Cyberbezpieczeństwo

Kolejne państwo pod presją cyberataków. Podejrzenie pada na Rosję

Czarnogóra jest kolejnym państwem, które stało się celem cyberataków
Czarnogóra jest kolejnym państwem, które stało się celem cyberataków
Fot. Wladislaw Peljuchno/ Unsplash/ Domena publiczna

Po cyberatakach na Estonię i strony internetowe w Mołdawii, cyberprzestępcy zaatakowali także systemy rządowe Czarnogóry. Głównym podejrzanym jest – bez zaskoczenia - Rosja.

W piątek 26 sierpnia br. doszło do zainfekowania systemów komputerowych kilku organów państwowych – cyberatak był wymierzony w instytucje rządowe Czarnogóry – wskazuje Euractiv.

Zdaniem ministra obrony Rasko Konjevica, takich ataków nie mogły przeprowadzić jednostki i w jego ocenie były one „wyrafinowane”. „Kto może mieć jakiś interes polityczny w wyrządzeniu takich szkód Czarnogórze?” Myślę, że jest wystarczająco dużo (dowodów), aby podejrzewać, że za atakiem stoi Rosja” – zauważył Konjevic.

Według nieoficjalnych informacji Agencji Bezpieczeństwa Narodowego za cyberatakiem może stać „kilka rosyjskich służb”. To kolejne cyberataki do których doszło w ostatnim czasie w Czarnogórze – pierwsze miały miejsce 19 sierpnia br.

Podejrzenie pada na Rosję

Premier Dritan Abazovic komentował, że jego zdaniem podejrzenie pada na Rosję. Czarnogóra poprosiła swoich sojuszników w ramach NATO o pomoc w „ograniczaniu szkód”.

W piątek premier zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego, by ustalić, jakie środki należy podjąć, by przeciwdziałać skutkom cyberataków. „Nie mogliśmy otrzymać potwierdzenia w Radzie przez osoby kompetentne w tej dziedzinie, czy za atakiem stoi jednostka, grupa czy państwo, ale też nie mogliśmy tego wykluczyć” – miał powiedzieć podczas konferencji prasowej.

Celem działania włądz ma być teraz przeciwdziałanie potencjalnym przyszłym atakom oraz wyciągnięcie wniosków z piątkowego zdarzenia. Jak poinformowano, nie doszło do trwałych szkód na infrastrukturze IT, a dane obywateli lub firm mają nie być zagrożone.

Natomiast ambasada USA wydała ostrzeżenie dla swoich obywateli w Czarnogórze podkreślając, że cyberataki mogą spowodować „zakłócenia w sektorze usług publicznych, transporcie (w tym na przejściach granicznych i na lotniskach) oraz w sektorze telekomunikacyjnym”.

20 sierpnia br. doszło do przyjęcia wotum nieufności wobec gabinetu Abazovica. Chodzi o podpisanie umowy z serbskim Kościołem prawosławnym, co w kraju wbudzało spore kontrowersje.

Czytaj też

Cyberataki w Europie

Od początku wojny w Ukrainie, w Europie codziennie można zaobserwować działania hakerów w cyberprzestrzeni. Poza oczywistym kierunkiem cyberataków na linii Rosja-Ukraina, dochodzi także do prób lub zhakowania systemów w innych europejskich państwach.

Nie tak dawno pisaliśmy o cyberatakach w Estonii , które określano jako "najbardziej rozległe od 2007 roku".

Natomiast tylko w ciągu 72 godzin w Mołdawii celem hakerów miało być 80 systemów informatycznych.

Czytaj też

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także