Polityka i prawo

NATO: Rosja, prowadząc wojnę hybrydową, chce zdobyć dominację w Europie

Działania Rosjan według raportu NATO są nie tylko podpierane ideologią, jaką szerzy Kreml, ale także działaniami z zakresu wojny informacyjnej oraz wojny hybrydowej nakierowanymi na zaburzenie sytuacji na kontynencie europejskim.

W sporządzonym przez NATO raporcie „When Hybrid Warfare Supports Ideology: Russia Today” zauważa się, że wszystkie ostatnie działania Rosjan są nakierowane na zakłócenie stabilnego rozwoju, jaki ma miejsce w Europie oraz krajach na wschód od Unii Europejskiej. Dlatego silna współpraca pomiędzy dwoma organizacjami międzynarodowymi – Unią Europejską oraz Sojuszem Północnoatlantyckim powinna być na najwyższym możliwym poziomie. Od tego ma zależeć nie tylko bezpieczeństwo regionu, ale także krajów ościennych, które chcą przystąpić do tych organizacji.

Obecna współpraca pozwala na szybkie przygotowanie odpowiedzi na propagandę Kremla, ma to być jednak obszar, w którym da się ulepszyć niektóre procesy wymiany informacji czy współpracy.

Sposobem na osłabienie wojny hybrydowej prowadzonej przez Rosjan ma być, oprócz współpracy UE – NATO, wzmocnienie siły odstraszania oraz lepsza współpraca z sąsiadami Unii Europejskiej.

Takie działania są według Sojuszu niezbędne już teraz. Pomogą przygotować cały region na nadchodzące wydarzenia mające na celu zaburzenie istniejącego porządku. Będzie to miało przełożenie nie tylko na kontynent europejski, ale także na bezpieczeństwo krajów członkowskich NATO.

Czytaj też: Bezpośrednia linia Moskwa – Waszyngton użyta po raz pierwszy

Twórcy raportu zaznaczają, że oprócz zwiększonego poziomu współpracy ważne jest inne postrzeganie działań, jakie wykonuje Rosja na arenie międzynarodowej. Proces pojmowania rzeczywistości przez osoby odpowiedzialne za politykę wewnętrzną i zewnętrzną w krajach europejskich może trwać długo, jak podkreśla szef dywizji odpowiedzialnej za badania w NATO Jeffrey A. Larsen. Władimir Putin, tak jak cały Kreml, nadal stara się wprowadzić w życie projekt euroazjatycki, gdzie to właśnie Rosja będzie pełnić kluczową rolę decyzyjną. Dlatego, jak zaznaczają twórcy raportu, potrzebne jest jednorodne stanowisko wobec tych operacji w Europie.

Komentarze