
Według DFRLab, kampania to astroturfing, realizowany przez niewielką liczbę bardzo aktywnych na Twitterze kont, z których wiele wykazywało oznaki charakterystyczne dla botów lub po prostu nieautentycznych, istniejących wyłącznie na potrzeby operacji informacyjnych profili.
Co pokazała analiza hasztagu #StopUkrainizacjiPolski?
DFRLab postanowiło wziąć pod lupę realizowaną z wykorzystaniem trendującego hasztagu kampanię i przyjrzeć się jej z wykorzystaniem narzędzia Meltwater Explore.
Jak wykazała analiza, 46 tys. tweetów, które można znaleźć pod tym hasztagiem, zamieszczono w serwisie pomiędzy 24 a 27 sierpnia. Niektóre z kont, biorących udział w rozpowszechnianiu hasztagu #StopUkrainizacjiPolski, były bardzo aktywne – do tego stopnia, że fraza ta wbiła się do trendów na polskojęzycznym Twitterze w zastraszająco szybkim tempie: od pojawienia się jej po raz pierwszy we wpisie do przedostania się do trendów minęła zaledwie nieco ponad godzina.
W trendach #StopUkrainizacjiPolski utrzymywało się przez kilka dni, przebijając się na listę najpopularniejszych tematów za każdym razem ponownie, gdy tylko na moment straciło pozycję lidera.
Autor. Digital Forensic Research Lab @ Atlantic Council
Pomiędzy 24 a 28 sierpnia pojawiło się 7 tys. 385 wpisów z najbardziej aktywnych w ramach tej operacji informacyjnej kont. Wszystkie zawierały hasztag #StopUkrainizacjiPolski.
Hasztag ten zgromadził 46 tys. 019 wzmianek od 6 tys. 540 użytkowników w analizowanym okresie – zwraca uwagę DFRLab. Jak wskazuje zespół, dziesięć najbardziej aktywnych w ramach akcji kont odpowiadało za ponad 16 proc. wszystkich wzmianek – można zatem stwierdzić, że operacja miała mocno hermetyczny, zwarty charakter i nie udało jej się rozlać na organicznie gromadzoną wokół hasztagu opinię punliczną.
Autor. Digital Forensic Research Lab @ Atlantic Council
Wszystkie konta, które zakwalifikowano do najbardziej aktywnych podczas operacji, przed nią były znacznie mniej czynne w serwisie. Oznacza to, że ich istnienie wiąże się ściśle z udziałem w tego rodzaju działaniach – astroturfing to częsty rodzaj operacji informacyjnych realizowanych w Polsce.
Nie tylko boty
Kampania zaczęła się 23 sierpnia od tweeta z konta @DudekPL2, które wezwało do promocji hasztaga na polskojęzycznym Twitterze, a następnie informowało o wzroście popularności tej frazy. 25 sierpnia Twitter ograniczył temu profilowi możliwość obserwowania nowych użytkowników i polubiania ich wpisów w związku z naruszeniem zasad korzystania z platformy.
Zdaniem konta @DudekPL2, blokada nastąpiła dlatego, że rosyjscy i ukraińscy agenci zgłosili profil do administracji Twittera. Oczywiście na poparcie tych tez nie było żadnych dowodów.
Drugim profilem aktywnie angażującym się w promocję hasztaga był Marcin Skalski, który kiedyś był członkiem redakcji portalu Kresy.pl, obecnie zaś pisuje dla serwisów Nowa Konfederacja i W prawo. Tu zdecydowanie nie mamy do czynienia z botem.
Astroturfing jest jednak faktem – zdaniem DFRLab do promocji hasztaga wykorzystywane były metody amplifikacji przez nieorganiczny ruch, a także manipulacje, m.in. przez umieszczanie frazy w nazwach profili angażujących się w operację.
Hasztag nadal trenduje
Kiedy kończę pisać ten tekst, hasztag #StopUkrainizacjiPolski nadal znajduje się w trendach – a mamy 31 sierpnia 2022 roku. Krótki przegląd tweetów widocznych pod nim pozwala zobaczyć nagranie z przemówieniem posła Brauna, ale też nagranie z TikToka rzekomo pochodzące z Kijowa, według którego stolica Ukrainy wcale nie boryka się z wojenną traumą, a doskonale się bawi i jest pełna optymizmu.
Widać też grafikę pokazującą zestawienia logotypów najpopularniejszych w Polsce serwisów informacyjnych, które zmieniły swoją identyfikację wizualną po inwazji Putina na Ukrainę, wprowadzając do niej element barw narodowych naszego wschodniego sąsiada.
W wątkach widocznych pod hasztagiem przewiajają się również treści antyszczepionkowe oraz nawiązujące do trwającego kryzysu gospodarczego, który z pewnością będzie argumentem wielokrotnie wykorzystywanym przez stronę niechętną ukraińskim uchodźcom w Polsce.



Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?