Polityka i prawo

Chiński bank centralny przeciw kryptowalutom. Cena bitcoina pikuje

Fot. QuoteInspector.com/Flickr/CC 2.0
Fot. QuoteInspector.com/Flickr/CC 2.0

Bank centralny ChRL rozpoczął nową kampanię wymierzoną przeciwko kryptowalutom i powiązanym z nimi działaniom przestępczym. Jej ogłoszenie spowodowało gwałtowny spadek kursu bitcoina i innych tokenów. Ich wycena jest obecnie najniższa od maja.

Szanghajska centrala Ludowego Banku Chin ostrzegła w piątek inwestorów przed myleniem kryptowalut z technologią łańcucha bloków (blockchain), z której korzystają. Zapowiedziała również zwalczanie wzmożonych w ostatnim czasie nielegalnych działań i zagrożeń związanych z finansowaniem, emisją i obrotem cyfrowymi żetonami. Dzień wcześniej podobną kampanię uruchomiło biuro chińskiego nadzoru finansowego w Shenzhen.

Zainteresowanie kryptowalutami w Chinach spadło od czasu poprzedniej fali działań podjętych przeciwko nim przez władze w Pekinie w 2017 r. Sytuacja zmieniła się po niedawnych zapowiedziach stworzenia przez bank centralny oficjalnej chińskiej waluty cyfrowej, która miałaby docelowo zastąpić gotówkę oraz sformułowanym przez przywódcę ChRL Xi Jinpinga wezwaniu do wzmożenia prac nad rozwojem technologii łańcucha bloków. Ogłoszenia regulatorów finansowych ponownie ostudziło zapał inwestorów.

W piątek cena za bitcoina na platformach wymiany kryptowalut spadła z ponad 7,8 tys. USD za token o ok. 10 proc. do 6,8-7 tys. USD. To najniższy poziom od pierwszej połowy maja 2019 r. Od ostatniego szczytu pod koniec października cena za token spadła o blisko jedną trzecią. Podobne spadki notują również inne kryptowaluty, tzw. altcoiny.

Analitycy cytowani przez agencję Reutera uważają, że optymizm inwestorów po przemówieniu Xi Jinpinga był nadmierny, a przekonanie, iż działania Chin związane z cyfryzacją waluty państwowej przełożą się na wzrost społecznej akceptacji dla kryptowalut - nieuzasadnione.

Źródło:
PAP

Komentarze