Reklama
  • WIADOMOŚCI

Cybergang REvil był nieaktywny z powodów politycznych

Źródło, które przedstawiło się jako „rosyjski haker” niegdyś współpracujący z grupą cyberprzestępczą REvil przekazał serwisowi Lenta.ru, że okryty złą sławą gang po dwóch miesiącach uśpienia jest znów aktywny. Jak stwierdził, chwilowe wyciszenie aktywności cyberprzestępców spowodowane było „kwestiami politycznymi”.

Fot. tumisu / Pixabay
Fot. tumisu / Pixabay

"Rosyjski haker", który współpracował z grupą REvil, potwierdził informacje wcześniej podane m.in. przez agencję Bloomberga o tym, że cybergang reaktywował swoje operacje.

Według niego, uśpienie REvila było spowodowane "kwestiami politycznymi", a nie - jak głosił oficjalny komunikat gangu - chęcią ochrony bezpieczeństwa jego członków po tajemniczym zniknięciu jednego z nich.

Czy Kreml naciskał na cyberprzestępców?

Według źródła Lenty, REvil początkowo planował jedynie zawiesić swoje działania, a nie z nich zrezygnować. Sytuacja geopolityczna okazała się jednak zbyt trudna do przewidzenia - wskazał.

"Wbrew powszechnemu przekonaniu, REvil nie zniknął nagle z radaru" - powiedział rozmówca serwisu. "Kluczowi partnerzy biznesowi i twórcy złośliwego oprogramowania zostali przez nas poinformowani o tym, że nie ma powodu do zmartwienia, a współpraca została wstrzymana jedynie tymczasowo" - dodał.

Rozmówca Lenty stwierdził, że na decyzję gangu nie wywarły wpływu żadne naciski ze strony Kremla. Zdaniem "rosyjskiego hakera" nie ma również wystarczających dowodów wskazujących na powiązania grupy REvil z rosyjskim rządem, bądź służbami wywiadowczymi Federacji Rosyjskiej lub innych państw. "Ten temat nie jest nawet na poważnie dyskutowany" - powiedział, odnosząc się do pytania serwisu o współpracę z administracją Putina.

"Nie powinno dziwić, że społeczność odpowiedzialna za duże ataki na amerykańską infrastrukturę przedsięwzięła środki ostrożności po spotkaniu prezydentów USA i Rosji" - powiedziało źródło. "Czynniki geopolityczne są zawsze brane pod uwagę w biznesie na tym poziomie, aczkolwiek jest to pierwszy raz, gdy spotykam się z sytuacją, w której cała grupa została zmuszona do relatywnie szybkiego wygaszenia swojej działalności" - dodało.

REvil powrócił

Reaktywacja grupy cyberprzestępczej REvil stała się faktem w ubiegłym tygodniu. Wtedy - po dwumiesięcznej przerwie - na stronie cybergangu w darknecie pojawiła się nowa aktywność, a krótko po niej członkowie grupy na rosyjskojęzycznych forach hakerskich poinformowali, że wyciszenie działalności w okresie ostatnich dwóch miesięcy było spowodowane koniecznością zachowania właściwych środków ostrożności.

Serwery kontrolowane przez grupę REvil zostały wyłączone 13 lipca po rozmowie prezydenta USA Joe Bidena z prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem. Biden po ataku na firmę Kaseya, dostarczającą oprogramowanie szeroko wykorzystywane przez wiele podmiotów, zażądał od Putina wyciszenia aktywności rosyjskich cyberprzestępców pod groźbą wzmocnienia sankcji.

W lipcowym ataku na firmę Kaseya poszkodowanych zostało ok. 1,5 tys. firm z całego świata, które korzystały z oprogramowania dostarczanego przez tę spółkę.


Chcemy być także bliżej Państwa – czytelników. Dlatego, jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected]. Przyszłość przynosi zmiany. Wprowadzamy je pod hasłem #CyberIsFuture. 

image
Fot. Reklama

CyberDefence24.pl - Digital EU Ambassador

Serwis CyberDefence24.pl otrzymał tytuł #DigitalEUAmbassador (Ambasadora polityki cyfrowej UE). Jeśli są sprawy, które Was nurtują; pytania, na które nie znacie odpowiedzi; tematy, o których trzeba napisać – zapraszamy do kontaktu. Piszcie do nas na: [email protected].

Reklama

Cyfrowy Senior. Jak walczy się z oszustami?