Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Motyka: nie będziemy tolerować zaniedbań w cyberbezpieczeństwie

Podczas inauguracji VII edycji konferencji Cyber24 DAYS, minister energii Miłosz Motyka zapowiedział koniec tolerancji dla zaniedbań w dziedzinie cyber. Od takich błędów może zależeć ludzkie życie.
Podczas inauguracji VII edycji konferencji Cyber24 DAYS, minister energii Miłosz Motyka zapowiedział koniec tolerancji dla zaniedbań w dziedzinie cyber. Od takich błędów może zależeć ludzkie życie.
Autor. CyberDefence24

To nie jest czas, w którym możemy powiedzieć, że jesteśmy w stu procentach przygotowani na wszystko – powiedział minister energii Miłosz Motyka podczas inauguracji konferencji Cyber24 DAYS. Według jego słów, wspólna odpowiedzialność za bezpieczeństwo w energetyce polega na tym, że nawet atak na małą organizację może poważnie zakłócić dostawy prądu do domów Polaków. Dalsze tolerowanie zaniedbań w cyberbezpieczeństwie ma być wykluczone.

Reklama

Szef resortu energii przypomniał sprawę blackoutu na Półwyspie Iberyjskim, odnosząc się do potencjalnego incydentu, który mógłby mieć miejsce w Polsce. Jeden dzień takiego zdarzenia wygenerowałby straty rzędu 40 mld zł. Z podobnymi problemami, aczkolwiek związanymi z działaniami wojennymi, mierzyli się już Ukraińcy.

„Do tego już dzisiaj może doprowadzić niefrasobliwość każdego podmiotu, spółek Skarbu Państwa, podmiotów prywatnych. Do tego może doprowadzić chaos informacyjny albo błąd technologiczny. To nie jest czas, kiedy my możemy powiedzieć, że jesteśmy stuprocentowo przygotowani na wszelkiego rodzaju ryzyka” – podkreślił Miłosz Motyka.

Każda firma ma wpływ na bezpieczeństwo

Zdaniem Motyki, profesjonalizacja podmiotów z rynku energii jest obecnie koniecznością, a nie tylko potrzebą. Reakcja na zagrożenie musi być obecna w planach pracy jednostek oraz ich rozwoju – nie tylko podmiotów państwowych i samorządowych, lecz także prywatnych. Minister wskazał przy tym na atak na energetykę z początku roku.

Reklama

„Po tym zdarzeniu podmioty zaczęły zwracać większą uwagę na bezpieczeństwo w sferze cyfrowej. Teraz będziemy żądać tego bezpieczeństwa, bo tak samo jak bardzo wysoko wyspecjalizowana jednostka podległa spółce skarbu państwa jest odpowiedzialna dzisiaj za bezpieczeństwo, tak samo ta najmniejsza nawet jednostka może doprowadzić do tego, że lokalnie może zabraknąć w Polsce energii” – wyjaśnił szef resortu energii.

Miłosz Motyka zapowiedział także koniec tolerancji dla zaniedbań w cyberbezpieczeństwie. Jak stwierdził, koszt tych błędów to nie tylko miliardy złotych, lecz także potencjalnie ludzkie życie czy brak zaufania do państwa i administracji publicznej.

Działania Rosji również na kierunku energetycznym

Ważne są też kwestie technologiczne, zwłaszcza te dotyczące suwerenności. Według ministra energii, uzależnienie technologiczne i od dostawy komponentów cyfrowych jest takim samym jak brak bezpieczeństwa w zakresie mocy energetycznych.

Reklama

„Będziemy bardzo konsekwentni. Zmieniamy prawodawstwo krajowe i będziemy także zmieniali prawodawstwo europejskie. Jeżeli tyle mówimy o bezpieczeństwie, o powrocie do przemysłu w Europie, budowie łańcuchów dostaw, to to wreszcie zrobimy i ta presja z naszej strony będzie jeszcze silniejsza” – zadeklarował Motyka.

Szef resortu wskazał także na bezpieczeństwo informacyjne. W tej sferze odpowiedzialność ponoszą także pracownicy firm, których błąd – nazwany przez ministra „niefrasobliwością” – może doprowadzić do ujawnienia informacji kluczowych dla bezpieczeństwa państwa informacji.

Ta świadomość i odpowiedzialność są absolutnie kluczowe. Tej świadomości nie wolno zdejmować z przestrzeni informacyjnej, bo jeżeli komuś zależy na tym, żeby Polska nie była bezpieczna energetycznie, nie rozwijała alternatywnych źródeł energii z atomem włącznie, to jest to Federacja Rosyjska. My musimy na to odpowiadać.
Miłosz Motyka, minister energii
Reklama

Miłosz Motyka dodał, że każdy, kto w sferze publicznej próbuje hamować proces „wbrew wiedzy, nauce, technologii i potrzebom suwerenności”, gra w rosyjskiej „orkiestrze”. Rozwijane powinny być nie tylko tańsze i gwarantujące suwerenność technologie, lecz także te wskazane jako zagrożenie dla przeciwnika.

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama