Cyberbezpieczeństwo

Dane 487 mln użytkowników WhatsAppa na sprzedaż. Pokrzywdzeni również Polacy

Fot. MIH83 / Pixabay

Dane 487 mln użytkowników WhatsAppa wystawiono na sprzedaż na jednym z forów hakerskich. Wśród pokrzywdzonych znajduje się 2,6 mln osób z Polski. Dane, które oferują cyberprzestępcy, to numery telefonów. Większość z nich jest aktualna.

O sprawie informuje serwis Cybernews, który poprosił hakerów reklamujących się na jednym z forów o próbkę sprzedawanych przez nich danych. Redakcja potwierdziła autentyczność numerów telefonów zawartych w próbce i ich powiązanie z kontami WhatsApp.

W przesłanym serwisowi próbnym zbiorze danych się ponad tysiąc rekordów użytkowników WhatsAppa z Wielkiej Brytanii i ponad 800 z USA.

Czytaj też

Najwięcej danych w oferowanym przez hakerów do sprzedaży zbiorze pochodzi z Egiptu (45 mln numerów), Włoch (35 mln), Arabii Saudyjskiej (29 mln), Francji (20 mln) i Turcji (również 20 mln). W bazie danych znalazły się także numery z Rosji (10 mln), Wielkiej Brytanii (ponad 11 mln) i Polski (2,6 mln).

Liczby pokrzywdzonych użytkowników WhatsAppa według krajów
Fot. Serwis Cybernews.com

Skąd pochodzą dane?

Redakcja Cybernews wskazuje, że dane mogły zostać pozyskane przez hakerów w wyniku tzw. scrapingu, czyli gromadzenia informacji z otwartych źródeł internetowych, gdzie numery telefonów są np. podane na publicznie widocznym profilu w mediach społecznościowych.

Czytaj też

Meta, czyli właściciel komunikatora WhatsApp, nie odpowiedział na prośbę redakcji o komentarz. Cybernews zaznacza, że koncern ten był wielokrotnie już krytykowany za to, że pozwalał na scrapping danych.

Numery telefonów użytkowników WhatsAppa oferowane na sprzedaż na forum hakerskim mogą być wykorzystywane np. do niechcianego marketingu, phishingu, podszywania się pod ich właścicieli, a także innych nadużyć – ostrzega serwis.

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]

Komentarze

    Czytaj także