Polityka i prawo

Ambasador Chin w Polsce: wyrzucenie Huawei z Polski opóźni wprowadzenie sieci 5G

Fot. Open Grid Scheduler/Flickr/Domena publiczna
Fot. Open Grid Scheduler/Flickr/Domena publiczna

Kraje, które dyskryminują chińskie firmy pod pretekstem dbałości o bezpieczeństwo nie podały żadnych dowodów – mówi ambasador Chin Polsce w wywiadzie dla Rzeczpospolitej

Ambasador Liu Guangyuan, podkreślił, że problem bezpieczeństwa związany jest z technologią i musi zostać rozwiązany w sposób technologiczny. W rozmowie z Rzeczpospolitą wyraził sprzeciw wobec dyskryminowania danego kraju i pochodzących z niego firmy. Zaznaczył, że Huawei działa już od 30 lat na świecie, a na polskim rynku od 15 lat i przez ten okres czasu nie było żadnych wątpliwości, co do jego działania. I nagle one się pojawiają – dodaje ambasador. W jego opinii firma chińska cieszy się dużą popularnością i dobrą oceną społeczeństwa polskiego. Ponadto Huawei miał wnieść wkład w rozwój polskiej branży telekomunikacyjnej.

Ambasador Chin w rozmowie z Rzeczpospolitą podkreślił, że Huawei inwestuje 10% swojego zysku w techniczne badania i rozwój, a 45% pracowników zajmuje się technicznym badaniem rozwojowym. Zdaniem Liu Guangyuana, konkurencja między przedsiębiorstwami jest czymś naturalnym, ale odgórne wyrzucanie firm jest niemoralne.

W dalszej części rozmowy ostrzegał on, że wykluczenie Huawei z jakiegoś państwa będzie szczególnie bolesne dla władzy i społeczeństwa, a nie dla firmy.  Gdyby Polska zdecydowała się na taki ruch to wdrożenie technologii 5G opóźniłoby się o 2 – 3 lata.

W wywiadzie udzielonym Rzeczpospolitej ambasador odniósł się również do zarzutów, że chińskie prawo wymaga od firm udostępniania danych rządowi. Jak przekonywał jest na odwrót. Przedsiębiorstwa z Państwa Środka muszą prowadzić swoje działania zgodnie z wymogami prawa międzynarodowego i prawa lokalnego. Zdaniem ambasadora to jest powodem dla którego, coraz więcej firm podpisuje kontrakty z Huawei na budowę sieci 5G.

Źródło: Rzeczpospolita

Komentarze