Rosyjska operacja na TikToku zdemaskowana. Wykorzystują AI, by skłócić Polaków i Ukraińców
Autor. Canva
Rosja stoi za kampanią dezinformacyjną na TikToku wymierzoną w m.in. ukraińskie wojsko i władze. Zaczęło się od niewinnych, humorystycznych nagrań w celu zbudowania zaufania i zasięgów, by ostatecznie zalać użytkowników prokremlowskimi fejkami. Możliwe jest także znalezienie filmików nawołujących do Polexitu.
Rosja wykorzystuje platformy społecznościowe do prowadzenia operacji informacyjnych. Siatka Kremla składa się z m.in. prokremlowskich kont, które na pierwszym etapie starają się budować zasięgi, a następnie wykorzystać ten potencjał do realizowania zadań w ramach kampanii.
Jedną z platform, gdzie widoczne są działania Rosji jest TikTok. W ostatnim czasie liczba i aktywność profili sympatyzujących z Moskwą była szczególnie zauważalna.
Świąteczne filmiki na TikToku
Jak wskazuje ukraińskie Centrum Zwalczania Dezinformacji, w przededniu Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku specjaliści odnotowali „masową rejestrację kont”, które początkowo publikowały treści humorystyczne dotyczące okresu świąteczno-noworocznego, powstałe przy wykorzystaniu technologii sztucznej inteligencji. Celem było szybkie zyskanie zasięgów.
Pojawiały się zatem np. różnego rodzaju piosenki, rodzinne kolacje, zabawy z dziećmi czy zwierzętami. Tego typu sceny miały wzbudzić poczucie bliskości z użytkownikami, uśpić ich czujność i zbudować zaufanie.
Czytaj też
Dezinformacja na TikToku. Rosja korzysta z AI
„Po zyskaniu obserwujących, konta stopniowo zmieniały tematykę, promując prorosyjskie narracje” – podkreślają eksperci Centrum Zwalczania Dezinformacji.
Przykładowo, pojawiały się wpisy uderzające w Ukrainę, w tym dyskredytujące jej wojsko, władze oraz sam proces mobilizacji, a także podsycające wewnętrzne napięcia.
Na TikToku krążą filmiki, na których rzekomo ukraińscy żołnierze mówią o m.in. „niekompetentnych i przestępczych decyzjach dowódców” i odniesionych klęskach na froncie. Są to jednak materiały wygenerowane przy użyciu narzędzi AI.
„Mówimy o zaplanowanej operacji informacyjnej Rosji, mającej na celu budowanie zaufania do fałszywych źródeł i promowanie wrogich narracji” – zaznacza ukraińskie Centrum.
Polexit na TikToku. Platforma łamie DSA?
Na platformie można spotkać się nie tylko z treściami wymierzonymi w naszych wschodnich sąsiadów, ale również Polskę, UE czy całe NATO. Problem jest zauważalny i wymagający podjęcia działań przez stosowne organy.
Jak informowaliśmy, wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski skierował do Komisji Europejskiej wniosek o „podjęcie działań nadzorczych i wszczęcie postępowania w sprawie platformy TikTok”.
Autor. Ministerstwo Cyfryzacji (@CYFRA_GOV_PL)/X
Przedstawiciel resortu wprost wskazał, że ma to związek z „rozpowszechnianiem na szeroką skalę treści generowanych przez sztuczną inteligencję, zachęcających do wystąpienia Polski z Unii Europejskiej”.
„Materiały te są publikowane w polskojęzycznej części platformy i noszą znamiona skoordynowanej kampanii dezinformacyjnej” – czytamy w piśmie.
Czytaj też
Standerski: to zagrożenie dla Polski i UE
Minister podkreśla, że tego typu treści „stanowią zagrożenie dla porządku publicznego, bezpieczeństwa informacyjnego oraz integralności procesów demokratycznych” nie tylko w naszym kraje, ale i całej UE.
Przedstawiciel resortu Krzysztofa Gawkowskiego nie wskazał na źródło zaobserwowanej kampanii. Jednak nie można wykluczyć, że chodzi o działania rosyjskiego aparatu, co sugerują rozpowszechniane narracje zbieżne z dotychczasowymi hasłami głoszonymi przez Kreml.
We wniosku wymieniono potencjalne zaniedbania, jakich miał dopuścić się TikTok. Więcej w materiale: Dezinformacja na TikToku wymierzona w Polskę. Standerski chce wszczęcia postępowania.
Czy zauważyłeś/aś dziwne treści na swoim TikToku? Daj znać w komentarzu!


Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].
Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?