Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • ANALIZA

#CyberMagazyn: Oskarżenia o kradzież AI pogłębiają konflikt USA-Chiny

W ostatnich dniach napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Chinami ponownie wzrosły w związku z oskarżeniami dotyczącymi kradzieży technologii sztucznej inteligencji oraz tzw. destylacji modeli językowych na dużą skalę. Biały Dom ma traktować wspomniane działania jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i przewagi technologicznej USA. To z kolei skłoniło administrację do reakcji. W tle pojawiają się kolejne incydenty międzynarodowe, które dodatkowo zaostrzają relacje Waszyngtonu z Pekinem.

“Stany Zjednoczone powinny zakazać chińskim grupom dostępu do amerykańskich modeli oraz nałożyć sankcje na podmioty zajmujące się destylacją” - Chris McGuire
“Stany Zjednoczone powinny zakazać chińskim grupom dostępu do amerykańskich modeli oraz nałożyć sankcje na podmioty zajmujące się destylacją” - Chris McGuire
Autor. CyberDefence24/Canva

W czwartek 23 kwietnia br. Financial Times (FT) poinformował, że Biały Dom oskarżył Chiny o kradzież własności intelektualnej. Chodzi o rozwiązania z zakresu technologii sztucznej inteligencji, które są rozwijane w Stanach Zjednoczonych.

Sprawa została opisana przez dyrektora Biura Polityki Naukowej i Technologicznej, Michaela Kratsiosa w niepublicznej notatce skierowanej do departamentów rządowych, do której dotarł dziennik. Według niej, proceder miał polegać na prowadzonej na „przemysłową skalę” destylacji modeli językowych.

Rząd USA dysponuje informacjami wskazującymi na to, że podmioty zagraniczne, głównie z siedzibą w Chinach, prowadzą celowe kampanie na skalę przemysłową, mające na celu udoskonalenie amerykańskich systemów sztucznej inteligencji.
Michael Kratsios, dyrektor Biura Polityki Naukowej i Technologicznej Białego Domu

Kampanie te miały wykorzystywać dziesiątki tysięcy kont pośredniczących (proxy) oraz techniki jailbreakingu, czyli próby obchodzenia zabezpieczeń modeli AI, tak aby uzyskać od nich informacje, do których użytkownik nie powinien mieć dostępu.

Kratsios zapowiedział wsparcie dla firm z sektora AI, obejmujące przekazywanie informacji o podejrzanych działaniach oraz pomoc w koordynacji działań obronnych wobec „prób prowadzania przez podmioty zagraniczne nielegalnej destylacji na skalę przemysłową”.

Destylacja modeli AI

Destylacja modeli to metoda uczenia maszynowego polegająca na tym, że mniejszy model uczy się od większego, naśladując jego odpowiedzi. Metoda ta pozwala stworzyć system działający podobnie, ale przy dużo mniejszych kosztach. I to raczej popularna praktyka.

Adiunkt w dziedzinie statystyki i nauki o danych w Wharton School przy Uniwersytecie Pensylwanii, Enric Boix-Adsera, nazwał destylację „jednym z najważniejszych narzędzi, jakimi dysponują dziś firmy, aby zwiększyć wydajność swoich modeli”.

Problem pojawia się jednak wtedy, gdy aktor zbiera odpowiedzi cudzego modelu i na ich podstawie, bez zgody twórców, trenuje swój własny, imitując działanie tego pierwotnego. Wówczas jest to kradzież.

Kartois, aby opisać ten precedens, w swojej notatce użył terminu „destylacja przemysłowa”, dodając, że jest ona „wykorzystywana do podważania amerykańskiego R&D, (co jest - red.) niedopuszczalne”.

Chris McGuire, ekspert ds. bezpieczeństwa technologii w Radzie Stosunków Zagranicznych, który skomentował sprawę dla FT, powiedział: „chińskie firmy zajmujące się sztuczną inteligencją stosują ataki destylacyjne, aby zrekompensować deficyty w mocy obliczeniowej sztucznej inteligencji i nielegalnie odtworzyć podstawowe możliwości modeli amerykańskich”.

Według eksperta, modele stworzone w ten sposób „nie dorównują wydajnością oryginalnym modelom”, jednak - jak zaznaczył - nadal mogą być korzystne dla sprawców ze względu na niższy koszt wytworzenia.

Reklama

USA wzmacniają ochronę swoich modeli

Jak podaje FT, Ambasada Chin w Waszyngtonie oskarżyła Biały Dom o szerzenie „czystych oszczerstw”, jednocześnie podkreślając, że Chiny przykładają dużą wagę do ochrony praw własności intelektualnej.

Chiny zawsze były zaangażowane w promowanie postępu naukowego i technologicznego poprzez współpracę i zdrową konkurencję” – powiedział Liu Pengyu, rzecznik ambasady.

Inne zdanie na ten temat ma Komisja Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów, która 22 kwietnia jednogłośnie i ponad partyjnymi podziałami, poparła projekt ustawy „Deterring American AI Model Theft Act of 2026”.

Dokument został zaproponowany tydzień wcześniej przez kongresmena Billa Huizengę z Partii Republikańskiej, reprezentującego stan Michigan. Projekt powstał w odpowiedzi na rosnący problem ataków ekstrakcyjnych prowadzonych właśnie przez zagraniczne podmioty, takie jak Chiny i Rosja. W ocenie USA tego typu praktyki stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego oraz gospodarki.

Amerykańskie modele sztucznej inteligencji wykazują rewolucyjne możliwości cybernetyczne i kluczowe jest, abyśmy uniemożliwili Chinom kradzież tych osiągnięć technologicznych.
Bill Huizenga, członek Partii Republikańskiej i kongresman ze stanu Michigan

Projekt ustawy przewiduje:

  • identyfikowanie i monitorowanie prób pozyskiwania wiedzy z zamkniętych modeli AI,
  • analizę sprawców oraz krajów ich pochodzenia,
  • współpracę rządu z firmami i ekspertami w celu opracowania metod obrony,
  • stworzenie publicznej listy podmiotów odpowiedzialnych za takie działania,
  • stworzenie systemów wykrywania prób ekstrakcji,
  • wprowadzenie środków odstraszających, jak umieszczanie firm na listach ograniczeń eksportowych oraz nakładanie sankcji ekonomicznych.

Jednocześnie projekt podkreśla, że korzystanie z modeli zgodnie z ich regulaminem nie stanowi naruszenia.

Rosnące napięcia między Waszyngtonem a Pekinem

Do eskalacji stosunków doszło zaledwie kilka tygodni przed planowaną na połowę maja wizytą Trumpa w Pekinie, gdzie miał się spotkać z Xi Jinpingiem.

Oprócz oskarżeń o destylację modeli, napięcia wzrosły po tym, jak amerykańskie siły zbrojne przejęły płynący z Chin irański statek towarowy (Touska), podejrzewany o przewożenie towarów podwójnego zastosowania. O zdarzeniu prezydent USA poinformował 21 kwietnia, w wywiadzie dla CNBC, mówiąc:

(Statek - red) miał na sobie kilka rzeczy, co nie było zbyt miłe. Być może to prezent od Chin, nie wiem.
Donald J. Trump, 47. prezydent Stanów Zjednoczonych

Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w piątek odrzuciło te oskarżenia.

Reklama
CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Krajowy system e-Faktur - co musisz wiedzieć o KSEF?

YouTube cover video
Materiał sponsorowany