Polityka i prawo

Palantir w Polsce. Kontrowersyjna firma rozpoczęła współpracę z rządem

Fot. Alexas Fotos / Pixabay

Przygotowany przez polski rząd i zaprezentowany w środę portal pracawpolsce.gov.pl, na którym imigranci z Ukrainy znajdą oferty pracy, powstał we współpracy z firmą Palantir Technologies – kontrowersyjną spółką słynącą m.in. z wykorzystania danych użytkowników internetu do celów doradztwa politycznego.

„Wspólnie z Operator Chmury Krajowej, Antal Poland i Palantir Technologies zbudowaliśmy portal dla osób z Ukrainy, które chcą znaleźć pracę na czas pobytu w naszym kraju. Nasi partnerzy pracowali pro bono przy przygotowaniu serwisu, który wykorzystując algorytm matchmakingowy łączy pracowników z pracodawcami" – napisał na swoim profilu w serwisie LinkedIn minister ds. cyfryzacji w KPRM i pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa Janusz Cieszyński.

Fot. Janusz Cieszyński / LinkedIn

Portal pracawpolsce.gov.pl został oficjalnie zaprezentowany w środę, o czym pisaliśmy w naszym serwisie tutaj . Jego celem jest łączenie pracowników z Ukrainy, którzy mają nadany polski PESEL z pracodawcami. Docelowo, portal ma również oferować usługi dla Polaków poszukujących pracy.

Wcześniej na łamach CyberDefence24.pl opisaliśmy już kontrowersje, które wzbudził system profilowania bezrobotnych uchodźców z Ukrainy – Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Marcin Wiącek zapowiedział, że przyjrzy się tym rozwiązaniom, w których nie uwzględniono przeprowadzenia oceny skutków dla ochrony danych, która jest jednym z podstawowych narzędzi do wykazania zgodności projektu z wymogami unijnego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych i spełnienia prawnych standardów przy czynnościach związanych z przetwarzaniem danych osobowych.

Palantir w Polsce. Co to oznacza?

Firma Palantir, założona przez konserwatywnego miliardera Petera Thiela, znanego m.in. ze wsparcia finansowego kampanii Donalda Trumpa, to jedna z najbardziej tajemniczych, a zarazem kontrowersyjnych spółek na świecie.

Thiel założył ją w 2003 roku wraz z Aleksem Karpem, który wciąż pozostaje w zarządzie spółki. Początkowo Palantir był jedynie skromną firmą analityczną, którą wspierał kapitał powiązany z amerykańską agencją wywiadowczą CIA. Później jednak zasłynął m.in. dużą rolą, jaką miał odegrać w schwytaniu Osamy bin Ladena.

Największe projekty realizowane przez Palantir obejmują współpracę z wojskiem, dostarczanie rządom wielu krajów narzędzi polityki predyktywnej ,opartej na wykorzystaniu gromadzonych w ramach praktyk inwigilacyjnych danych obywateli, a także doradztwo np. w kwestii zarządzania obostrzeniami epidemicznymi w oparciu o dane.

Palantir ma dostęp do ogromnych ilości danych o użytkownikach usług cyfrowych – jak pisała agencja Bloomberga: to firma, która wie o nas wszystko. Przychody Palantir ze sprzedaży produktów i usług doradczych sektorowi rządowemu, to ponad połowa wszystkiego, co zarabia spółka.

Jakie usługi oferuje Palantir?

M.in. takie, jak te opisane przez agencję Bloomberga, która przytacza historię wykorzystania narzędzi Palantira do monitorowania pracowników banku JPMorgan Chase & Co w USA

Chcąc zabezpieczyć się przed zagrożeniem ze strony zatrudnianych przez siebie osób, bank postanowił nawiązać współpracę z Palantirem i wykorzystać zespół 120 inżynierów, dowodzonych przez byłego agenta CIA do tego, by wykorzystać narzędzia tej spółki do gromadzenia danych takich, jak e-maile, historia wyszukiwanych stron, informacje o lokalizacji GPS z firmowych smartfonów, a także dane o wszystkim, co przechodziło przez firmowe drukarki i było pobierane na komputery. Mało tego – oprogramowanie generowało nawet transkrypty nagrywanych rozmów telefonicznych, a następnie analizowało je pod kątem występowania słów kluczowych i wzorów, mogących wskazywać na niegospodarność lub popełnianie czynów zabronionych przez pracowników banku.

Algorytm Palantira wyłapywał m.in. to, czy ktoś przychodzi później niż zwykle do pracy i uważał to za oznakę możliwego zboczenia przez pracownika ze ścieżki praworządności. Jeśli „znaków ostrzegawczych" w systemie było za dużo, osoba, którą algorytm uznał za podejrzaną, mogła spotkać się np. z przeszukaniem przez personel bezpieczeństwa banku, opuszczając budynek po pracy.

Jak Palantir współpracuje z państwem

Palantir nie szpieguje i nie zbiera danych – a jedynie je przetwarza, analizuje i pomaga zrozumieć, co mówią narzędzia – właśnie w ten sposób firma przedstawia swoją działalność, odpierając zarzuty o to, że sama w sobie stanowi szpiegowską potęgę

Możliwości analityczne Palantira szybko pokochały służby wywiadowcze i inne organy bezpieczeństwa - nie tylko w USA. Trudno się dziwić – niewiele innych firm potrafi wykazać tak głębokie powiązania pomiędzy analizowanymi osobami, jak Palantir, który dokładnie wskazuje, kto z kim mieszka, czyim kto jest znajomym, a nawet – czyim kochankiem – wszystko na podstawie oficjalnie istniejących baz danych, dostarczanych przez podmioty zamawiające usługi spółki. 

Zdolności Palantira niedługo poznamy w praktyce – według informacji z naszych źródeł, firma postrzega Polskę i Europę Wschodnią jako ciekawy, wart uwagi rynek. Współpraca z resortem cyfryzacji przy budowie portalu z ogłoszeniami pracy dla Ukraińców to – jak wszystko wskazuje – początek długiej i bardzo interesującej przygody.

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także