Polityka i prawo

Kampania dezinformacyjna. Rosyjskie i chińskie wpływy w Szwecji

Putin Xî Jinping
Fot. The Presidential Press and Information Office/Wikimedia Commons/CC4.0

Szwecja jest najbardziej atakowana informacyjnie spośród wszystkich krajów nordyckich. W ostatnich dwóch latach Rosja i Chiny bardzo mocno sponsorowały kampanie dezinformacyjne, a jednym z głównych narzędzi jest prorosyjski serwis informacyjny Nyheter Idag. Tematy przewodnie to: akcesja do NATO, wdanie się w wojnę z Rosją, migranci palący miasta w kraju, wpływ islamu na rząd i zbyt duże poświęcenie na rzecz pomocy Ukrainie.

W ostatnich latach prorosyjskie media skupiały się głównie na powielaniu fake newsów dotyczących Sojuszu Północnoatlantyckiego. Głównie informowano o "gwałceniu cywilów przez wojska państw NATO"," korupcji w Sojuszu" oraz o tym, że "rozszerzenie NATO jest zagrożeniem dla Rosji", która przeprowadzi ofensywę na Szwecję.

Kreml postrzega kampanie dezinformacyjne jako sposób na pogłębianie podziałów społecznych i destabilizację przeciwników politycznych. Kampanie dezinformacyjne były szczególnie widoczne w 2022 roku, gdy próbowano zniechęcić społeczeństwo do popierania akcesji do NATO. Oprócz tego prorosyjskie media skupiły się na ukazaniu szwedzkich ikon kultury jako współczesnych „nazistów”.

Główna oś kampanii dezinformacyjnych

Nie zabrakło tematów o migrantach, którzy mieli dokonywać najgorszych zbrodni na obywatelach Szwecji. Pojawiały się też informacje o wojnie islamu z chrześcijaństwem i regularnych bijatykach migrantów z policją w całym kraju. Co ważne, tematyka migrantów jest cały czas podsycana i regularnie wykorzystywana do budowania podziałów w szwedzkim rządzie. Jest to problematyka, którą Rosji bardzo łatwo manipulować.

Nie brakuje odniesień do Turcji i wspieraniu przez Szwecję reżimu Erdogana. Dlatego rosyjskie newsy są skoncentrowane na tym, aby podkreślić, jak duże są korzyści, gdy Szwecja pozostaje neutralna. Każde działanie antyrosyjskie zwiększa zagrożenie i może powodować wojnę z Rosją. Kolejne wsparcie dla Ukrainy to także wdawanie się w konflikt.

Rola chińskiej ambasady

Bardzo ważnym aktorem w prowadzeniu kampanii dezinformacyjnej na terenie Szwecji jest chińska ambasada. W 2019 roku ambasador Gui Congyou stwierdził, że „szwedzcy dziennikarze są mile widziani w Chinach, aby obiektywnie monitorować kraj, ale muszą wyrzec się swoich uprzedzeń i z góry przyjętych planów oraz zmienić swoje błędne podejście do relacjonowania Chin”.

W 2021 roku chińska ambasada w Sztokholmie wysłała szwedzkiemu dziennikarzowi Jojje Olssonowi wiadomość e-mail, w której oskarżyła go o „moralną korupcję” i zagroziła, by zaprzestał krytycznych relacji na temat chińskiego rządu, bo w innym wypadku poniesie konsekwencje tych działań. W e-mailu oskarżono również Olssona o rzekomą „zmowę z tajwańskimi separatystami, fabrykowanie fałszywych wiadomości w celu oczernienia Chin, wygłaszanie skrajnych antychińskich komentarzy, szerzenie dezinformacji w celu wywołania nastrojów antychińskich i sabotowanie przyjaźni chińsko-szwedzkiej”.

Rosja i Chiny bardzo agresywnie operują na terytorium Szwecji. Nie ma tutaj prób budowania fałszywej przyjaźni. Oba państwa całkowicie koncentrują się na dzieleniu społeczeństwa i budowaniu atmosfery niepokoju. Dla Szwecji największym wyzwaniem w nadchodzących miesiącach będzie kwestia migracji oraz rozbudowa armii. To także tematyka energii, gdyż sytuacja jest coraz gorsza, a wiele gospodarstw może zostać odłączonych od prądu. Wtedy ponownie rosyjskie surowce będą na agendzie, jako "jedyny ratunek".

Autorzy: dr Aleksander Olech, Mateusz Gibała

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze